"Bóg patrzy na świat oczami osób z zespołem Downa". Bp Włodarczyk na Światowy Dzień Zespołu Downa

- Osoby z dodatkowym chromosomem otwierają nam oczy na inny świat. Na to, że miłość może być bezgraniczna i bezinteresowna. Pokazują, jak spotykać się z ludźmi, przełamywać dystans – mówił bp Krzysztof Włodarczyk, który przewodniczył Mszy św. w bydgoskiej Katedrze św. Marcina i Mikołaja z okazji obchodów Światowego Dnia Zespołu Downa.
Bydgoska katedra - Światowy Dzień Zespołu Downa
Bydgoska katedra - Światowy Dzień Zespołu Downa / KAI

Spojrzenie Boga

- Bóg patrzy na świat oczami osób z zespołem Downa – z bezinteresowną miłością oraz radością, nie kalkuluje. Widzi w każdym z nas arcydzieło. Jest pełen zachwytu – podkreślił w czasie homilii biskup bydgoski, przypominając, że światowy dzień został ustanowiony w 2005 roku. – Chcemy Bogu dziękować za dar życia. Dziękujemy, że jesteście z nami. Za to, co przynosicie światu poprzez swoje istnienie. W każdym momencie swojego życia uczycie nas spontanicznej radości, bezinteresownego uśmiechu, który pojawia się natychmiast, gdy spotykacie drugą osobę – powiedział.

Bezinteresowna radość

Według biskupa ordynariusza takiej bezinteresownej radości potrzeba dziś światu, który zapomniał, że jej źródłem jest samo życie, istnienie. – Nie trzeba nikogo z obecnych tu przekonywać, jak bardzo niesprawiedliwy i krzywdzący – aż po niebezpieczeństwo unicestwienia – jest sposób patrzenia na osoby, które urodziły się z zespołem Downa. Z pewnością niełatwe bywa spojrzenie samych rodziców na pojawiające się dziecko z tym obciążeniem, ale liczne świadectwa pokazują, że wysiłek włożony w chęć ujrzenia tych osób „od wewnątrz” triumfuje wielką miłością, która nie potrafi już inaczej patrzeć, jak tylko docierając do samego serca – mówił.

Następnie biskup Włodarczyk cytował słowa jednego z ojców dziecka z zespołem Downa: „chore dziecko w naszej rodzinie bardzo nas zbliżyło, pokazało, co jest najważniejsze. A najważniejsza jest miłość, oddanie się drugiemu człowiekowi bez reszty, poczucie, że ktoś jest dla nas ważniejszy niż my sami, że potrafimy dla niego zrezygnować ze swoich priorytetów”. – Patrzę na was kochane dzieci – młodsze, starsze – i jestem przekonany, że wy czujecie miłość swoich rodziców, ich bliskość, czułość i jesteście im za to wdzięczne. My zaś cieszymy się, widząc, jak postępujecie na drodze formacji intelektualnej i duchowej, podejmujecie samodzielnie różne inicjatywy i nawiązujecie między sobą relacje – zakończył ordynariusz diecezji bydgoskiej.

Światowy Dzień Zespołu Downa

W katedrze bydgoskiej modliły się dzieci z rodzicami, wychowawcy, opiekunowie, uczniowie szkoły mundurowej. Przy ołtarzu stanęli również duszpasterz niepełnosprawnych – ks. dr Janusz Tomczak i o. dr Marek Walkusz CSSp ze Zgromadzenia Ducha Świętego. Spotkanie nawiązywało jednocześnie do Narodowego Dnia Życia i Dnia Świętości Życia. – Dzięki wieloletnim doświadczeniom udaje się nam bardziej celowo trafiać do osób, które są decyzyjne. Chcielibyśmy umocowania finansowego, które by pomagało realizować cele, jakie stawiamy przed sobą – mówił Piotr Częstochowski, twórca „Dziecięcego Graffiti”.

