Kościół wspomina dziś św. Cecylię, jedną z najsławniejszych świętych w historii

Patronka muzyki i czystych serc – pisze ks. Arkadiusz Nocoń w felietonie dla portalu www.vaticannews.va/pl i Radia Watykańskiego. 22 listopada przypada wspomnienie św. Cecylii, dziewicy i męczennicy z pierwszych wieków chrześcijaństwa. Jej relikwie znajdują się w Rzymie w bazylice św. Cecylii na Zatybrzu. Jest patronką chórzystów, lutników, muzyków, organistów, zespołów wokalno-muzycznych.
Śmierć św. Cecylii
Śmierć św. Cecylii / wikimedia.commons/CC BY-SA 4.0/Sodacan - Own work

Pomimo, że o jej życiu wiemy niewiele, a fakty historyczne przeplatane są często legendami, należy ona do najbardziej popularnych świętych. Jej imię występuje w Kanonie Rzymskim, czyli w I Modlitwie Eucharystycznej. Żyła na przełomie II i III wieku. 

Siła wiary

Jako młoda dziewczyna złożyła Bogu ślub czystości i nie zamierzała od niego odstępować, nawet wtedy, gdy rodzice zmusili ją do poślubienia bogatego poganina Waleriana. Cecylia przekonała męża do uszanowania jej decyzji, i doprowadziła Waleriana i jego brata Tyburcjusza, do przyjęcia wiary w Chrystusa. Wszyscy troje, jako gorliwi chrześcijanie, podjęli się niebezpiecznego zadania grzebania ciał pomordowanych współwyznawców. W owym czasie groziła za to kara śmierci. Zwłoki uczniów Chrystusa miały bowiem odstraszać pogan od przechodzenia na chrześcijaństwo.

Proces i śmierć

Po jakimś czasie cała trójka została jednak aresztowana. Gdy stracono Waleriana i Tyburcjusza, sędzia przesłuchujący Cecylię, urzeczony jej urodą, starał się ją odwieść od wiary. Dał jej nawet kilka dni do namysłu. Cecylia zdążyła w tym czasie rozdać swój majątek ubogim, aby państwo nie mogło go skonfiskować. Rozsierdzony jej postawą sędzia, skazał ją na okrutną śmierć we własnym domu. W tzw. caldarium, czyli domowej łaźni, próbowano ją udusić gorącą parą. Cecylia przeżyła jednak wielogodzinną mękę, stąd musiano ją dobić mieczem.

Pochowano ją w katakumbach św. Kaliksta, obok krypty papieży. Kilka wieków później odnaleziono jej ciało i przeniesiono do bazyliki św. Cecylii na Zatybrzu. Stoi ona w tym samym miejscu, w którym kiedyś znajdował się dom Cecylii, będący również miejscem jej kaźni.

Benedykt XVI o muzyce liturgicznej

Z przemówienia papieża emeryta Benedykta XVI do przedstawicieli Akademii Muzycznej w Krakowie i Uniwersytetu Papieskiego Jana Pawła II w Krakowie: „W ramach najróżniejszych kultur i religii obecna jest wielka literatura, świetna architektura, malarstwo i wspaniałe rzeźby. I wszędzie także jest muzyka. A jednak w żadnym innym środowisku kulturalnym nie ma muzyki o wielkości dorównującej tej, która zrodziła się w kontekście wiary chrześcijańskiej: od Palestriny do Bacha, Haendla, aż po Mozarta, Beethovena i Brucknera. Muzyka zachodnia jest czymś wyjątkowym, nie mającym sobie równych w innych kulturach. To powinno skłonić nas do zastanowienia. (...). Muzyka zachodnia wykracza daleko poza dziedzinę religijną i kościelną. A jednak swoje najgłębsze źródło znajduje w liturgii, w spotkaniu z Bogiem. (…). Wspaniała i czysta odpowiedź muzyki zachodniej rozwinęła się w spotkaniu z Bogiem, który w liturgii uobecnia się nam w Jezusie Chrystusie”.

