Związkowcy z Rafako i samorządowcy z Raciborza apelują o interwencję premiera

Dzisiaj już tylko interwencja Pana Premiera może uratować Rafako – napisali w liście otwartym do Donalda Tuska przedstawiciele zakładowych organizacji związkowych oraz prezydent Raciborza i starosta powiatu raciborskiego. – Ufamy, że rząd wykaże się determinacją w Rafako podobną do tej, jak w przypadku Huty Częstochowa. Głęboko w to wierzymy, ale potrzebne są pilne decyzje – podkreślili sygnatariusze listu.
Pracownicy Rafako - zdjęcie poglądowe
Pracownicy Rafako - zdjęcie poglądowe / fot. NSZZ "S" Region Śląsko-Dąbrowski

Tydzień temu, 23 stycznia syndyk Rafako poinformował o rozpoczęciu procesu zwolnień grupowych w firmie. Do końca lutego wypowiedzenia dostanie 699 osób, czyli w praktyce cała załoga firmy. – Decyzja o przeprowadzeniu zwolnień grupowych jest spowodowana złą sytuacją ekonomiczną spółki, wydaniem w dniu 19 grudnia 2024 roku przez Sąd postanowienia o ogłoszeniu upadłości, koniecznością dokonania likwidacji zakładu pracy przez syndyka masy upadłości spółki, w tym likwidacji stanowisk pracy, a także stwierdzonym na chwilę obecną brakiem innych możliwości prowadzenia działalności przez spółkę lub wykorzystania jej zasobów – podała spółka w komunikacie.

"Obietnic było dużo"

– Ludzie już dostają wypowiedzenia. Bez pracowników po Rafako zostaną już tylko budynki – mówi Wiesław Oleszowski, przewodniczący Solidarności w raciborskiej firmie. Jeszcze do niedawna załoga Rafako miała nadzieję, że ich firmę uda się uratować. Takie deklaracje padały ze strony Agencji Rozwoju Przemysłu już po ogłoszeniu przez Sąd Rejonowy w Gliwicach upadłości, co nastąpiło w grudniu ubiegłego roku. – Obietnic było dużo, ale żadna z nich nie została spełniona – wskazuje Wiesław Oleszowski.

Przed ostatnim wyborami parlamentarnymi pomoc dla Rafako deklarował również Donald Tusk. W styczniu 2023 roku ówczesny lider opozycji odwiedził raciborski zakład. – Rafako trzeba ratować. Nie wyobrażam sobie, żeby efektem działania władzy i wielkiej spółki skarbu państwa, było zniszczenie innej polskiej firmy – mówił wówczas dzisiejszy szef rządu.

"Zostało tylko kilka dni na podjęcie działań"

– Panie Premierze, podobnie jak dwa lata temu, kiedy był Pan w Rafako, zostało tylko kilka dni na podjęcie działań, by zapobiec katastrofie. Rozmawiał Pan z pracownikami i wie, że nie brak im determinacji, by ratować zakład, ale trzeba im to umożliwić – zaznaczyli autorzy listu do Donalda Tuska.

Rafako zajmuje się dostarczaniem kompleksowych rozwiązań dla branży energetycznej, przede wszystkim budową bloków energetycznych na paliwa kopalne. Zakład jest jednym z największych pracodawców w Raciborzu.

CZYTAJ TAKŻE: Jest porozumienie w spółce Adler Polska

ZOBACZ TAKŻE: Piotr Duda w Radiu Zachód: Firmy nie powinny płacić za emisję CO2

ZOBACZ TAKŻE: Gorzów Wielkopolski. Piotr Duda: W przyszłym tygodniu zaprotestujemy w Gdańsku przeciwko Zielonemu Ładowi


 

POLECANE
Zima sparaliżowała kolej. 180 osób utknęło w pociągu z ostatniej chwili
Zima sparaliżowała kolej. 180 osób utknęło w pociągu

Problemy na kolei w województwie warmińsko-mazurskim. Kilometr przed stacją Sterławki zepsuła się lokomotywa pociągu „Biebrza”, jadącego z Białegostoku do Gdyni Głównej. Z powodu wysokiego śniegu pociąg zatrzymał się w miejscu, z którego pasażerowie nie mogą bezpiecznie opuścić wagonów.

