Francuskie wojska wśród pierwszych w kontyngencie na Ukrainie

„Jestem absolutnie przekonany, że wojska francuskie będą jednymi z pierwszych, jeśli będą. Tak, kontyngent francuski, kontyngent brytyjski – to oni reprezentują dziś tę ideę jako główni przedstawiciele kontyngentu europejskiego (…)”
– powiedział ukraiński prezydent na konferencji prasowej.
Francuskie wojska wśród pierwszych w kontyngencie na Ukrainie
W piątek o powołaniu kontyngentu rozmawiali szefowie sztabów generalnych sił zbrojnych Wlk. Brytanii i Francji, admirał Thierry Burkhard i gen. Tony Radakin. Spotkali się z naczelnym dowódcą Sił Zbrojnych Ukrainy, generałem Ołeksandrem Syrskim oraz z Zełenskim.
„Nie będę ogłaszał szczegółów, ale jest to głęboki początek tej pracy (nad kontyngentem)”
– podkreślił Zeleński.
Ujawnił jednak, że w ramach gwarancji bezpieczeństwa dla Ukrainy omawiana jest obecność zagranicznych partnerów „na ziemi, w powietrzu i na morzu, a także obrona powietrzna i inne delikatne rzeczy”.
Oprócz Francji i Wlk. Brytanii również inni
Zełenski powiedział, że prócz Francji i Wielkiej Brytanii w sprawę kontyngentu zaangażowane są też inne państwa.
„Wiele innych państw, ale nie chcę na razie mówić o liczbie krajów w tej koalicji”
– zaznaczył.
Jak powiedział, oczekuje, że jeśli Rosja nie zgodzi się na wstrzymanie wojny, USA wzmocnią na nią presję.
„Mamy informacje, że USA są blisko podjęcia odpowiednich kroków”
– oświadczył.
Powtórzył, że nie obawia się bezpośrednich negocjacji z Rosją.
„Uważamy, że wstrzymanie walk powinno być bezwarunkowe. A następnie możemy rozmawiać w każdym formacie. Ale żeby tak się stało, trzeba, aby Rosjanie przestali być mordercami, żeby byli gotowi do dyplomacji”
– powiedział.
- Komunikat dla mieszkańców Katowic
- Gratka dla miłośników astronomii. Niezwykłe zjawisko na polskim niebie
- Telewizja Republika kontra TVN24. Są wyniki oglądalności
- IMGW wydał komunikat. Oto co nas czeka w najbliższym czasie
- Robert Lewandowski podzielił się radosną nowiną. Lawina gratulacji
- Odziedziczenie domu po rodzicach i zniesienie współwłasności
- Katastrofa unijnej elektromobilności
- Bosak stanął za posłami PiS: "Rażące złamanie zasad"
- Lekarka pro-life skazana za sześć słów
- Francja wycofuje się ze stref czystego transportu, Polska w nie brnie
Negocjacje w sprawie zawieszenia broni
Mimo ciągłych apeli prezydenta USA Donalda Trumpa, wciąż nie udało się jeszcze osiągnąć całkowitego zawieszenia broni na Ukrainie. Prezydent Rosji Władimir Putin chce, aby zachodni partnerzy tymczasowo zaprzestali pomocy Ukrainie, a w samym kraju należy powstrzymać mobilizację. Kijów zgodził się na całkowite zawieszenie broni, ale sam nie podejmie działań w jego kierunku.
Niedawno amerykański prezydent wyraził niezadowolenie z działań Putina spowodowanych brakiem postępów w negocjacjach. Zagroził nałożeniem nowych sankcji gospodarczych na Rosję, w tym 25-procentowym cłem na import rosyjskiej ropy naftowej, jeśli porozumienie nie zostanie osiągnięte.
W wyniku rozmów prowadzonych w Arabii Saudyjskiej przez Stany Zjednoczone z Rosją i Ukrainą Kijów i Moskwa zgodziły się na całkowity zakaz przeprowadzania wzajemnych ataków na infrastrukturę energetyczną.