Kościół wspomina dziś św. Ignacego z Loyoli

Św. Ignacy z Loyoli to jeden z wielkich świętych Kościoła katolickiego, założyciel Towarzystwa Jezusowego. „Wszystko na większą chwałę Boga” – było maksymą, która mu przyświecała w życiu. Św. Ignacy i założony przez jego zakon był realizatorem wielkiej reformy w Kościele tego czasu, po burzy związanej z reformacją.
Święty Ignacy Loyola
Święty Ignacy Loyola / wikimedia.commons CC-BY 4.0/https://wellcomeimages.org/indexplus/obf_images/1e/eb/ddf443739b99223f16234e80d309.jpg

Św. Ignacy żył na przełomie XV i XVI w. Urodził się w północnej Hiszpanii w szlacheckiej rodzinie. Został rycerzem i prowadził burzliwe życie, dalekie od Bożych przykazań. Podczas walk z Francuzami w obronie Pampeluny został ciężko ranny i okaleczony.

Nawrócenie

To cierpienie go odmieniło. Pewnego dnia 1522 roku postanowił na dobre zerwać z próżnym życiem, by całkowicie należeć do Jezusa. Swój rycerski strój zostawił żebrakowi i w jego zgrzebnej sukni pieszo udał się do sanktuarium Matki Bożej w Montserrat. Tam czuwał przez całą noc, jak przystało na prawdziwego rycerza swojej Pani. Otrzymał wtedy dozgonną łaskę całkowitej wolności od pokus cielesnych. Następnie skierował swoje kroki do Manresy, gdzie zamieszkał w szpitalu. Posługiwał chorym a w wolnych chwilach oddawał się osobistej modlitwie.

Doświadczenia duchowe

Toczył tam prawdziwą walkę duchową, nękała go nawet pokusa samobójstwa. Odbył kilkudniową spowiedź. Robił już wtedy notatki ze swych medytacji i przeżyć mistycznych, które stały się w przyszłości zrębem dla jego „Ćwiczeń duchownych” zatwierdzonych później przez papieża w 1548 roku.

Nad rzeką Cardoner, która płynęła opodal, doświadczył łaski widzenia „całości wiary”. W jednym momencie pojął najważniejsze tajemnice chrześcijańskiej wiary w ich wzajemnym powiązaniu. Kilka lat przed swoją śmiercią powiedział o niej, że była większa od wszystkich innych łask otrzymanych w ciągu całego życia. W Manresie zapragnął przez całe życie „być z Jezusem”, Królem wieków, by z całkowitym oddaniem walczyć pod Sztandarem Krzyża. Pragnienie naśladowania Jezusa zaprowadziło naszego Pielgrzyma w 1523 roku do Jerozolimy, jednak Pan Bóg nie chciał, by na stałe się tam zatrzymał.

Początki nowego zakonu

Powróciwszy do Hiszpanii od 1526 roku zaczął studiować w Alkali. Jednocześnie udzielał Ćwiczeń duchownych, co spotkało się z trudnościami ze strony inkwizycji. Sędziowie zakazywali mu prowadzenia rekolekcji do czasu gdy ukończy studia filozoficzne i teologiczne i otrzyma święcenia kapłańskie. Inigo udał się więc na krótko do Salamanki a następnie w 1528 roku do Paryża, gdzie jako dorosły mężczyzna (miał ponad trzydzieści lat) uczył się z dziećmi łaciny. Tam, urzeczony historią męczennika z Antiochii, zmienił sobie imię na Ignacy. Szybko pozyskał sobie pierwszych przyjaciół, św. Piotra Favra i św. Franciszka Ksawerego a kilku innych towarzyszy, z którymi 15 sierpnia 1534 roku złożył śluby czystości i ubóstwa.

Kilka lat później, w 1537 roku przyjmują w Wenecji święcenia kapłańskie i rozpoczynają pracę apostolską. Podobnie jak kiedyś Ignacy, pragną udać się do Ziemi Świętej. A kiedy przez rok nie odpłynął tam żaden statek, udali się do Rzymu, by oddać się do dyspozycji papieżowi.