Przełom w astronomii. Nowy typ planet naprawdę istnieje Wiadomości
Przełom w astronomii. Nowy typ planet naprawdę istnieje

Międzynarodowy zespół astronomów, w tym - z Polski, odkrył tzw. planetę swobodną i wyznaczył jej dokładną masę, dostarczając ostatecznego dowodu, że takie obiekty faktycznie istnieją. O „przełomowym pomiarze” w dziedzinie badania planet pozasłonecznych poinformowało „Science”.

Nie żyje najcięższy człowiek świata Wiadomości
Nie żyje najcięższy człowiek świata

Juan Pedro Franco, znany na całym świecie jako najcięższy człowiek świata, zmarł w Wigilię 24 grudnia 2025 roku. Miał 41 lat. Meksykanin odszedł w szpitalu w Aguascalientes w wyniku powikłań związanych z infekcją nerek.

Pies na zamarzniętej rzece. Strażacy użyli drona Wiadomości
Pies na zamarzniętej rzece. Strażacy użyli drona

Nietypowa interwencja służb miała miejsce w Nowy Rok na Mazowszu. W środę po południu strażacy zostali wezwani do zgłoszenia dotyczącego psa, który znajdował się na tafli lodowej rzeki Bug w rejonie miejscowości Kuligów w powiecie wołomińskim. W działaniach brały udział zastępy OSP RW Ślężany, OSP Kołaków oraz dron ratowniczy.

Pogoda na najbliższe dni. IMGW wydał komunikat Wiadomości
Pogoda na najbliższe dni. IMGW wydał komunikat

Najbliższe dni przyniosą w Polsce typowo zimową aurę, choć bez tak silnych opadów śniegu jak ostatnio. Przez chwilę do kraju napłynie nieco cieplejsze powietrze, jednak już w weekend i na początku przyszłego tygodnia temperatury ponownie spadną, także w ciągu dnia.

Eksplozja w kurorcie w Szwajcarii. Podano nowe ustalenia Wiadomości
Eksplozja w kurorcie w Szwajcarii. Podano nowe ustalenia

Większość osób rannych wskutek pożaru w Crans-Montana w Szwajcarii ma od 16 do 26 lat - podała w czwartek stacja BBC, powołując się na władze jednego ze szwajcarskich szpitali.

Fascynująca rozmowa z Anonimowym Niemcem: kilka miesięcy temu odebrałem polskie obywatelstwo tylko u nas
Fascynująca rozmowa z Anonimowym Niemcem: kilka miesięcy temu odebrałem polskie obywatelstwo

- Polski deep state, jeśli ma kiedykolwiek powstać, nie może być partyjny ani represyjny. Musi być oparty na jasnej racji stanu, na własnych punktach odniesienia cywilizacyjnych i na lojalności wobec państwa jako dobra wspólnego, a nie wobec ideologii czy obcych struktur. Bez tego Polska zawsze będzie polem gry cudzych deep states - mówi w rozmowie z Cezarym Krysztopą świetnie wykształcony i biegły z zakresie zbiorowej psychologii własnego narodu, jednak proszący o zachowanie anonimowości Niemiec. Ciąg dalszy nastapi.

Samuel Pereira: Na Nowy Rok tylko u nas
Samuel Pereira: Na Nowy Rok

Końcówka roku ma tę dziwną właściwość, że rzeczywistość lubi dopisać własny, ironiczny scenariusz. Gdy premier zapewnia, że „pokój na Ukrainie jest możliwy”, choć sam nie uczestniczył w kluczowych rozmowach i bazuje na relacjach pośredników, w kraju trwa kolejny pokaz chaosu i improwizacji.

Coraz więcej migrantów przeprawia się przez kanał La Manche z ostatniej chwili
Coraz więcej migrantów przeprawia się przez kanał La Manche

Według statystyk brytyjskiego ministerstwa spraw wewnętrznych (Home Office) 41 472 migrantów pokonało w 2025 roku nielegalnie kanał La Manche na łodziach i pontonach, docierając do Anglii. To o 13 proc. więcej w porównaniu z rokiem 2024 i o 41 proc. więcej niż w 2023 roku.

