Redaktor naczelny „TS": Nasze polskie oddanie Ojczyźnie

Nie da się zrozumieć polskiej natury, naszego zamiłowania do wolności i zdolności do najwyższych poświęceń za Ojczyznę bez zrozumienia, co tak naprawdę działo się w Warszawie w sierpniu 1944 roku.
Obchody rocznicy Powstania Warszawskiego
Obchody rocznicy Powstania Warszawskiego / fot. M. Żegliński

Z wielu względów Powstanie Warszawskie nie miało prawa się udać. Nie sprzyjała nam sytuacja polityczna. Dysproporcja w stosunku do zasobów okupantów w liczbie ludzi, w wyposażeniu, w doświadczeniu bojowym była tak wielka, że niejeden powie, iż tylko szaleńcy mogli porwać się na to, by w takiej chwili wzniecać powstanie. Pewnie ci, którzy tak myślą, mieliby rację, szczególnie gdy patrzą na to wydarzenie z dzisiejszej perspektywy. Na chłodno. Nie tylko Niemcy nie rozumieją naszego sentymentu do Powstania, o czym w najnowszym numerze "TS" mówi Mateusz Fałkowski w rozmowie z Jakubem Pacanem.

Polska forma patriotyzmu

Jestem przekonany, że naszego dziedzictwa nie zrozumie do końca także Francuz, Belg czy Hiszpan. Bo ta specyficzna forma patriotyzmu, to oddanie Ojczyźnie do głębi jest nasze, polskie. I nasza polska jest też wiara, nawet w rzeczy z pozoru niemożliwe do osiągnięcia. W sierpniu ’44 ludzie też wierzyli, że im się uda. Do Powstania szli mężczyźni w sile wieku, ale także ludzie starsi, kobiety, a nawet dzieci. Nie dało się ich powstrzymać. Łączyła ich miłość do Ojczyzny i przekonanie, że ich kraj musi być wolny.

CZYTAJ TAKŻE: Nie bójcie się śmierci... - historie kapelanów Powstania Warszawskiego

Kolejne powstanie

„Poszli – i zdobyli nieśmiertelność, choć nie starali się o nią. Poszli – a my zostaliśmy z pamięcią, którą można zachować albo rozmyć, tylko to nam zostało” – pisze Wojciech Stanisławski. Ta pamięć o Powstaniu, które przez lata bagatelizowano i zakłamywano, odegrała kluczową rolę czterdzieści lat później. Powstanie Solidarności, a potem jej udział w przemianach demokratycznych w Polsce,
także niektórzy historycy nazywają kolejnym polskim powstaniem. Bo to wówczas, po raz kolejny w historii naszego kraju ujawniła się w Polakach z całą mocą ta sama iskra, to samo przekonanie, że Polska jest najważniejsza. I że warto walczyć o jej niepodległość. Wtedy już nie zbrojnie, choć z najwyższym poświęceniem.

Niejeden znów mógł powiedzieć, że cena była zbyt wysoka, że nie było warto. Ale nikt nie podważał sensu samej walki. I jeśli przyjąć, że droga do niepodległości i suwerenności Polski to nie epizody w historii, ale ciąg zdarzeń, to właśnie wtedy, gdy triumfowała Solidarność, wszyscy, którzy uczestniczyli w walce o wolną Polskę, okazali się wygranymi. Także Powstańcy Warszawscy.

CZYTAJ TAKŻE: Powstanie Warszawskie. Co się stało z rocznicowym muralem?


 

POLECANE
Liczba gróźb śmierci wobec funkcjonariuszy tych służb wzrosła o 8000 proc. gorące
Liczba gróźb śmierci wobec funkcjonariuszy tych służb wzrosła o 8000 proc.

Jak poinformował portal Breitbart.com Agenci Służby Imigracyjnej i Celnej (ICE), którym Kongres powierzył zadanie egzekwowania federalnego prawa imigracyjnego, muszą stawić czoła bezprecedensowemu wzrostowi gróźb śmierci wobec siebie i swoich rodzin.

AfD rośnie w siłę. Czy uda jej się uciec z politycznej izolacji? polityka
AfD rośnie w siłę. Czy uda jej się uciec z politycznej izolacji?

Alternatywa dla Niemiec (AfD) zyskuje na popularności, także na zachodzie RFN. Choć według politologów nie jest jeszcze „partią masową”, to w 2026 r. chce przełamać polityczną izolację i sięgnąć po władzę w krajach związkowych Saksonia-Anhalt i Meklemburgia-Pomorze Przednie.

