Gorzowska „S” uczciła ofiary ludobójstwa na Wołyniu

W 2016 roku Sejm RP ustanowił 11 lipca Narodowym Dniem Pamięci Ofiar Ludobójstwa dokonanego przez ukraińskich nacjonalistów na obywatelach II Rzeczypospolitej Polskiej. Czystki etniczne na terenach południowo-wschodniej Polski rozpoczęły się w lutym 1943 roku i trwały do 1945 roku, pozbawiając życia około 100 tysięcy Polaków. Odpowiedzialnymi za dokonanie zbrodni wołyńskiej była Organizacja Ukraińskich Nacjonalistów i jej zbrojne ramię Ukraińska Powstańcza Armia, które postawiły sobie za cel eksterminację ludności nieukraińskiej z terenów uznawanych przez nich za ziemie ukraińskie.
/ fot. Gorzowska Solidarność

Apogeum rzezi wołyńskiej nastąpiło 11 lipca 1943 roku. W ten dzień, zwany Krwawą Niedzielą, UPA przeprowadziła skoordynowany atak na ponad 100 polskich miejscowości, wykorzystując fakt, że ludzie gromadzili się wówczas w kościołach na Mszach Świętych. Około 50 kościołów katolickich na Wołyniu zostało wówczas spalonych i zburzonych. Ukraińscy nacjonaliści nie szczędzili kobiet i dzieci, a morderstwa były wyjątkowo okrutne, niejednokrotnie poprzedzone torturami. Jak podaje IPN, wedle niepełnych danych w czasie krwawej niedzieli zginęło ponad 3100 Polaków.

W latach 1943–1945 do zbrodni na Polakach doszło w 1865 miejscach na Wołyniu, z czego największe popełniono w Woli Ostrowieckiej, w kolonii Gaj, w Ostrówkach i Kołodnie.

Zbrodnia wołyńska obejmowała nie tylko brutalne mordy na ludności polskiej, ale także niszczenie dóbr kultury, zabytków, domostw i kościołów katolickich.

„S” pamięta o ofiarach

O wydarzeniach sprzed 81 lat pamiętają także związkowcy z gorzowskiej Solidarności, którzy 11 lipca wzięli udział we Mszy Świętej w intencji pomordowanych Polaków. Nabożeństwo odbyło się w kościele pw. św. Antoniego Padewskiego i św. Stanisława Kostki. Ze świątyni przemaszerowano następnie pod Pomnik Ofiar Rzezi Wołyńskiej, gdzie złożono kwiaty, zapalono znicze i wysłuchano przemowy prof. Grzegorza Kucharczyka.

Związkowcy z Regionu Małopolskiego wzięli natomiast udział w odsłonięciu odlanego z brązu 20-metrowego pomnika "Rzeź Wołyńska" w miejscowości Domostawa w gminie Jarocin na Podkarpaciu przy trasie Via Carpatia. Autorem rzeźby przedstawiającej orła w płomieniach z krzyżem i ciałem dziecka nabitym na widły jest Andrzej Pityński. Ten sam artysta wykonał sławny Pomnik Katyński w Jersey City.

ZOBACZ TAKŻE: Protest leśników w Warszawie. „Lasy nie mają w Polsce zgnić, lasy mają Polakom służyć!”

ZOBACZ TAKŻE: Najniższa stawka zasadnicza w samorządach wciąż mniejsza od płacy minimalnej


 

POLECANE
W 2026 r. AI będzie wykorzystywana coraz częściej do oszustw i wyłudzeń. Raport Wiadomości
W 2026 r. AI będzie wykorzystywana coraz częściej do oszustw i wyłudzeń. Raport

Zaawansowane boty AI w 2026 r. będą coraz częściej wykorzystywane do kampanii dezinformacyjnych, oszustw i wyłudzeń - wynika z raportu firmy Eset. Analitycy przewidują też m.in. wzrost aktywności grup cyberprzestępczych w Polsce powiązanych z Białorusią i Rosją.

