Załamanie produkcji przemysłowej w Niemczech

Dane wskazują, że niemiecki przemysł wciąż znajduje się w potężnym kryzysie, a powodów do optymizmu brak. Produkcja przemysłowa u naszego zachodniego sąsiada spadła kolejny miesiąc z rzędu.
Przemysł, zdjęcie poglądowe
Przemysł, zdjęcie poglądowe / pixabay.com

Produkcja przemysłowa w Niemczech spada – najnowsze dane

Na początku lutego niemiecki urząd statystyczny Destatis poinformował, że spadek produkcji przemysłowej w Niemczech przyspiesza. W samym grudniu produkcja spadła o 2,4%. Natomiast cały 2024 rok odnotował spadek o 4,5% w porównaniu z 2023 r.

Sektory, które mają największy wpływ na kryzys to motoryzacja i przemysł maszynowy. W porównaniu z listopadem, w sektorze motoryzacyjnym produkcja spadła o 10%. W produkcji maszyn odnotowano jeszcze większy spadek – o 10,5%. 

Źle wygląda sytuacja również w przypadku produkcji dóbr inwestycyjnych (spadek o 4,7%) i dóbr pośrednich (spadek 3,3%). 

Wzrost zanotowano w przemyśle farmaceutycznym (11,6%), energetycznym (1,1%) i produkcji dóbr konsumpcyjnych (0,9%). Sektor budowlany utrzymał poziom sprzed miesiąca. 

Dane za cały 2024 rok wyglądają fatalnie. Cały przemysł odnotował spadek o 4,5%: sektor energetyczny –3,2%, budownictwo –3,2%, budownictwo wysokościowe –6,9%.

Przyczyny spowolnienia w niemieckim przemyśle

Wg najnowszych wskaźników ekonomicznych Niemcy są obecnie najsłabszą gospodarką w grupie G7. Wysokie koszty energii, brak innowacji, nadmierne regulacje, fatalna transformacja energetyczna, spadek popytu na niemieckie towary na rynkach globalnych na skutek konkurencji ze strony USA i Chin w szczególności w branży e-mobilności – to tylko niektóre z przyczyn niemieckich problemów. 

Pod koniec stycznia niemiecki urząd statystyczny opublikował dane niemieckiego PKB za ostatni kwartał minionego roku. Wyniki okazały się gorsze od prognoz. PKB Niemiec za IV kwartał 2024 r. wyniosło –0,2% w odniesieniu do analogicznego kwartału ubiegłego roku i –0,2% w odniesieniu do poprzedniego kwartału. Wynik jest gorszy od prognozy, która wskazywała na regres w wysokości –0,1%. 

Tym samym PKB Niemiec w 2024 roku skurczyło się o 0,2% rdr i jak przypominają eksperci, był to już drugi ujemny wynik z rzędu. W 2023 r. niemieckie PKB skurczyło się o 0,3%. 

Niepokojący wpływ na Polskę

W dobie kryzysu Niemców ratuje tak naprawdę... Polska. Nad Wisłę trafia więcej niemieckich towarów niż do Chin, co tak naprawdę uratowało i tak dołujące w ubiegłym roku niemieckie PKB. Licząc od stycznia do listopada, niemiecki eksport do Polski wzrósł o 2,7 mld euro, czyli o 3,7 proc., a import z Polski spadł o 2,6 mld euro, czyli o 3,5 proc. Tak zwany eksport netto, składowa PKB, poprawił się Niemcom na naszym kierunku o aż 6,3 mld euro. Wśród odbiorców towarów z Niemiec Polska przebiła wielokrotnie większą, chińską gospodarkę. Polacy sprowadzili towary zza Odry za 87 mld euro, podczas gdy Chiny – 84 mld euro. Z kolei w samym listopadzie Niemcy wysłali do Polski towary za 8,2 mld euro, a do Chin za zaledwie 6,7 mld.

Z polskiej perspektywy kryzys w niemieckiej gospodarce nie jest pożądany. Polacy są co prawda czwartym krajem (po Chinach, USA i Holandii), z którego Niemcy kupują najwięcej towarów, to jednak polski eksport na rynek zachodniego sąsiada spadł i to znacząco. Głównym problemem jest spadek popytu na auta elektryczne; z tego powodu Niemcy zmniejszyli import z Polski, głównie baterii do samochodów elektrycznych.