Obchody Światowego Dnia Zespołu Downa odbywały się pod patronatami wojewody, marszałka oraz prezydenta Bydgoszczy, także przy wsparciu Caritas. – Staramy się uwrażliwiać na problemy osób z zespołem Downa, z niepełnosprawnościami. Bardzo dziękuję za prowadzenie Kościoła, który daje swoje sakramenty, chociażby pokuty i pojednania, pomagając w oczyszczaniu serca. Już w niedzielę jedziemy do sanktuarium w Licheniu, gdzie również będziemy się modlili, dziękując za życie naszych dzieci, prosząc o dalsze błogosławieństwo. Przed nami Narodowy Dzień Życia, więc bądźmy dumni z życia naszych dzieci. Stawajmy w obronie życia – zarówno dzieci poczętych a nienarodzonych, jak i nie dajmy sobie mówić, że eutanazja może być „ulgą” tych, czasami już starszych osób – dodał Piotr Częstochowski, tata Małgosi z zespołem Downa, który z córką podziękował bp. Włodarczykowi.

jm


 

POLECANE
J.D. Vance: Europejczycy robią wiele rzeczy, by sabotować samych siebie z ostatniej chwili
J.D. Vance: Europejczycy robią wiele rzeczy, by sabotować samych siebie

To nie jest tak, że nie szanujemy naszych sojuszników, lecz Europejczycy robią wiele rzeczy, by sabotować samych siebie - powiedział we wtorek w telewizji Fox News wiceprezydent USA J.D. Vance. Pochwalił sobotnie przemówienie sekretarza stanu USA Marco Rubio na Monachijskiej Konferencji Bezpieczeństwa.

Ostry spór po odejściu z Kanału Zero. Stanowski nazwał Wolskiego „dezerterem” z ostatniej chwili
Ostry spór po odejściu z Kanału Zero. Stanowski nazwał Wolskiego „dezerterem”

Między twórcą Kanału Zero Krzysztofem Stanowskim a zajmującym się wojskowością youtuberem Jarosławem Wolskim wybuchł konflikt po odejściu Wolskiego z projektu. Stanowski określił go jako „dezertera”.

Prof. Boštjan Marko Turk: Zanikają sprzeczności pomiędzy wiarą a nauką. Wszechświat wydaje się dostrojony do życia tylko u nas
Prof. Boštjan Marko Turk: Zanikają sprzeczności pomiędzy wiarą a nauką. Wszechświat wydaje się dostrojony do życia

Ludzkość przekracza dziś próg nowej epoki, bez wątpienia najbardziej decydującej od czasów rewolucji przemysłowej. O ile ta ostatnia oznaczała przede wszystkim zerwanie natury technologicznej — przemianę, którą sztuczna inteligencja dziś przedłuża i intensyfikuje — o tyle to, co obecnie się wyłania, wykracza daleko poza sam obszar narzędzi i maszyn: chodzi o radykalne transformacje, dotykające samej istoty istnienia.

Tragiczny wypadek w Alpach. Nie żyje narciarz z Polski z ostatniej chwili
Tragiczny wypadek w Alpach. Nie żyje narciarz z Polski

Trzy osoby, w tym Polak i Brytyjczyk polskiego pochodzenia, zginęły we wtorek w lawinach we francuskich Alpach - poinformowała miejscowa prokuratura. Dwaj narciarze zginęli, gdy zjeżdżali poza wyznaczonymi trasami w departamencie Alpy Wysokie, a jeden turysta został porwany przez lawinę w Sabaudii.

Kucharz Putina wiecznie żywy. Nowe zadania wagnerowców - sabotaż w Europie tylko u nas
Kucharz Putina wiecznie żywy. Nowe zadania wagnerowców - sabotaż w Europie

Według danych zachodnich służb wywiadowczych, zasoby rekrutacyjne dawnej Grupy Wagnera pozostałe po czasach Prigożyna, zostały przeniesione na obszar Europy. Kiedyś werbowali najemników na wojnę z Ukrainą i na misje wojskowe w Afryce czy na Bliskim Wschodzie, teraz dostali nowe zadanie. Jak ustalił „Financial Times”, chodzi o „rekrutowanie osób w trudnej sytuacji ekonomicznej z Europy do popełniania przestępstw w krajach NATO”. Byli wagnerowcy są też wykorzystywania na innych frontach walki Rosji z Zachodem, w mniej lub bardziej bezpośredni sposób.

