Kwestionowali płeć żony Macrona. Sąd skazał 10 osób
Co musisz wiedzieć:
- 10 osób skazanych za cybernękanie.
- Kary do ośmiu miesięcy więzienia w zawieszeniu.
- Zakaz korzystania z mediów społecznościowych.
Wyrok paryskiego sądu
W poniedziałek sąd w Paryżu uznał winę dziesięciu osób oskarżonych o nękanie w internecie francuskiej pierwszej damy Brigitte Macron. Orzeczone kary wynoszą od czterech do ośmiu miesięcy więzienia w zawieszeniu.
Wobec części skazanych sąd zastosował dodatkowy środek w postaci półrocznego zakazu korzystania z kont na portalach społecznościowych.
- Wyłączenia prądu na Śląsku. Ważny komunikat dla mieszkańców
- Ważny komunikat dla mieszkańców Gdańska
- PKP Intercity wydał pilny komunikat
- Znika trzecia największa marka bankowa w Polsce
Treści uznane za obraźliwe
Oskarżeni – ośmiu mężczyzn i dwie kobiety – odpowiadali m.in. za rozpowszechnianie pogłosek o rzekomej zmianie płci Brigitte Macron.
Postępowanie dotyczyło także komentarzy odnoszących się do różnicy wieku między pierwszą damą a jej mężem, prezydentem Emmanuelem Macronem, młodszym o 24 lata. Różnicę tę przedstawiano w sposób mający kojarzyć się z pedofilią.
Motywacja sprawców
Ogłaszając wyrok, sędzia Thierry Donnard stwierdził, że oskarżeni działali z „chęci wyrządzenia szkody”, publikując „złośliwe, poniżające i obraźliwe” wypowiedzi na temat „rzekomych przestępstw pedofilskich”.
Sąd uznał, że wykazano szkody wyrządzone Brigitte Macron oraz pogorszenie jej stanu psychicznego w wyniku długotrwałego cybernękania.
Skazani mają 10 dni na złożenie apelacji.
Inicjatorzy procederu
Prokuratura wskazywała, że głównymi inicjatorami internetowej kampanii byli Aurelien Poirson-Atlan, posługujący się pseudonimem Zoe Sagan, Delphine Jegousse, znana jako Amandine Roy, oraz właściciel galerii sztuki Bertrand Scholler.
Zdaniem śledczych pozostali oskarżeni naśladowali działania tych trzech osób.
Głos rodziny
Brigitte Macron nie zabierała głosu w trakcie procesu. Przed sądem wystąpiła natomiast jej córka Tiphaine Auziere, która mówiła o negatywnym wpływie uporczywych pogłosek na zdrowie swojej matki.
Początek teorii spiskowych
We Francji teorie spiskowe wymierzone w Brigitte Macron zaczęły krążyć krótko po zwycięstwie Emmanuela Macrona w wyborach prezydenckich w 2017 roku.
Ich autorzy twierdzili, że pierwsza dama miała urodzić się jako Jean-Michel Trogneux, co w rzeczywistości jest imieniem i nazwiskiem jej brata.
Według dziennika „Le Figaro” do rozpowszechniania tych pogłosek przyczyniła się działalność internetowych trolli, a narracje te podchwyciły środowiska promujące teorie spiskowe.
Proces w USA
Latem 2025 roku francuska para prezydencka wytoczyła w Stanach Zjednoczonych proces skrajnie prawicowej publicystce Candace Owens.
Sprawa dotyczy m.in. twierdzeń, że Brigitte Macron jest mężczyzną po zmianie płci. Macronowie domagają się w tym postępowaniu odszkodowania.