Patronka muzyki kościelnej

Św. Cecylia jest patronką muzyki kościelnej. Miała bowiem zachwycać grą na instrumentach i swoim śpiewem. W dniu jej święta Kościół przypomina na ogół o znaczeniu muzyki w liturgii, „nic tak bowiem skutecznie nie broni wiary jak śpiew sakralny”, mówił św. Ambroży. W Mediolanie poganie zarzucali mu nawet, że urzeka tym śpiewem tłumy, wywierając tak znaczny wpływ na słuchaczy, że wielu z nich przechodziło na chrześcijaństwo. Coś niezwykłego w muzyce kościelnej jednak jest, skoro w XVI wieku, gdy słynny Giovanni Pierluigi da Palestrina, nazywany „księciem muzyków”, wykonywał swoje utwory w rzymskich kościołach, nawet zagorzali wrogowie rzucali się sobie w ramiona ze słowami przebaczenia.

Co więc stało się z tą muzyką w naszych czasach, skoro papież Paweł VI musiał wyraźnie przypominać, aby w liturgii stosować tylko te utwory, które łączą piękno artystyczne z duchem modlitwy i zatapiają wiernych w miłości Chrystusa, pomagając im przemienić własne życie. Muzyka liturgiczna – przypominał papież – ma jednoczyć w miłości, a nie wywoływać uczucia niesmaku, być przyczyną roztargnień, desakralizacji, a nawet rozłamu (Paweł VI, „Modlitewny charakter muzyki liturgicznej”, przemówienie z dnia 16.04.1971).

Świętej Cecylii przypisano wiele cudów. Niektóre z nich są tak nieprawdopodobne, że wydają się być wytworem późniejszych legend. Dla niej samej największym cudem była Boża miłość. Dla tej miłości żyła, śpiewała, umierała.

Ks. Arkadiusz Nocoń / www.vaticannews.va/pl


 

POLECANE
Naczelna Izba Lekarska reaguje na publikację o Hołowni. Jest apel do państwa z ostatniej chwili
Naczelna Izba Lekarska reaguje na publikację o Hołowni. Jest apel do państwa

W wydanym w poniedziałek oświadczeniu Naczelna Izba Lekarska apeluje mediów o szczególną wrażliwość, a do organów państwa o wyjaśnienie, w jaki sposób doszło do wycieku wrażliwych danych dot. stanu zdrowia Szymona Hołowni.

Rz ujawniła stan zdrowia Szymona Hołowni. Jest oświadczenie z ostatniej chwili
"Rz" ujawniła stan zdrowia Szymona Hołowni. Jest oświadczenie

Wyciek informacji o zdrowiu Szymona Hołowni wywołał burzę. Po ostrej reakcji polityka "Rzeczpospolita" opublikowała przeprosiny.

Co z aplikacją mObywatel? Ministerstwo cyfryzacji wydało komunikat z ostatniej chwili
Co z aplikacją mObywatel? Ministerstwo cyfryzacji wydało komunikat

Co dalej z aplikacją mObywatel? Ministerstwo Cyfryzacji odniosło się do medialnych doniesień o likwidacji aplikacji.

Ceny pelletu w Polsce i w Niemczech. Gdzie jest taniej? z ostatniej chwili
Ceny pelletu w Polsce i w Niemczech. Gdzie jest taniej?

Ceny pelletu w Polsce i Niemczech mocno wzrosły w sezonie grzewczym 2026. Na pierwszy rzut oka stawki po obu stronach granicy wydają się podobne, ale w praktyce różnice mogą być bardzo duże.

„Claret” – poruszający film o wierze w czasach prześladowań. Recenzja z ostatniej chwili
„Claret” – poruszający film o wierze w czasach prześladowań. Recenzja

Film "Claret" (znany również jako "Slaves and Kings") z 2021 roku w reżyserii Pablo Moreno to wręcz hagiograficzna biografia św. Antoniego Marii Clareta, założyciela Zgromadzenia Misjonarzy Synów Niepokalanego Serca Maryi, powszechnie zwanych klaretynami. Hiszpańska produkcja nie tylko oddaje hołd jednemu z największych misjonarzy XIX wieku, ale także przypomina o sile wiary w obliczu prześladowań. Jako miłośnik filmów historycznych i religijnych, gorąco polecam ten obraz każdemu, kto szuka inspiracji i głębszego zrozumienia walki Kościoła w burzliwej historii Hiszpanii. To nie jest tylko biografia – to lekcja odwagi i oddania, która współgra z dzisiejszymi wyzwaniami. 