Od stycznia do listopada spadek wyniósł 2,6 mld euro rok do roku, czyli 3,5 proc., a w samym listopadzie o 326 mln euro, czyli o 4,6 proc. rdr. Jak widać, dynamika spadku rośnie, co źle wróży naszej gospodarce na kolejne miesiące

– kwituje "Business Insider".

 

 


 

POLECANE
UE traci czas i pieniądze. Alarmujący raport z ostatniej chwili
UE traci czas i pieniądze. Alarmujący raport

Ogromne opóźnienia w budowie infrastruktury transportowej UE. Opublikowano alarmujący raport Europejskiego Trybunału Obrachunkowego.

Niemcy w kłopocie. Wydano czerwony alert pogodowy Wiadomości
Niemcy w kłopocie. Wydano czerwony alert pogodowy

Ekstremalne warunki pogodowe spowodowane marznącym deszczem doprowadziły do poważnych utrudnień na drogach w zachodnich Niemczech. Policja informuje o setkach wypadków, w tym śmiertelnych.

Oni naprawdę chcą oddać nasze wojsko. Słowa Sikorskiego w Indiach wywołały burzę z ostatniej chwili
"Oni naprawdę chcą oddać nasze wojsko". Słowa Sikorskiego w Indiach wywołały burzę

Nagranie z Indii, na którym Radosław Sikorski mówi o "europejskim legionie", wywołało polityczną burzę.

Komunikat dla mieszkańców woj. warmińsko-mazurskiego z ostatniej chwili
Komunikat dla mieszkańców woj. warmińsko-mazurskiego

Policja z Warmii i Mazur opisuje włamanie na konto w portalu zakupowym. Wydano specjalny komunikat.

Sytuacja na granicy. Nowy komunikat Straży Granicznej z ostatniej chwili
Sytuacja na granicy. Nowy komunikat Straży Granicznej

Straż Graniczna regularnie publikuje raporty dotyczące wydarzeń na polskiej granicy z Białorusią. W najnowszym z nich doniesiono m.in. o sytuacji na granicy z Litwą i Niemcami w związku z przywróceniem na nich tymczasowych kontroli.

Ten serial od lat przyciąga widzów. Kosmiczna historia wraca z nową odsłoną Wiadomości
Ten serial od lat przyciąga widzów. Kosmiczna historia wraca z nową odsłoną

Apple TV+ ogłosiło datę premiery 5. sezonu serialu „For All Mankind”. Nowe odcinki pojawią się na platformie od 27 marca. Sezon będzie liczył 10 epizodów, a kolejne będą publikowane co piątek. Finał zaplanowano na 29 maja 2026 roku.

Afera o zegarek. Szejna: To replika z ostatniej chwili
Afera o zegarek. Szejna: "To replika"

Nie milkną echa afery wokół zegarka byłego ministra Andrzeja Szejny. Poseł Lewicy stwierdził w piątek w rozmowie z "Super Expressem", że jego zegarek to nie Omega, tylko… replika kupiona jako pamiątka.

Atak w krakowskiej kamienicy. Napastnik trafił do aresztu Wiadomości
Atak w krakowskiej kamienicy. Napastnik trafił do aresztu

Nocne zdarzenie w jednej z kamienic na krakowskich Grzegórzkach zakończyło się poważnymi zarzutami wobec 41-letniego mężczyzny. Sprawa dotyczy włamania oraz brutalnego ataku na 13-letnią dziewczynkę. Prokuratura potwierdziła, że podejrzany odpowie za usiłowanie zabójstwa.

IMGW wydał komunikat. Oto co nas czeka z ostatniej chwili
IMGW wydał komunikat. Oto co nas czeka

W piątek i sobotę w Polsce dominować będzie zachmurzenie, lokalnie śnieg i mgły, a na południu oraz w centrum możliwa gołoledź – informuje Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej.

Zagraniczni turyści coraz częściej wybierają Polskę. Rekordowy wynik Wiadomości
Zagraniczni turyści coraz częściej wybierają Polskę. Rekordowy wynik

Rekordowe ponad 20 mln gości z zagranicy przybyło do Polski w ub.r., a w 2026 r. prognozy zakładają 22-23 mln - szacuje prezes Polskiej Organizacji Turystycznej Magdalena Krucz. Z noclegów w naszym kraju w pierwszych 10 miesiącach 2025 r. najczęściej korzystali Niemcy, Ukraińcy i Brytyjczycy.