Wyrwa w wale na rzece Elbląg. Woda wylewa się na pola, służby w akcji z ostatniej chwili
Wyrwa w wale na rzece Elbląg. Woda wylewa się na pola, służby w akcji

We wsi Komorowo Żuławskie pod Elblągiem doszło do uszkodzenia wału przeciwpowodziowego na rzece Elbląg. Woda wylewa się na pobliskie pola, a na miejscu pracują strażacy, którzy zabezpieczają wyrwę i monitorują sytuację hydrologiczną po ostatnich dniach cofki.

REKLAMA

Związkowcy z Rafako i samorządowcy z Raciborza apelują o interwencję premiera

Dzisiaj już tylko interwencja Pana Premiera może uratować Rafako – napisali w liście otwartym do Donalda Tuska przedstawiciele zakładowych organizacji związkowych oraz prezydent Raciborza i starosta powiatu raciborskiego. – Ufamy, że rząd wykaże się determinacją w Rafako podobną do tej, jak w przypadku Huty Częstochowa. Głęboko w to wierzymy, ale potrzebne są pilne decyzje – podkreślili sygnatariusze listu.
Pracownicy Rafako - zdjęcie poglądowe
Pracownicy Rafako - zdjęcie poglądowe / fot. NSZZ "S" Region Śląsko-Dąbrowski

Tydzień temu, 23 stycznia syndyk Rafako poinformował o rozpoczęciu procesu zwolnień grupowych w firmie. Do końca lutego wypowiedzenia dostanie 699 osób, czyli w praktyce cała załoga firmy. – Decyzja o przeprowadzeniu zwolnień grupowych jest spowodowana złą sytuacją ekonomiczną spółki, wydaniem w dniu 19 grudnia 2024 roku przez Sąd postanowienia o ogłoszeniu upadłości, koniecznością dokonania likwidacji zakładu pracy przez syndyka masy upadłości spółki, w tym likwidacji stanowisk pracy, a także stwierdzonym na chwilę obecną brakiem innych możliwości prowadzenia działalności przez spółkę lub wykorzystania jej zasobów – podała spółka w komunikacie.

"Obietnic było dużo"

– Ludzie już dostają wypowiedzenia. Bez pracowników po Rafako zostaną już tylko budynki – mówi Wiesław Oleszowski, przewodniczący Solidarności w raciborskiej firmie. Jeszcze do niedawna załoga Rafako miała nadzieję, że ich firmę uda się uratować. Takie deklaracje padały ze strony Agencji Rozwoju Przemysłu już po ogłoszeniu przez Sąd Rejonowy w Gliwicach upadłości, co nastąpiło w grudniu ubiegłego roku. – Obietnic było dużo, ale żadna z nich nie została spełniona – wskazuje Wiesław Oleszowski.

Przed ostatnim wyborami parlamentarnymi pomoc dla Rafako deklarował również Donald Tusk. W styczniu 2023 roku ówczesny lider opozycji odwiedził raciborski zakład. – Rafako trzeba ratować. Nie wyobrażam sobie, żeby efektem działania władzy i wielkiej spółki skarbu państwa, było zniszczenie innej polskiej firmy – mówił wówczas dzisiejszy szef rządu.

"Zostało tylko kilka dni na podjęcie działań"

– Panie Premierze, podobnie jak dwa lata temu, kiedy był Pan w Rafako, zostało tylko kilka dni na podjęcie działań, by zapobiec katastrofie. Rozmawiał Pan z pracownikami i wie, że nie brak im determinacji, by ratować zakład, ale trzeba im to umożliwić – zaznaczyli autorzy listu do Donalda Tuska.

Rafako zajmuje się dostarczaniem kompleksowych rozwiązań dla branży energetycznej, przede wszystkim budową bloków energetycznych na paliwa kopalne. Zakład jest jednym z największych pracodawców w Raciborzu.

CZYTAJ TAKŻE: Jest porozumienie w spółce Adler Polska

ZOBACZ TAKŻE: Piotr Duda w Radiu Zachód: Firmy nie powinny płacić za emisję CO2

ZOBACZ TAKŻE: Gorzów Wielkopolski. Piotr Duda: W przyszłym tygodniu zaprotestujemy w Gdańsku przeciwko Zielonemu Ładowi



 

Polecane