Burza w Polsce 2050. Wiceszef MON opuszcza partię z ostatniej chwili
Burza w Polsce 2050. Wiceszef MON opuszcza partię

Jestem wierny obietnicom z 2023 r. Niestety po odejściu Polski 2050 od wartości, które głosiliśmy w Trzeciej Drodze, nie jestem w stanie ich wypełniać - napisał na X wiceszef MON Paweł Zalewski. Zapowiedział, że „pozostanie niezrzeszonym”.

Radni odwołali starostę z KO w Karkonoszach. W tle śledztwo ws... sfałszowanej matury polityka z ostatniej chwili
Radni odwołali starostę z KO w Karkonoszach. W tle śledztwo ws... sfałszowanej matury polityka

Mirosław Górecki (KO) został nowym starostą karkonoskim. Decyzję w tej sprawie podjęli radni powiatu we wtorek. Wcześniej odwołali z tej funkcji Krzysztofa Wiśniewskiego (KO). Powodem była utrata zaufania po podejrzeniach, że posługuje się sfałszowanym świadectwem dojrzałości.

Komunikat dla mieszkańców woj. podkarpackiego z ostatniej chwili
Komunikat dla mieszkańców woj. podkarpackiego

W styczniu 2026 lotnisko Rzeszów-Jasionka obsłużyło 69 543 pasażerów. To wzrost rok do roku – podkreślono w komunikacie Rzeszów Airport i przypomniano, że lotnisko zakończyło rok 2025 z najlepszym wynikiem w swojej historii.

Incydent na kolei w Puławach. Są nowe informacje z ostatniej chwili
Incydent na kolei w Puławach. Są nowe informacje

Prokuratura Okręgowa w Lublinie prowadzi postępowanie w sprawie Mołdawianina zatrzymanego na stacji kolejowej w Puławach po tym, jak uruchomił hamulec ręczny w trzech wagonach pociągu towarowego. Mężczyzna miał przy sobie m.in. telefony komórkowe, sprzęt elektroniczny i karty SIM.

Spada liczba euroentuzjastów. Nowy sondaż o nastrojach Polaków wobec UE z ostatniej chwili
Spada liczba euroentuzjastów. Nowy sondaż o nastrojach Polaków wobec UE

Poparcie dla członkostwa w Unii Europejskiej pozostaje w Polsce wysokie, ale najnowszy sondaż pokazuje wyraźną zmianę nastrojów. Ubywa osób chcących pogłębiania integracji, a rośnie grupa zwolenników silniejszej roli państw narodowych.

REKLAMA

"Bóg patrzy na świat oczami osób z zespołem Downa". Bp Włodarczyk na Światowy Dzień Zespołu Downa

- Osoby z dodatkowym chromosomem otwierają nam oczy na inny świat. Na to, że miłość może być bezgraniczna i bezinteresowna. Pokazują, jak spotykać się z ludźmi, przełamywać dystans – mówił bp Krzysztof Włodarczyk, który przewodniczył Mszy św. w bydgoskiej Katedrze św. Marcina i Mikołaja z okazji obchodów Światowego Dnia Zespołu Downa.
Bydgoska katedra - Światowy Dzień Zespołu Downa
Bydgoska katedra - Światowy Dzień Zespołu Downa / KAI

Spojrzenie Boga

- Bóg patrzy na świat oczami osób z zespołem Downa – z bezinteresowną miłością oraz radością, nie kalkuluje. Widzi w każdym z nas arcydzieło. Jest pełen zachwytu – podkreślił w czasie homilii biskup bydgoski, przypominając, że światowy dzień został ustanowiony w 2005 roku. – Chcemy Bogu dziękować za dar życia. Dziękujemy, że jesteście z nami. Za to, co przynosicie światu poprzez swoje istnienie. W każdym momencie swojego życia uczycie nas spontanicznej radości, bezinteresownego uśmiechu, który pojawia się natychmiast, gdy spotykacie drugą osobę – powiedział.