Pozorne konsultacje i przekroczenie kompetencji. Niezgodne z prawem działania MEN ws. podstawy programowej gorące
Pozorne konsultacje i przekroczenie kompetencji. Niezgodne z prawem działania MEN ws. podstawy programowej

MEN skróciło czas konsultacji publicznych projektu do zaledwie 7 dni nie przedstawiając wymaganego prawem szczegółowego uzasadnienia dla odstępstwa od minimalnego 10-dniowego terminu konsultacji.

Rośnie napięcie między Budapesztem a Kijowem. „Jesteśmy jedyną przeszkodą na drodze Ukrainy do członkostwa w UE” z ostatniej chwili
Rośnie napięcie między Budapesztem a Kijowem. „Jesteśmy jedyną przeszkodą na drodze Ukrainy do członkostwa w UE”

Minister spraw zagranicznych Węgier Peter Szijjarto skomentował wywiad udzielony przez szefa ukraińskiej dyplomacji Andrija Sybihę, w którym stwierdził on, że Węgry są jedyną przeszkodą na drodze jego kraju do UE. „W pełni się z tym zgadzamy” - podkreślił Szijjarto.

Ukraina: 710 tys. mieszkańców Kijowa wciąż bez prądu po rosyjskich atakach. z ostatniej chwili
Ukraina: 710 tys. mieszkańców Kijowa wciąż bez prądu po rosyjskich atakach.

710 tys. mieszkańców Kijowa w dalszym ciągu nie ma prądu po ubiegłotygodniowych atakach rosyjskich na obiekty energetyczne – poinformował we wtorek pierwszy wicepremier, minister energetyki Ukrainy Denys Szmyhal na platformach społecznościowych.

Ostre spięcie Olejnik z Hołownią. „Nie czuje pan, że ośmiesza tę partię?” z ostatniej chwili
Ostre spięcie Olejnik z Hołownią. „Nie czuje pan, że ośmiesza tę partię?”

W programie Kropka nad i doszło do spięcia między Szymonem Hołownią a Moniką Olejnik. Iskrą okazało się zerwane posiedzenie Rady Krajowej Polski 2050 oraz zarzuty o „obrażanie się” i „ośmieszanie partii”.

Rosja traci bazę w Syrii. Putin oberwał amerykańskim odłamkiem z ostatniej chwili
Rosja traci bazę w Syrii. Putin oberwał amerykańskim odłamkiem

Rosja znów traci pozycje na Bliskim Wschodzie, i to pośrednio za sprawą USA. Ofensywa syryjskich sił rządowych przeciwko Kurdom (aprobowana przez sprzymierzonych dotąd z Kurdami Amerykanów) zmusiła Rosjan do ewakuacji ich jedynej bazy wojskowej w północno-wschodniej Syrii.

Karol Nawrocki zaprosił na rozmowy przedstawicieli klubów i kół parlamentarnych. Jest odpowiedź KO z ostatniej chwili
Karol Nawrocki zaprosił na rozmowy przedstawicieli klubów i kół parlamentarnych. Jest odpowiedź KO

Rzecznik rządu Adam Szłapka poinformował, że przewodniczący klubu KO Zbigniew Konwiński nie będzie uczestniczył w spotkaniu prezydenta Karola Nawrockiego z przedstawicielami klubów i kół parlamentarnych.

Organizacje pro-life alarmują po decyzji PE. Chodzi o finansowanie aborcji z budżetu UE z ostatniej chwili
Organizacje pro-life alarmują po decyzji PE. Chodzi o finansowanie aborcji z budżetu UE

„Zmierza ona do narzucenia krajom członkowskim prawa legalizującego zabójstwo dziecka w okresie prenatalnym poprzez utworzenie dobrowolnego, solidarnościowego mechanizmu finansowego (pokrywanego z budżetu Unii Europejskiej). Ma on umożliwiać państwom członkowskim, które wyrażą na to zgodę, zapewnienie dostępu do aborcji dla tych osób, które taki dostęp mają ograniczony lub niemożliwy (bez harmonizacji prawa krajowego)” – jednoznaczną dezaprobatę wobec rezolucji Parlamentu Europejskiego z 17 grudnia 2025 r. „My Voice, My Choice: For Safe and Accessible Abortion” („Mój głos, mój wybór: za bezpieczną i dostępną aborcją”) wyrazili przedstawiciele Europejskiej Federacji dla Życia i Godności ONE OF US i Polskiej Federacji Ruchów Obrony Życia.