Trump ostrzega świat: Uwaga kupujący!!! z ostatniej chwili
Trump ostrzega świat: "Uwaga kupujący!!!"

Sąd Najwyższy USA podważył podstawę prawną większości ceł Donalda Trumpa. Prezydent odpowiedział ostrym wpisem.

Nowy rozdział relacji strategicznych Polski z Norwegią. Współpraca bez jakichkolwiek rys z ostatniej chwili
Nowy rozdział relacji strategicznych Polski z Norwegią. "Współpraca bez jakichkolwiek rys"

Przechodzimy do intensywnych prac nad sformalizowaniem i ustrukturyzowaniem polsko-norweskich relacji strategicznych - oświadczył premier Norwegii Jonas Gahr Store po spotkaniu z premierem Donaldem Tuskiem w podkarpackiej Lipie. Polska i Norwegia współpracują bez jakichkolwiek rys - stwierdził.

Atak nożownika w Niemczech. Ruszył na ludzi przy stoisku z ostatniej chwili
Atak nożownika w Niemczech. Ruszył na ludzi przy stoisku

Atak z nożem na dworcu głównym w niemieckim Würzburgu. 35-letni Afgańczyk zaatakował trzech przedstawicieli Świadków Jehowy.

Daniel Obajtek: Przy takiej polityce za dwa–trzy lata Lasy Państwowe będą bankrutem z ostatniej chwili
Daniel Obajtek: Przy takiej polityce za dwa–trzy lata Lasy Państwowe będą bankrutem

– Przy takiej polityce za dwa–trzy lata Lasy Państwowe będą bankrutem – alarmował eurodeputowany Daniel Obajtek podczas poniedziałkowej konferencji Prawa i Sprawiedliwości w Sejmie RP. 

Znany dziennikarz odszedł z TVN. Przyznaję się... z ostatniej chwili
Znany dziennikarz odszedł z TVN. "Przyznaję się..."

Po wielu latach Michał Kempa odchodzi z TVN. Komik i dziennikarz pożegnał się z "Szkłem kontaktowym" w długim wpisie opublikowanym w sieci.

REKLAMA

Kościół wspomina dziś św. Cecylię, jedną z najsławniejszych świętych w historii

Patronka muzyki i czystych serc – pisze ks. Arkadiusz Nocoń w felietonie dla portalu www.vaticannews.va/pl i Radia Watykańskiego. 22 listopada przypada wspomnienie św. Cecylii, dziewicy i męczennicy z pierwszych wieków chrześcijaństwa. Jej relikwie znajdują się w Rzymie w bazylice św. Cecylii na Zatybrzu. Jest patronką chórzystów, lutników, muzyków, organistów, zespołów wokalno-muzycznych.
Śmierć św. Cecylii
Śmierć św. Cecylii / wikimedia.commons/CC BY-SA 4.0/Sodacan - Own work

Pomimo, że o jej życiu wiemy niewiele, a fakty historyczne przeplatane są często legendami, należy ona do najbardziej popularnych świętych. Jej imię występuje w Kanonie Rzymskim, czyli w I Modlitwie Eucharystycznej. Żyła na przełomie II i III wieku. 

Siła wiary

Jako młoda dziewczyna złożyła Bogu ślub czystości i nie zamierzała od niego odstępować, nawet wtedy, gdy rodzice zmusili ją do poślubienia bogatego poganina Waleriana. Cecylia przekonała męża do uszanowania jej decyzji, i doprowadziła Waleriana i jego brata Tyburcjusza, do przyjęcia wiary w Chrystusa. Wszyscy troje, jako gorliwi chrześcijanie, podjęli się niebezpiecznego zadania grzebania ciał pomordowanych współwyznawców. W owym czasie groziła za to kara śmierci. Zwłoki uczniów Chrystusa miały bowiem odstraszać pogan od przechodzenia na chrześcijaństwo.