Internet obiegło zdjęcie pokazujące moment wybuchu pożaru w Crans-Montana z ostatniej chwili
Internet obiegło zdjęcie pokazujące moment wybuchu pożaru w Crans-Montana

Do sieci trafiło zdjęcie pokazujące moment wybuchu pożaru w klubie w szwajcarskim kurorcie narciarskim Crans-Montana.

Zima sparaliżowała kolej. 180 osób utknęło w pociągu z ostatniej chwili
Zima sparaliżowała kolej. 180 osób utknęło w pociągu

Problemy na kolei w województwie warmińsko-mazurskim. Kilometr przed stacją Sterławki zepsuła się lokomotywa pociągu „Biebrza”, jadącego z Białegostoku do Gdyni Głównej. Z powodu wysokiego śniegu pociąg zatrzymał się w miejscu, z którego pasażerowie nie mogą bezpiecznie opuścić wagonów.

Przełom w astronomii. Nowy typ planet naprawdę istnieje Wiadomości
Przełom w astronomii. Nowy typ planet naprawdę istnieje

Międzynarodowy zespół astronomów, w tym - z Polski, odkrył tzw. planetę swobodną i wyznaczył jej dokładną masę, dostarczając ostatecznego dowodu, że takie obiekty faktycznie istnieją. O „przełomowym pomiarze” w dziedzinie badania planet pozasłonecznych poinformowało „Science”.

Nie żyje najcięższy człowiek świata Wiadomości
Nie żyje najcięższy człowiek świata

Juan Pedro Franco, znany na całym świecie jako najcięższy człowiek świata, zmarł w Wigilię 24 grudnia 2025 roku. Miał 41 lat. Meksykanin odszedł w szpitalu w Aguascalientes w wyniku powikłań związanych z infekcją nerek.

Pies na zamarzniętej rzece. Strażacy użyli drona Wiadomości
Pies na zamarzniętej rzece. Strażacy użyli drona

Nietypowa interwencja służb miała miejsce w Nowy Rok na Mazowszu. W środę po południu strażacy zostali wezwani do zgłoszenia dotyczącego psa, który znajdował się na tafli lodowej rzeki Bug w rejonie miejscowości Kuligów w powiecie wołomińskim. W działaniach brały udział zastępy OSP RW Ślężany, OSP Kołaków oraz dron ratowniczy.

Pogoda na najbliższe dni. IMGW wydał komunikat Wiadomości
Pogoda na najbliższe dni. IMGW wydał komunikat

Najbliższe dni przyniosą w Polsce typowo zimową aurę, choć bez tak silnych opadów śniegu jak ostatnio. Przez chwilę do kraju napłynie nieco cieplejsze powietrze, jednak już w weekend i na początku przyszłego tygodnia temperatury ponownie spadną, także w ciągu dnia.

Eksplozja w kurorcie w Szwajcarii. Podano nowe ustalenia Wiadomości
Eksplozja w kurorcie w Szwajcarii. Podano nowe ustalenia

Większość osób rannych wskutek pożaru w Crans-Montana w Szwajcarii ma od 16 do 26 lat - podała w czwartek stacja BBC, powołując się na władze jednego ze szwajcarskich szpitali.

Fascynująca rozmowa z Anonimowym Niemcem: kilka miesięcy temu odebrałem polskie obywatelstwo tylko u nas
Fascynująca rozmowa z Anonimowym Niemcem: kilka miesięcy temu odebrałem polskie obywatelstwo

- Polski deep state, jeśli ma kiedykolwiek powstać, nie może być partyjny ani represyjny. Musi być oparty na jasnej racji stanu, na własnych punktach odniesienia cywilizacyjnych i na lojalności wobec państwa jako dobra wspólnego, a nie wobec ideologii czy obcych struktur. Bez tego Polska zawsze będzie polem gry cudzych deep states - mówi w rozmowie z Cezarym Krysztopą świetnie wykształcony i biegły z zakresie zbiorowej psychologii własnego narodu, jednak proszący o zachowanie anonimowości Niemiec. Ciąg dalszy nastapi.