Jezuici

By zachować jedność w grupie przyjaciół oddanych Panu, postanawiają założyć zakon, którego pierwszym generałem, z niemałymi oporami został wybrany Ignacy Loyola. Zaczął wtedy pisać zręby pod Konstytucje Towarzystwa Jezusowego. Bardzo pragnął, by nowy zakon nosił Imię Jezusa i był oddany w służbie Stolicy Świętej. Miało go cechować przywiązanie do Ojca Świętego, co było w tym czasie niezwykle ważne, ze względu na rozszerzającą się wtedy reformację. Zakon zatwierdzony został 27 września 1540 roku.

Ignacy umiera 31 lipca 1556 roku. Zakon liczył już wtedy ok. tysiąc jezuitów. Niektórzy z nich brali udział jako eksperci na soborze Trydenckim. Pierwsi jezuici działali we wszystkich zakątkach świata podejmując pracę edukacyjną i misyjną. Jego największą chlubą był św. Franciszek Ksawery, misjonarz w Indiach, Japonii i na Molukach. W 1567 roku do rzymskiego nowicjatu jezuitów zapukał pierwszy Polak, św. Stanisław Kostka.

Święty Ignacy został kanonizowany przez Grzegorza XV w 1622 roku. Pius XI ogłosił go patronem rekolekcji.

mp


 

POLECANE
163. rocznica Powstania Styczniowego. Karol Nawrocki: Zryw godności i fundament naszej niepodległości z ostatniej chwili
163. rocznica Powstania Styczniowego. Karol Nawrocki: Zryw godności i fundament naszej niepodległości

Powstanie styczniowe było zrywem godności i chęci budowania niepodległości - mówił w sobotę prezydent Karol Nawrocki, który przypomniał, że w tym zrywie zginęło 20 tys. powstańców. - Ta krew do dnia dzisiejszego buduje nasze poczucie niepodległości i suwerenności - podkreślił Nawrocki.

Alarm w Polsce! IMGW ostrzega przed ekstremalnym mrozem i niebezpiecznym gołoledzią z ostatniej chwili
Alarm w Polsce! IMGW ostrzega przed ekstremalnym mrozem i niebezpiecznym gołoledzią

Polska wstrzymuje oddech – IMGW wydał ostrzeżenia przed silnym mrozem na północnym wschodzie kraju oraz opadami marznącymi w centrum i na południu. Niebezpieczne warunki mogą powodować groźne wypadki i straty materialne.

Skandal na Służewcu! Koń uśpiony po wyścigu, prokuratura wszczęła śledztwo Wiadomości
Skandal na Służewcu! Koń uśpiony po wyścigu, prokuratura wszczęła śledztwo

Warszawa wstrząśnięta dramatem na torze wyścigów konnych. Koń Real Gold został zmuszony do biegu mimo poważnej kontuzji nogi i w efekcie musiał zostać uśpiony. Prokuratura bada sprawę pod kątem znęcania się nad zwierzęciem, a ekspert zwraca uwagę na systemowy problem w polskich wyścigach.

Polska dołączy do Rady Pokoju w zamian za stałe bazy wojskowe USA? Nieoficjalne doniesienia z ostatniej chwili
Polska dołączy do Rady Pokoju w zamian za stałe bazy wojskowe USA? Nieoficjalne doniesienia

Według nieoficjalnych ustaleń Polsat News, w otoczeniu Karola Nawrockiego miał pojawić się pomysł złożeni administracji Donalda Trumpa strategicznej oferty – Polska miałaby dołączyć do Rady Pokoju w zamian za utworzenie nad Wisłą stałej bazy wojsk USA. 

Wojna o Warner Bros. i TVN trwa. Paramount wydłuża czas na wrogie przejęcie i wchodzi do sądu gorące
Wojna o Warner Bros. i TVN trwa. Paramount wydłuża czas na wrogie przejęcie i wchodzi do sądu

Paramount Skydance podnosi stawkę w jednej z największych bitew medialnych dekady. Koncern wydłużył termin dla akcjonariuszy Warner Bros. Discovery, wciąż podkreślając wyższość swojej oferty nad Netfliksem. W grze jest nie tylko globalny koncern, ale także polski TVN, a stawka dla akcjonariuszy i rynku medialnego jest gigantyczna.