Proces i śmierć

Po jakimś czasie cała trójka została jednak aresztowana. Gdy stracono Waleriana i Tyburcjusza, sędzia przesłuchujący Cecylię, urzeczony jej urodą, starał się ją odwieść od wiary. Dał jej nawet kilka dni do namysłu. Cecylia zdążyła w tym czasie rozdać swój majątek ubogim, aby państwo nie mogło go skonfiskować. Rozsierdzony jej postawą sędzia, skazał ją na okrutną śmierć we własnym domu. W tzw. caldarium, czyli domowej łaźni, próbowano ją udusić gorącą parą. Cecylia przeżyła jednak wielogodzinną mękę, stąd musiano ją dobić mieczem.

Pochowano ją w katakumbach św. Kaliksta, obok krypty papieży. Kilka wieków później odnaleziono jej ciało i przeniesiono do bazyliki św. Cecylii na Zatybrzu. Stoi ona w tym samym miejscu, w którym kiedyś znajdował się dom Cecylii, będący również miejscem jej kaźni.

Benedykt XVI o muzyce liturgicznej

Z przemówienia papieża emeryta Benedykta XVI do przedstawicieli Akademii Muzycznej w Krakowie i Uniwersytetu Papieskiego Jana Pawła II w Krakowie: „W ramach najróżniejszych kultur i religii obecna jest wielka literatura, świetna architektura, malarstwo i wspaniałe rzeźby. I wszędzie także jest muzyka. A jednak w żadnym innym środowisku kulturalnym nie ma muzyki o wielkości dorównującej tej, która zrodziła się w kontekście wiary chrześcijańskiej: od Palestriny do Bacha, Haendla, aż po Mozarta, Beethovena i Brucknera. Muzyka zachodnia jest czymś wyjątkowym, nie mającym sobie równych w innych kulturach. To powinno skłonić nas do zastanowienia. (...). Muzyka zachodnia wykracza daleko poza dziedzinę religijną i kościelną. A jednak swoje najgłębsze źródło znajduje w liturgii, w spotkaniu z Bogiem. (…). Wspaniała i czysta odpowiedź muzyki zachodniej rozwinęła się w spotkaniu z Bogiem, który w liturgii uobecnia się nam w Jezusie Chrystusie”.

Patronka muzyki kościelnej

Św. Cecylia jest patronką muzyki kościelnej. Miała bowiem zachwycać grą na instrumentach i swoim śpiewem. W dniu jej święta Kościół przypomina na ogół o znaczeniu muzyki w liturgii, „nic tak bowiem skutecznie nie broni wiary jak śpiew sakralny”, mówił św. Ambroży. W Mediolanie poganie zarzucali mu nawet, że urzeka tym śpiewem tłumy, wywierając tak znaczny wpływ na słuchaczy, że wielu z nich przechodziło na chrześcijaństwo. Coś niezwykłego w muzyce kościelnej jednak jest, skoro w XVI wieku, gdy słynny Giovanni Pierluigi da Palestrina, nazywany „księciem muzyków”, wykonywał swoje utwory w rzymskich kościołach, nawet zagorzali wrogowie rzucali się sobie w ramiona ze słowami przebaczenia.

Co więc stało się z tą muzyką w naszych czasach, skoro papież Paweł VI musiał wyraźnie przypominać, aby w liturgii stosować tylko te utwory, które łączą piękno artystyczne z duchem modlitwy i zatapiają wiernych w miłości Chrystusa, pomagając im przemienić własne życie. Muzyka liturgiczna – przypominał papież – ma jednoczyć w miłości, a nie wywoływać uczucia niesmaku, być przyczyną roztargnień, desakralizacji, a nawet rozłamu (Paweł VI, „Modlitewny charakter muzyki liturgicznej”, przemówienie z dnia 16.04.1971).

Świętej Cecylii przypisano wiele cudów. Niektóre z nich są tak nieprawdopodobne, że wydają się być wytworem późniejszych legend. Dla niej samej największym cudem była Boża miłość. Dla tej miłości żyła, śpiewała, umierała.

Ks. Arkadiusz Nocoń / www.vaticannews.va/pl



 

Polecane