„To niezrozumiałe i niepojęte”. Mocny apel prezydenta Zełenskiego

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski opublikował nagranie, w którym skomentował sobotni atak rosyjskich wojsk na Odessę. Nie przebierając w słowach, zwrócił się do zachodnich sojuszników.
Wołodymyr Zełenski
Wołodymyr Zełenski / Flickr.com/Public domain

Wołodymyr Zełenski podkreślił, że odpowiedź na rosyjski atak powinna być zdecydowana, tymczasem jak zarzucił zachodnim sojusznikom, pomoc dla Ukrainy wciąż jest niewystarczająca. Zaznaczył, że opóźnienia w dostawach broni, którą kraje Zachodu dysponują, mogą przeważyć szalę zwycięstwa bądź klęski. Dodał, że Ukraina nigdy nie oczekiwała pomocy większej niż faktycznie była jej potrzebna. Zdaniem Zełenskiego liderzy krajów Zachodu tracą czas na dyskusje, które nie wnoszą konstruktywnych rozwiązań. Tymczasem na Ukrainie wciąż giną ludzie. "To niezrozumiałe i niepojęte. Należy pokonać rosyjski terror; jest to cel zasadniczy. W Moskwie nie uznają niczego poza siłą. Dlatego musimy zyskać jej więcej” - zaznaczył.

Atak Rosjan na Odessę

Po sobotnim ataku Rosji na blok mieszkalny w Odessie na południu Ukrainy liczba ofiar śmiertelnych wzrosła do dziewięciu – poinformowała w niedzielę rano ukraińska Państwowa Służba ds. Sytuacji Nadzwyczajnych (DSNS). Tego dnia w mieście ogłoszono żałobę.

Rosja zaatakowała nocą z piątku na sobotę dronami bojowymi obwód odeski, charkowski i sumski. Jeden z bezzałogowców uderzył w blok w Odessie. Ratownicy wydobyli spod gruzów m.in. ciała matki i trzymiesięcznego dziecka.

"Takie ataki dronów Shahed nie mają sensu militarnego i nie mogą go mieć. Jest to terroryzm, którego celem jest wyłącznie zniszczenie życia, wyłącznie zastraszenie ludzi" – oświadczył prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski.

Wojna na Ukrainie

24 lutego 2022 roku Rosja rozpoczęła pełnowymiarową inwazję na Ukrainę. Atak rozpoczął się nocą, kiedy ok. 200 tys. rosyjskich żołnierzy najechało naszego wschodniego sąsiada. Przeprowadzono ataki rakietowe praktycznie w całym kraju, również w Iwano-Frankowsku i Łucku. Są to miejscowości położone ok. 100 km od naszej granicy, co dodatkowo wzbudzało ogrom niepokoju. Rosjanie od pierwszych dni wojny dopuszczali się okrutnych czynów i szli na całość. W planach mieli błyskawiczne zajęcie Kijowa, sprawy potoczyły się jednak inaczej. Rosjanie nie spodziewali się tak zdecydowanego odwetu i problemów w realizacji swojego planu. Od samego początku nazywali inwazję na Ukrainę „specjalną operacją wojskową”.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Prof. Grzegorz Górski: W nowym europejskim rozdaniu PiS może odegrać kluczową rolę

ZOBACZ RÓWNIEŻ: „KO nie jest w stanie zarejestrować list wyborczych w «swoim» Gdańsku”


 

POLECANE
Czarnek odpowiada Tuskowi: Polacy już wiedzą z ostatniej chwili
Czarnek odpowiada Tuskowi: Polacy już wiedzą

Spór o unijny program SAFE znów się zaostrza. Na sobotni wpis Donalda Tuska zareagował natychmiastowo Przemysław Czarnek.

Brutalny napad na Podkarpaciu: Skrępowali, torturowali i polewali wrzątkiem. Ukraińcy trafili do aresztu z ostatniej chwili
Brutalny napad na Podkarpaciu: Skrępowali, torturowali i polewali wrzątkiem. Ukraińcy trafili do aresztu

Brutalny napad w Soninie przez wiele miesięcy pozostawał niewyjaśniony. Teraz policja poinformowała o zatrzymaniu trzech obywateli Ukrainy.

Szwedzka nauczycielka przerażona polskim podręcznikiem do geografii. Przesiąknięty nacjonalizmem z ostatniej chwili
Szwedzka nauczycielka przerażona polskim podręcznikiem do geografii. "Przesiąknięty nacjonalizmem"

Szwedzka nauczycielka po wizycie w Krakowie nie kryła zaskoczenia polskim podręcznikiem do geografii.

Dwie Heleny Wolińskie. Operacja ocieplania wizerunku komunistycznego potwora tylko u nas
Dwie Heleny Wolińskie. Operacja ocieplania wizerunku komunistycznego potwora

Jedna Helena Wolińska to ta, która jest bohaterką – razem z mężem Włodzimierzem Brusem - wydanej właśnie książki „Stygmat”. Osoba ciepła, kochająca, rodzinna, w końcu – co najważniejsze - ofiara komunizmu. Druga Helena Wolińska to stalinowska prokurator wojskowa, potwór w mundurze, inkwizytorka, bestia.

Polacy krytycznie oceniają Tuska. Sondaż nie pozostawia złudzeń z ostatniej chwili
Polacy krytycznie oceniają Tuska. Sondaż nie pozostawia złudzeń

Najnowsze badanie pracowni IBRiS dla Onetu pokazuje wyraźny problem wizerunkowy premiera Donalda Tuska – w ocenie respondentów dominują odpowiedzi krytyczne.