Byli opozycjoniści ponad podziałami w obronie Adama Borowskiego z ostatniej chwili
Byli opozycjoniści ponad podziałami w obronie Adama Borowskiego

Dawni działacze opozycji demokratycznej z czasów PRL wystąpili ze wspólnym listem w obronie Adama Borowskiego. Podkreślają, że nie łączy ich z nim wspólnota poglądów politycznych, lecz sprzeciw wobec skazania za publiczną wypowiedź oraz obrona wolności słowa. List trafił do ministra sprawiedliwości Waldemara Żurka z apelem o podjęcie działań w tej sprawie.

Rachunki za ogrzewanie wystrzelą. Niemiecki raport nie zostawia złudzeń: w Polsce będzie najgorzej w UE z ostatniej chwili
Rachunki za ogrzewanie wystrzelą. Niemiecki raport nie zostawia złudzeń: w Polsce będzie najgorzej w UE

Nowy unijny system opłat za emisję CO₂ może mocno uderzyć po kieszeni miliony gospodarstw domowych. Z raportu Fundacji Bertelsmanna wynika, że to właśnie Polacy zapłacą najwięcej za ogrzewanie.

Nowe ataki Rosji na ukraińską energetykę. Zełenski apeluje z ostatniej chwili
Nowe ataki Rosji na ukraińską energetykę. Zełenski apeluje

Każdy rosyjski atak na energetykę pokazuje, że nie wolno zwlekać z dostawami obrony przeciwlotniczej; systemy Patriot i NASAMS chronią infrastrukturę i życie, dlatego Ukraina liczy na szybką reakcję partnerów i realizację ustaleń z Davos – oświadczył w sobotę prezydent Ukriany Wołodymyr Zełenski.

Policja tego nie mówi: Przy tej prędkości fotoradar jeszcze nie robi zdjęcia gorące
Policja tego nie mówi: Przy tej prędkości fotoradar jeszcze nie robi zdjęcia

Chwila nieuwagi, nagłe hamowanie i jedna myśl w głowie: „Czy to już mandat?”. Wielu kierowców nie wie, że fotoradary mają tolerancję. Sprawdzamy, kiedy zdjęcie naprawdę trafia do systemu i od jakiej prędkości zaczynają się kłopoty.

Pilny komunikat dla dwóch województw z ostatniej chwili
Pilny komunikat dla dwóch województw

Rządowe Centrum Bezpieczeństwa wydało w sobotę alert dotyczący złej jakości powietrza. Ostrzeżenie obowiązuje w wybranych powiatach województwa małopolskiego i śląskiego. Powodem są wysokie stężenia pyłu zawieszonego PM10, które mogą być niebezpieczne dla zdrowia.

REKLAMA

Kościół wspomina dziś św. Ignacego z Loyoli

Św. Ignacy z Loyoli to jeden z wielkich świętych Kościoła katolickiego, założyciel Towarzystwa Jezusowego. „Wszystko na większą chwałę Boga” – było maksymą, która mu przyświecała w życiu. Św. Ignacy i założony przez jego zakon był realizatorem wielkiej reformy w Kościele tego czasu, po burzy związanej z reformacją.
Święty Ignacy Loyola
Święty Ignacy Loyola / wikimedia.commons CC-BY 4.0/https://wellcomeimages.org/indexplus/obf_images/1e/eb/ddf443739b99223f16234e80d309.jpg

Św. Ignacy żył na przełomie XV i XVI w. Urodził się w północnej Hiszpanii w szlacheckiej rodzinie. Został rycerzem i prowadził burzliwe życie, dalekie od Bożych przykazań. Podczas walk z Francuzami w obronie Pampeluny został ciężko ranny i okaleczony.

