Ten kraj skusił się na promocję Putina. Kupuje ogromne ilości węgla i ropy

Wojna na Ukrainie trwa. W efekcie agresji Rosji na terytorium Ukrainy Moskwa została objęta sankcjami, które dotyczą między innymi rezygnacji lub znaczącego ograniczenia kupna jej surowców przez wiele światowych gospodarek. Są jednak państwa, które w tej sytuacji starają się skorzystać. Mowa tu przede wszystkim o Indiach.
/ fot. PAP/EPA/ANATOLY MALTSEV

Rosja w sytuacji ograniczenia handlu z zachodem zaczęła szukać innych kontrahentów. Jednym z nich, który bardzo chętnie robi zakupy surowców od Rosji są Indię. Ten Azjatycki kraj potępił oczywiście agresję Rosji, lecz nie dołączył się do sankcji względem Kremla, co tłumaczył trudną sytuacją na świecie oraz koniecznością dbania o swoich obywateli.

Indie zdecydowanie postanowiły zwiększyć zakup surowców pochodzących z Rosji. Z informacji, które przekazał Reuters wynika, że tylko w ciągu 20 dni (do 15 czerwca) azjatycki potentat zwiększył wartość zakupów węgla do 331,17 mln dol. Średnio każdego dnia kupowały węgiel za aż 16,5 mln dol. Dotąd, przez pierwsze trzy miesiące wojny, uśredniając, kupowały dziennie węgiel za 7,71 mln dol.

To jednak nie koniec zakupów, na które "do Rosji" wybrały się Indię. Mowa tu także o ropie. w ciągu ostatnich 20 dni (do 15 czerwca) wartość importu ropy z Rosji do Indii wzrosła do 2,22 mld dol. To ogromna ilość i jednocześnie spory skok, bo w analogicznym okresie ubiegłego roku były to wartości rzędu przeszło 110 mln dol. - policzył Reuters.

Zakup dodatkowo ułatwiają Rosjanie, którzy z powodu niechęci zachodu mają nadwyżki surowca. W tej sytuacji sprzedają Indiom z rabatami, które dochodzą nawet do 30 proc. To jednak nie koniec, ponieważ mocno angażowane w przeprowadzenie transakcji są także rosyjskie banki, które starają się udostępnić jak najwięcej dogodnych form płatności.


 

POLECANE
„ONZ i Zachód promują w Afryce permisywną edukację seksualną jako prawa człowieka” gorące
„ONZ i Zachód promują w Afryce permisywną edukację seksualną jako prawa człowieka”

Jak poinformował portal Hungarian Conservative, ONZ przy wsparciu krajów Zachodu usiłuje wymuszać na Afryce wprowadzanie permisywnej, agresywnej edukacji seksualnej. Dzieje się to pod pozorem praw człowieka.

Obywatele państw UE coraz bardziej zaniepokojeni. Jest najnowszy sondaż Eurobarometru z ostatniej chwili
Obywatele państw UE coraz bardziej zaniepokojeni. Jest najnowszy sondaż Eurobarometru

W czasach wzmożonych napięć geopolitycznych obywatele są coraz bardziej zaniepokojeni swoją przyszłością – wynika z ostatniego badania Eurobarometru, wnioski z którego zostały opublikowane w środę.

Analiza prawna: SAFE - narzędzie wywierania wpływu na państwa członkowskie? gorące
Analiza prawna: SAFE - narzędzie wywierania wpływu na państwa członkowskie?

Rada Unii Europejskiej wydała Rozporządzenie 2025/1106 z dnia 27 maja 2025 r. ustanawiające Instrument na rzecz Zwiększenia Bezpieczeństwa Europy („instrument SAFE”) poprzez Wzmocnienie Europejskiego Przemysłu Obronnego. Celem tego aktu prawnego jest zapewnienie Unii Europejskiej oraz państwom członkowskim większej samodzielności strategicznej i obronności poprzez finansowanie uzupełniania luk i budowy własnych zdolności w zakresie europejskiego przemysłu obronnego. Instytut Ordo Iuris przygotował analizę rozporządzenia dotyczącą ryzyka polityczno-prawnego, związanego z możliwością zastosowania tzw. mechanizmu warunkowości, w odniesieniu do Instrumentu SAFE, czyli powiązania przyznawania środków z przestrzeganiem przez państwa członkowskie zasady praworządności.

Państwo prawa nie potrzebuje „ustawionych” sędziów tylko u nas
Państwo prawa nie potrzebuje „ustawionych” sędziów

Władza, która rzeczywiście dysponuje mocnymi podstawami do rozliczania swoich oponentów, nie musi sięgać po metody budzące podejrzenia o manipulację wymiarem sprawiedliwości. Jeśli dowody są oczywiste, jeśli zarzuty są solidne, a proces uczciwy — wystarczy pozwolić działać instytucjom państwa w sposób przejrzysty i zgodny z prawem.