IMGW wydał nowy komunikat. Oto co nas czeka z ostatniej chwili
IMGW wydał nowy komunikat. Oto co nas czeka

Sobota przyniesie dużo słońca i nawet 19 st. C, ale na zachodzie pojawią się opady i możliwe burze. W niedzielę więcej chmur i deszczu – informuje w najnowszym komunikacie Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej.

Ambasada USA ostrzelana. Nad budynkiem unosi się dym z ostatniej chwili
Ambasada USA ostrzelana. Nad budynkiem unosi się dym

Agencja Reutera poinformowała w sobotę, że irański pocisk rakietowy trafił w ambasadę USA w stolicy Iraku, Bagdadzie. Nie wiadomo na razie, czy ktoś ucierpiał w wyniku ataku.

Eksplozja w szkole w Amsterdamie. Władze zabrały głos z ostatniej chwili
Eksplozja w szkole w Amsterdamie. Władze zabrały głos

W Amsterdamie doszło do eksplozji przy żydowskiej szkole w dzielnicy Buitenveldert.

USA zbombardowały wyspę Chark. Strzał ostrzegawczy z ostatniej chwili
USA zbombardowały wyspę Chark. "Strzał ostrzegawczy"

Przez irańską wyspę Chark, zaatakowaną w piątek przez USA, przechodzi 80-90 proc. eksportu ropy Iranu. Prezydent USA Donald Trump zapewnił, że tamtejsze obiekty naftowe nie zostały zniszczone, lecz może zrewidować swoją decyzję, jeśli cieśnina Ormuz będzie dalej blokowana. Axios ocenił, że atak był „strzałem ostrzegawczym”.

Komunikat dla mieszkańców Warszawy z ostatniej chwili
Komunikat dla mieszkańców Warszawy

Utrudnienia na linii M2 w Warszawie. Metro kursuje w dwóch pętlach, wyłączono stacje Szwedzka i Targówek Mieszkaniowy.

REKLAMA

„To niezrozumiałe i niepojęte”. Mocny apel prezydenta Zełenskiego

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski opublikował nagranie, w którym skomentował sobotni atak rosyjskich wojsk na Odessę. Nie przebierając w słowach, zwrócił się do zachodnich sojuszników.
Wołodymyr Zełenski
Wołodymyr Zełenski / Flickr.com/Public domain

Wołodymyr Zełenski podkreślił, że odpowiedź na rosyjski atak powinna być zdecydowana, tymczasem jak zarzucił zachodnim sojusznikom, pomoc dla Ukrainy wciąż jest niewystarczająca. Zaznaczył, że opóźnienia w dostawach broni, którą kraje Zachodu dysponują, mogą przeważyć szalę zwycięstwa bądź klęski. Dodał, że Ukraina nigdy nie oczekiwała pomocy większej niż faktycznie była jej potrzebna. Zdaniem Zełenskiego liderzy krajów Zachodu tracą czas na dyskusje, które nie wnoszą konstruktywnych rozwiązań. Tymczasem na Ukrainie wciąż giną ludzie. "To niezrozumiałe i niepojęte. Należy pokonać rosyjski terror; jest to cel zasadniczy. W Moskwie nie uznają niczego poza siłą. Dlatego musimy zyskać jej więcej” - zaznaczył.

Atak Rosjan na Odessę

Po sobotnim ataku Rosji na blok mieszkalny w Odessie na południu Ukrainy liczba ofiar śmiertelnych wzrosła do dziewięciu – poinformowała w niedzielę rano ukraińska Państwowa Służba ds. Sytuacji Nadzwyczajnych (DSNS). Tego dnia w mieście ogłoszono żałobę.

Rosja zaatakowała nocą z piątku na sobotę dronami bojowymi obwód odeski, charkowski i sumski. Jeden z bezzałogowców uderzył w blok w Odessie. Ratownicy wydobyli spod gruzów m.in. ciała matki i trzymiesięcznego dziecka.

"Takie ataki dronów Shahed nie mają sensu militarnego i nie mogą go mieć. Jest to terroryzm, którego celem jest wyłącznie zniszczenie życia, wyłącznie zastraszenie ludzi" – oświadczył prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski.

Wojna na Ukrainie

24 lutego 2022 roku Rosja rozpoczęła pełnowymiarową inwazję na Ukrainę. Atak rozpoczął się nocą, kiedy ok. 200 tys. rosyjskich żołnierzy najechało naszego wschodniego sąsiada. Przeprowadzono ataki rakietowe praktycznie w całym kraju, również w Iwano-Frankowsku i Łucku. Są to miejscowości położone ok. 100 km od naszej granicy, co dodatkowo wzbudzało ogrom niepokoju. Rosjanie od pierwszych dni wojny dopuszczali się okrutnych czynów i szli na całość. W planach mieli błyskawiczne zajęcie Kijowa, sprawy potoczyły się jednak inaczej. Rosjanie nie spodziewali się tak zdecydowanego odwetu i problemów w realizacji swojego planu. Od samego początku nazywali inwazję na Ukrainę „specjalną operacją wojskową”.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Prof. Grzegorz Górski: W nowym europejskim rozdaniu PiS może odegrać kluczową rolę

ZOBACZ RÓWNIEŻ: „KO nie jest w stanie zarejestrować list wyborczych w «swoim» Gdańsku”



 

Polecane