Była oficer ABW alarmuje: Białoruś masowo wysyła agentów do Polski z ostatniej chwili
Była oficer ABW alarmuje: Białoruś masowo wysyła agentów do Polski

Władze Białorusi masowo werbują agentów i wysyłają ich do Polski, ale nie jest to dla naszego kraju poważne zagrożenie – oceniła w wywiadzie dla Biełsatu była funkcjonariuszka kontrwywiadu ABW, wykładowczyni Wydziału Stosunków Międzynarodowych Uniwersytetu w Białymstoku mjr dr Anna Grabowska-Siwiec.

REKLAMA

Redaktor naczelny „TS": Nasze polskie oddanie Ojczyźnie

Nie da się zrozumieć polskiej natury, naszego zamiłowania do wolności i zdolności do najwyższych poświęceń za Ojczyznę bez zrozumienia, co tak naprawdę działo się w Warszawie w sierpniu 1944 roku.
Obchody rocznicy Powstania Warszawskiego
Obchody rocznicy Powstania Warszawskiego / fot. M. Żegliński

Z wielu względów Powstanie Warszawskie nie miało prawa się udać. Nie sprzyjała nam sytuacja polityczna. Dysproporcja w stosunku do zasobów okupantów w liczbie ludzi, w wyposażeniu, w doświadczeniu bojowym była tak wielka, że niejeden powie, iż tylko szaleńcy mogli porwać się na to, by w takiej chwili wzniecać powstanie. Pewnie ci, którzy tak myślą, mieliby rację, szczególnie gdy patrzą na to wydarzenie z dzisiejszej perspektywy. Na chłodno. Nie tylko Niemcy nie rozumieją naszego sentymentu do Powstania, o czym w najnowszym numerze "TS" mówi Mateusz Fałkowski w rozmowie z Jakubem Pacanem.

Polska forma patriotyzmu

Jestem przekonany, że naszego dziedzictwa nie zrozumie do końca także Francuz, Belg czy Hiszpan. Bo ta specyficzna forma patriotyzmu, to oddanie Ojczyźnie do głębi jest nasze, polskie. I nasza polska jest też wiara, nawet w rzeczy z pozoru niemożliwe do osiągnięcia. W sierpniu ’44 ludzie też wierzyli, że im się uda. Do Powstania szli mężczyźni w sile wieku, ale także ludzie starsi, kobiety, a nawet dzieci. Nie dało się ich powstrzymać. Łączyła ich miłość do Ojczyzny i przekonanie, że ich kraj musi być wolny.

CZYTAJ TAKŻE: Nie bójcie się śmierci... - historie kapelanów Powstania Warszawskiego

Kolejne powstanie

„Poszli – i zdobyli nieśmiertelność, choć nie starali się o nią. Poszli – a my zostaliśmy z pamięcią, którą można zachować albo rozmyć, tylko to nam zostało” – pisze Wojciech Stanisławski. Ta pamięć o Powstaniu, które przez lata bagatelizowano i zakłamywano, odegrała kluczową rolę czterdzieści lat później. Powstanie Solidarności, a potem jej udział w przemianach demokratycznych w Polsce,
także niektórzy historycy nazywają kolejnym polskim powstaniem. Bo to wówczas, po raz kolejny w historii naszego kraju ujawniła się w Polakach z całą mocą ta sama iskra, to samo przekonanie, że Polska jest najważniejsza. I że warto walczyć o jej niepodległość. Wtedy już nie zbrojnie, choć z najwyższym poświęceniem.

Niejeden znów mógł powiedzieć, że cena była zbyt wysoka, że nie było warto. Ale nikt nie podważał sensu samej walki. I jeśli przyjąć, że droga do niepodległości i suwerenności Polski to nie epizody w historii, ale ciąg zdarzeń, to właśnie wtedy, gdy triumfowała Solidarność, wszyscy, którzy uczestniczyli w walce o wolną Polskę, okazali się wygranymi. Także Powstańcy Warszawscy.

CZYTAJ TAKŻE: Powstanie Warszawskie. Co się stało z rocznicowym muralem?



 

Polecane