Nawrócenie

To cierpienie go odmieniło. Pewnego dnia 1522 roku postanowił na dobre zerwać z próżnym życiem, by całkowicie należeć do Jezusa. Swój rycerski strój zostawił żebrakowi i w jego zgrzebnej sukni pieszo udał się do sanktuarium Matki Bożej w Montserrat. Tam czuwał przez całą noc, jak przystało na prawdziwego rycerza swojej Pani. Otrzymał wtedy dozgonną łaskę całkowitej wolności od pokus cielesnych. Następnie skierował swoje kroki do Manresy, gdzie zamieszkał w szpitalu. Posługiwał chorym a w wolnych chwilach oddawał się osobistej modlitwie.

Doświadczenia duchowe

Toczył tam prawdziwą walkę duchową, nękała go nawet pokusa samobójstwa. Odbył kilkudniową spowiedź. Robił już wtedy notatki ze swych medytacji i przeżyć mistycznych, które stały się w przyszłości zrębem dla jego „Ćwiczeń duchownych” zatwierdzonych później przez papieża w 1548 roku.

Nad rzeką Cardoner, która płynęła opodal, doświadczył łaski widzenia „całości wiary”. W jednym momencie pojął najważniejsze tajemnice chrześcijańskiej wiary w ich wzajemnym powiązaniu. Kilka lat przed swoją śmiercią powiedział o niej, że była większa od wszystkich innych łask otrzymanych w ciągu całego życia. W Manresie zapragnął przez całe życie „być z Jezusem”, Królem wieków, by z całkowitym oddaniem walczyć pod Sztandarem Krzyża. Pragnienie naśladowania Jezusa zaprowadziło naszego Pielgrzyma w 1523 roku do Jerozolimy, jednak Pan Bóg nie chciał, by na stałe się tam zatrzymał.

Początki nowego zakonu

Powróciwszy do Hiszpanii od 1526 roku zaczął studiować w Alkali. Jednocześnie udzielał Ćwiczeń duchownych, co spotkało się z trudnościami ze strony inkwizycji. Sędziowie zakazywali mu prowadzenia rekolekcji do czasu gdy ukończy studia filozoficzne i teologiczne i otrzyma święcenia kapłańskie. Inigo udał się więc na krótko do Salamanki a następnie w 1528 roku do Paryża, gdzie jako dorosły mężczyzna (miał ponad trzydzieści lat) uczył się z dziećmi łaciny. Tam, urzeczony historią męczennika z Antiochii, zmienił sobie imię na Ignacy. Szybko pozyskał sobie pierwszych przyjaciół, św. Piotra Favra i św. Franciszka Ksawerego a kilku innych towarzyszy, z którymi 15 sierpnia 1534 roku złożył śluby czystości i ubóstwa.

Kilka lat później, w 1537 roku przyjmują w Wenecji święcenia kapłańskie i rozpoczynają pracę apostolską. Podobnie jak kiedyś Ignacy, pragną udać się do Ziemi Świętej. A kiedy przez rok nie odpłynął tam żaden statek, udali się do Rzymu, by oddać się do dyspozycji papieżowi.

Jezuici

By zachować jedność w grupie przyjaciół oddanych Panu, postanawiają założyć zakon, którego pierwszym generałem, z niemałymi oporami został wybrany Ignacy Loyola. Zaczął wtedy pisać zręby pod Konstytucje Towarzystwa Jezusowego. Bardzo pragnął, by nowy zakon nosił Imię Jezusa i był oddany w służbie Stolicy Świętej. Miało go cechować przywiązanie do Ojca Świętego, co było w tym czasie niezwykle ważne, ze względu na rozszerzającą się wtedy reformację. Zakon zatwierdzony został 27 września 1540 roku.

Ignacy umiera 31 lipca 1556 roku. Zakon liczył już wtedy ok. tysiąc jezuitów. Niektórzy z nich brali udział jako eksperci na soborze Trydenckim. Pierwsi jezuici działali we wszystkich zakątkach świata podejmując pracę edukacyjną i misyjną. Jego największą chlubą był św. Franciszek Ksawery, misjonarz w Indiach, Japonii i na Molukach. W 1567 roku do rzymskiego nowicjatu jezuitów zapukał pierwszy Polak, św. Stanisław Kostka.

Święty Ignacy został kanonizowany przez Grzegorza XV w 1622 roku. Pius XI ogłosił go patronem rekolekcji.

mp



 

Polecane