Bezinteresowna radość

Według biskupa ordynariusza takiej bezinteresownej radości potrzeba dziś światu, który zapomniał, że jej źródłem jest samo życie, istnienie. – Nie trzeba nikogo z obecnych tu przekonywać, jak bardzo niesprawiedliwy i krzywdzący – aż po niebezpieczeństwo unicestwienia – jest sposób patrzenia na osoby, które urodziły się z zespołem Downa. Z pewnością niełatwe bywa spojrzenie samych rodziców na pojawiające się dziecko z tym obciążeniem, ale liczne świadectwa pokazują, że wysiłek włożony w chęć ujrzenia tych osób „od wewnątrz” triumfuje wielką miłością, która nie potrafi już inaczej patrzeć, jak tylko docierając do samego serca – mówił.

Następnie biskup Włodarczyk cytował słowa jednego z ojców dziecka z zespołem Downa: „chore dziecko w naszej rodzinie bardzo nas zbliżyło, pokazało, co jest najważniejsze. A najważniejsza jest miłość, oddanie się drugiemu człowiekowi bez reszty, poczucie, że ktoś jest dla nas ważniejszy niż my sami, że potrafimy dla niego zrezygnować ze swoich priorytetów”. – Patrzę na was kochane dzieci – młodsze, starsze – i jestem przekonany, że wy czujecie miłość swoich rodziców, ich bliskość, czułość i jesteście im za to wdzięczne. My zaś cieszymy się, widząc, jak postępujecie na drodze formacji intelektualnej i duchowej, podejmujecie samodzielnie różne inicjatywy i nawiązujecie między sobą relacje – zakończył ordynariusz diecezji bydgoskiej.

Światowy Dzień Zespołu Downa

W katedrze bydgoskiej modliły się dzieci z rodzicami, wychowawcy, opiekunowie, uczniowie szkoły mundurowej. Przy ołtarzu stanęli również duszpasterz niepełnosprawnych – ks. dr Janusz Tomczak i o. dr Marek Walkusz CSSp ze Zgromadzenia Ducha Świętego. Spotkanie nawiązywało jednocześnie do Narodowego Dnia Życia i Dnia Świętości Życia. – Dzięki wieloletnim doświadczeniom udaje się nam bardziej celowo trafiać do osób, które są decyzyjne. Chcielibyśmy umocowania finansowego, które by pomagało realizować cele, jakie stawiamy przed sobą – mówił Piotr Częstochowski, twórca „Dziecięcego Graffiti”.

Obchody Światowego Dnia Zespołu Downa odbywały się pod patronatami wojewody, marszałka oraz prezydenta Bydgoszczy, także przy wsparciu Caritas. – Staramy się uwrażliwiać na problemy osób z zespołem Downa, z niepełnosprawnościami. Bardzo dziękuję za prowadzenie Kościoła, który daje swoje sakramenty, chociażby pokuty i pojednania, pomagając w oczyszczaniu serca. Już w niedzielę jedziemy do sanktuarium w Licheniu, gdzie również będziemy się modlili, dziękując za życie naszych dzieci, prosząc o dalsze błogosławieństwo. Przed nami Narodowy Dzień Życia, więc bądźmy dumni z życia naszych dzieci. Stawajmy w obronie życia – zarówno dzieci poczętych a nienarodzonych, jak i nie dajmy sobie mówić, że eutanazja może być „ulgą” tych, czasami już starszych osób – dodał Piotr Częstochowski, tata Małgosi z zespołem Downa, który z córką podziękował bp. Włodarczykowi.

jm



 

Polecane