REKLAMA

Załamanie produkcji przemysłowej w Niemczech

Dane wskazują, że niemiecki przemysł wciąż znajduje się w potężnym kryzysie, a powodów do optymizmu brak. Produkcja przemysłowa u naszego zachodniego sąsiada spadła kolejny miesiąc z rzędu.
Przemysł, zdjęcie poglądowe
Przemysł, zdjęcie poglądowe / pixabay.com

Produkcja przemysłowa w Niemczech spada – najnowsze dane

Na początku lutego niemiecki urząd statystyczny Destatis poinformował, że spadek produkcji przemysłowej w Niemczech przyspiesza. W samym grudniu produkcja spadła o 2,4%. Natomiast cały 2024 rok odnotował spadek o 4,5% w porównaniu z 2023 r.

Sektory, które mają największy wpływ na kryzys to motoryzacja i przemysł maszynowy. W porównaniu z listopadem, w sektorze motoryzacyjnym produkcja spadła o 10%. W produkcji maszyn odnotowano jeszcze większy spadek – o 10,5%. 

Źle wygląda sytuacja również w przypadku produkcji dóbr inwestycyjnych (spadek o 4,7%) i dóbr pośrednich (spadek 3,3%). 

Wzrost zanotowano w przemyśle farmaceutycznym (11,6%), energetycznym (1,1%) i produkcji dóbr konsumpcyjnych (0,9%). Sektor budowlany utrzymał poziom sprzed miesiąca. 

Dane za cały 2024 rok wyglądają fatalnie. Cały przemysł odnotował spadek o 4,5%: sektor energetyczny –3,2%, budownictwo –3,2%, budownictwo wysokościowe –6,9%.

Przyczyny spowolnienia w niemieckim przemyśle

Wg najnowszych wskaźników ekonomicznych Niemcy są obecnie najsłabszą gospodarką w grupie G7. Wysokie koszty energii, brak innowacji, nadmierne regulacje, fatalna transformacja energetyczna, spadek popytu na niemieckie towary na rynkach globalnych na skutek konkurencji ze strony USA i Chin w szczególności w branży e-mobilności – to tylko niektóre z przyczyn niemieckich problemów. 

Pod koniec stycznia niemiecki urząd statystyczny opublikował dane niemieckiego PKB za ostatni kwartał minionego roku. Wyniki okazały się gorsze od prognoz. PKB Niemiec za IV kwartał 2024 r. wyniosło –0,2% w odniesieniu do analogicznego kwartału ubiegłego roku i –0,2% w odniesieniu do poprzedniego kwartału. Wynik jest gorszy od prognozy, która wskazywała na regres w wysokości –0,1%. 

Tym samym PKB Niemiec w 2024 roku skurczyło się o 0,2% rdr i jak przypominają eksperci, był to już drugi ujemny wynik z rzędu. W 2023 r. niemieckie PKB skurczyło się o 0,3%. 

Niepokojący wpływ na Polskę

W dobie kryzysu Niemców ratuje tak naprawdę... Polska. Nad Wisłę trafia więcej niemieckich towarów niż do Chin, co tak naprawdę uratowało i tak dołujące w ubiegłym roku niemieckie PKB. Licząc od stycznia do listopada, niemiecki eksport do Polski wzrósł o 2,7 mld euro, czyli o 3,7 proc., a import z Polski spadł o 2,6 mld euro, czyli o 3,5 proc. Tak zwany eksport netto, składowa PKB, poprawił się Niemcom na naszym kierunku o aż 6,3 mld euro. Wśród odbiorców towarów z Niemiec Polska przebiła wielokrotnie większą, chińską gospodarkę. Polacy sprowadzili towary zza Odry za 87 mld euro, podczas gdy Chiny – 84 mld euro. Z kolei w samym listopadzie Niemcy wysłali do Polski towary za 8,2 mld euro, a do Chin za zaledwie 6,7 mld.

Z polskiej perspektywy kryzys w niemieckiej gospodarce nie jest pożądany. Polacy są co prawda czwartym krajem (po Chinach, USA i Holandii), z którego Niemcy kupują najwięcej towarów, to jednak polski eksport na rynek zachodniego sąsiada spadł i to znacząco. Głównym problemem jest spadek popytu na auta elektryczne; z tego powodu Niemcy zmniejszyli import z Polski, głównie baterii do samochodów elektrycznych.

Od stycznia do listopada spadek wyniósł 2,6 mld euro rok do roku, czyli 3,5 proc., a w samym listopadzie o 326 mln euro, czyli o 4,6 proc. rdr. Jak widać, dynamika spadku rośnie, co źle wróży naszej gospodarce na kolejne miesiące

– kwituje "Business Insider".

 

 



 

Polecane