Zmiana układu sił w SKW? „Jarosław Stróżyk mocno się rozpycha” z ostatniej chwili
Zmiana układu sił w SKW? „Jarosław Stróżyk mocno się rozpycha”

„Mocno rozpycha się Szef SKW, Jarosław Stróżyk, który - jak mówią 'na korytarzach' - miał otrzymać zgodę na większą kontrolę systemu dot. obrony informacyjnej oraz cyberbezpieczeństwa RP” - napisał na platformie X były rzecznik ministra koordynatora służb specjalnych Stanisław Żaryn.

Dr Jacek Saryusz-Wolski o programie SAFE: Podwójny nelson dla Polski gorące
Dr Jacek Saryusz-Wolski o programie SAFE: Podwójny nelson dla Polski

„Podwójny nelson dla Polski zawarty w unijnym programie SAFE narzuca Polsce model uzbrojenia i stwarza niebezpieczne ryzyko politycznie motywowanego wstrzymania wypłaty środków” - alarmuje na platformie X doradca prezydenta ds. europejskich dr Jacek Saryusz-Wolski.

Niemiecki wywiad: Rosja wydaje na wojsko nawet o dwie trzecie więcej, niż zakładano z ostatniej chwili
Niemiecki wywiad: Rosja wydaje na wojsko nawet o dwie trzecie więcej, niż zakładano

Rzeczywiste wydatki wojskowe Rosji były w ostatnich latach nawet o 66 proc. wyższe niż oficjalnie podawane – poinformowała w środę niemiecka Federalna Służba Wywiadowcza (BND). Według jej ustaleń część kosztów armii rząd rosyjski wykazywał w innych pozycjach budżetu.

Sędzia ujawnia praktyki sądów i prokuratury Żurka. „W cywilizowanych państwach to jest nie do pomyślenia” wideo
Sędzia ujawnia praktyki sądów i prokuratury Żurka. „W cywilizowanych państwach to jest nie do pomyślenia”

Sędzia Dariusz Łubowski podczas przesłuchania przed Krajową Radą Sądownictwa mówił na temat praktyk, jakie są podejmowane przez prokuraturę nadzorowaną przez ministra sprawiedliwości Waldemara Żurka.

Groźby śmierci wobec Piotra Nisztora. Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich żąda stanowczej reakcji władz z ostatniej chwili
Groźby śmierci wobec Piotra Nisztora. Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich żąda stanowczej reakcji władz

Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich zabrało stanowczy głos po ujawnieniu gróźb wobec dziennikarza śledczego Piotra Nisztora. – Dziś mamy prawo nie tylko apelować, ale wręcz żądać od rządzących stanowczej reakcji – mówi prezes SDP dr Jolanta Hajdasz. 

Ekspert: „Prawdziwe zagrożenie dla demokracji pochodzi z Europy” z ostatniej chwili
Ekspert: „Prawdziwe zagrożenie dla demokracji pochodzi z Europy”

Analityczny ośrodek MCC Brussels opublikował i przedstawił raport, który krytycznie ocenia podejmowane przez Komisję Europejską działania w obszarze wewnętrznym wspólnoty.

REKLAMA

Ten kraj skusił się na promocję Putina. Kupuje ogromne ilości węgla i ropy

Wojna na Ukrainie trwa. W efekcie agresji Rosji na terytorium Ukrainy Moskwa została objęta sankcjami, które dotyczą między innymi rezygnacji lub znaczącego ograniczenia kupna jej surowców przez wiele światowych gospodarek. Są jednak państwa, które w tej sytuacji starają się skorzystać. Mowa tu przede wszystkim o Indiach.
/ fot. PAP/EPA/ANATOLY MALTSEV

Rosja w sytuacji ograniczenia handlu z zachodem zaczęła szukać innych kontrahentów. Jednym z nich, który bardzo chętnie robi zakupy surowców od Rosji są Indię. Ten Azjatycki kraj potępił oczywiście agresję Rosji, lecz nie dołączył się do sankcji względem Kremla, co tłumaczył trudną sytuacją na świecie oraz koniecznością dbania o swoich obywateli.

Indie zdecydowanie postanowiły zwiększyć zakup surowców pochodzących z Rosji. Z informacji, które przekazał Reuters wynika, że tylko w ciągu 20 dni (do 15 czerwca) azjatycki potentat zwiększył wartość zakupów węgla do 331,17 mln dol. Średnio każdego dnia kupowały węgiel za aż 16,5 mln dol. Dotąd, przez pierwsze trzy miesiące wojny, uśredniając, kupowały dziennie węgiel za 7,71 mln dol.

To jednak nie koniec zakupów, na które "do Rosji" wybrały się Indię. Mowa tu także o ropie. w ciągu ostatnich 20 dni (do 15 czerwca) wartość importu ropy z Rosji do Indii wzrosła do 2,22 mld dol. To ogromna ilość i jednocześnie spory skok, bo w analogicznym okresie ubiegłego roku były to wartości rzędu przeszło 110 mln dol. - policzył Reuters.

Zakup dodatkowo ułatwiają Rosjanie, którzy z powodu niechęci zachodu mają nadwyżki surowca. W tej sytuacji sprzedają Indiom z rabatami, które dochodzą nawet do 30 proc. To jednak nie koniec, ponieważ mocno angażowane w przeprowadzenie transakcji są także rosyjskie banki, które starają się udostępnić jak najwięcej dogodnych form płatności.



 

Polecane