Samuel Pereira: Na Nowy Rok tylko u nas
Samuel Pereira: Na Nowy Rok

Końcówka roku ma tę dziwną właściwość, że rzeczywistość lubi dopisać własny, ironiczny scenariusz. Gdy premier zapewnia, że „pokój na Ukrainie jest możliwy”, choć sam nie uczestniczył w kluczowych rozmowach i bazuje na relacjach pośredników, w kraju trwa kolejny pokaz chaosu i improwizacji.

REKLAMA

Gorzowska „S” uczciła ofiary ludobójstwa na Wołyniu

W 2016 roku Sejm RP ustanowił 11 lipca Narodowym Dniem Pamięci Ofiar Ludobójstwa dokonanego przez ukraińskich nacjonalistów na obywatelach II Rzeczypospolitej Polskiej. Czystki etniczne na terenach południowo-wschodniej Polski rozpoczęły się w lutym 1943 roku i trwały do 1945 roku, pozbawiając życia około 100 tysięcy Polaków. Odpowiedzialnymi za dokonanie zbrodni wołyńskiej była Organizacja Ukraińskich Nacjonalistów i jej zbrojne ramię Ukraińska Powstańcza Armia, które postawiły sobie za cel eksterminację ludności nieukraińskiej z terenów uznawanych przez nich za ziemie ukraińskie.
/ fot. Gorzowska Solidarność

Apogeum rzezi wołyńskiej nastąpiło 11 lipca 1943 roku. W ten dzień, zwany Krwawą Niedzielą, UPA przeprowadziła skoordynowany atak na ponad 100 polskich miejscowości, wykorzystując fakt, że ludzie gromadzili się wówczas w kościołach na Mszach Świętych. Około 50 kościołów katolickich na Wołyniu zostało wówczas spalonych i zburzonych. Ukraińscy nacjonaliści nie szczędzili kobiet i dzieci, a morderstwa były wyjątkowo okrutne, niejednokrotnie poprzedzone torturami. Jak podaje IPN, wedle niepełnych danych w czasie krwawej niedzieli zginęło ponad 3100 Polaków.

W latach 1943–1945 do zbrodni na Polakach doszło w 1865 miejscach na Wołyniu, z czego największe popełniono w Woli Ostrowieckiej, w kolonii Gaj, w Ostrówkach i Kołodnie.

Zbrodnia wołyńska obejmowała nie tylko brutalne mordy na ludności polskiej, ale także niszczenie dóbr kultury, zabytków, domostw i kościołów katolickich.

„S” pamięta o ofiarach

O wydarzeniach sprzed 81 lat pamiętają także związkowcy z gorzowskiej Solidarności, którzy 11 lipca wzięli udział we Mszy Świętej w intencji pomordowanych Polaków. Nabożeństwo odbyło się w kościele pw. św. Antoniego Padewskiego i św. Stanisława Kostki. Ze świątyni przemaszerowano następnie pod Pomnik Ofiar Rzezi Wołyńskiej, gdzie złożono kwiaty, zapalono znicze i wysłuchano przemowy prof. Grzegorza Kucharczyka.

Związkowcy z Regionu Małopolskiego wzięli natomiast udział w odsłonięciu odlanego z brązu 20-metrowego pomnika "Rzeź Wołyńska" w miejscowości Domostawa w gminie Jarocin na Podkarpaciu przy trasie Via Carpatia. Autorem rzeźby przedstawiającej orła w płomieniach z krzyżem i ciałem dziecka nabitym na widły jest Andrzej Pityński. Ten sam artysta wykonał sławny Pomnik Katyński w Jersey City.

ZOBACZ TAKŻE: Protest leśników w Warszawie. „Lasy nie mają w Polsce zgnić, lasy mają Polakom służyć!”

ZOBACZ TAKŻE: Najniższa stawka zasadnicza w samorządach wciąż mniejsza od płacy minimalnej



 

Polecane