Skandal na Stadionie Narodowym. Policja wydała oświadczenie

Piątkowy mecz Polska–Holandia (1:1) został przyćmiony przez burzę wokół działań służb przed wejściem na stadion. Patriotyczna oprawa przygotowana przez kibiców nie została wpuszczona, a fani relacjonowali poniżające kontrole. Po lawinie krytyki Komenda Stołeczna Policji opublikowała obszerne oświadczenie.
Policja, zdjęcie poglądowe
Policja, zdjęcie poglądowe / policja.pl

Co musisz wiedzieć:

  • Patriotyczna oprawa przygotowana przez kibiców nie została wpuszczona na mecz Polska-Holandia, a fani relacjonowali upokarzające kontrole.
  • Komenda Stołeczna Policji wydała obszerne oświadczenie, podkreślając, że działała „na prośbę organizatora”, a mecz miał status „podwyższonego ryzyka”.
  • Policja poinformowała o zatrzymaniu 19 osób m.in. za posiadanie narkotyków i zaznaczyła, że jej reakcje miały na celu zapewnienie bezpieczeństwa i egzekwowanie prawa.
  • Największe oburzenie wzbudziły relacje kibiców, którzy twierdzili, że podczas kontroli byli poniżani, a funkcjonariusze „zaglądali im między pośladki” i „grzebali im w majtkach”.

 

Jest oświadczenie Policji

W wydanym oświadczeniu Komenda Stołeczna Policji podkreśla, że wobec licznych komentarzy dotyczących kontroli przed meczem chce „przedstawić swoje stanowisko”. W oficjalnym komunikacie napisano:

Wczorajszy mecz na Stadionie Narodowym w Warszawie odbił się szerokim echem w mediach – w tym społecznościowych – nie tylko w odniesieniu do sportowych zmagań naszej reprezentacji. Jednym z poruszanych tematów była kontrola wchodzących kibiców. Ponieważ uwagi i zastrzeżenia w tym zakresie formułowane są w stosunku do stołecznej Policji, chcielibyśmy się do nich odnieść i przedstawić nasze stanowisko.

Policja zapewnia, że jej rolą było dbanie o bezpieczeństwo – zarówno wokół stadionu, jak i w miejscach dojścia kibiców oraz na dworcach. Jak podkreślono:

Chyba każdy zgodzi się z tym, że tam, gdzie może dojść do naruszenia obowiązującego prawa, reakcja Policji powinna mieć miejsce, być zdecydowana i zapobiegać tego typu zdarzeniom.

 

„Działaliśmy na prośbę organizatora”

W oświadczeniu Policja informuje, że zaangażowała się w kontrole tylko w dwóch punktach wejścia – i to na wyraźną prośbę organizatora meczu:

Z prośbą o takie działanie zwrócił się do nas ze strony organizatora kierownik ds. bezpieczeństwa. Policjanci wsparli służbę organizatora przy szczegółowych kontrolach tylko w dwóch z wielu punktów, gdzie takie czynności były realizowane.

Zaznaczono również, że mecz miał status „podwyższonego ryzyka”, ponieważ do Warszawy przyjechały grupy kibiców różnych polskich klubów.

Policja przytacza także komunikat PZPN:

„Bezpieczeństwo na stadionie jest priorytetem. (…) PZPN stanowczo oświadcza, że nie akceptuje zachowań łamiących prawo na stadionie”.

 

Policja: 19 zatrzymań, m.in. za narkotyki

W komunikacie czytamy także, że podczas działań zatrzymano kilkanaście osób:

Efektem podjętych przez nas działań było między innymi zatrzymanie 19 osób, które posiadały przy sobie narkotyki. Brak szacunku dla obowiązującego prawa i zaprzestanie jego egzekwowania, utwierdzałyby w bezkarności naruszające je osoby

– podsumował rzecznik stołecznej policji mł. insp. Robert Szumiata.

 

Patriotyczna oprawa nie wpuszczona na stadion. Kontekst

Kontrowersje w związku z zachowaniem służb zaczęły się na długo przed pierwszym gwizdkiem. Zorganizowana grupa kibiców odpowiedzialna za doping reprezentacji poinformowała, że przygotowana przez nich wielka patriotyczna oprawa nie została wpuszczona na stadion. Stowarzyszenie „To My Polacy” napisało:

Niezrozumiała decyzja. Piękna patriotyczna oprawa ma nie zostać wpuszczona na mecz na podstawie decyzji służb mundurowych.

Według relacji kibiców nad choreografią pracowano tygodniami, angażując środki finansowe i dziesiątki osób.

 

„Zaglądali nam między pośladki”. Wstrząsająca relacja kibica

Najwięcej emocji wywołały słowa jednego z kibiców, który w telewizji opisał, jak wyglądała kontrola policji przed wejściem na stadion:

Zostaliśmy upokorzeni. Byliśmy osłonieni kordonem policji, wchodziliśmy do namiotów, a tam zaglądali nam między pośladki, grzebali nam w majtkach. Nigdy nie było czegoś takiego. Tak się do nas odzywali, że nawet nie będę cytował, bo nie wypada.


 

POLECANE
Koszmarny sylwester w Szwajcarii. Są ofiary z ostatniej chwili
Koszmarny sylwester w Szwajcarii. Są ofiary

Co najmniej 10 osób zginęło, a 10 zostało rannych w noc sylwestrową na skutek eksplozji w kurorcie narciarskim Crans-Montana w południowej Szwajcarii – poinformowała policja, cytowana przez stację SkyNews. Jak podały media, przyczyną wybuchu mogło być użycie materiałów pirotechnicznych.

Zabójstwo taksówkarza w Giżycku. Szokujące ustalenia z ostatniej chwili
Zabójstwo taksówkarza w Giżycku. Szokujące ustalenia

78-letni taksówkarz został zamordowany w noc sylwestrową w Giżycku w woj. warmińsko-mazurskim – informuje w czwartek rano RMF FM.

Pilny komunikat dla kierowców. Wszystkie drogi krajowe są przejezdne z ostatniej chwili
Pilny komunikat dla kierowców. Wszystkie drogi krajowe są przejezdne

W czwartek rano wszystkie drogi krajowe są przejezdne – poinformowała Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad. Nocą na drogach pracowało ponad 1,3 tys. jednostek sprzętu do zimowego utrzymania.

Karol Nawrocki: Po pierwsze Polska, po pierwsze Polacy wideo
Karol Nawrocki: Po pierwsze Polska, po pierwsze Polacy

„Wypowiadam te słowa z poczuciem wielkiego zaszczytu i wdzięczności, ale i odpowiedzialności – bo ten urząd nie jest nagrodą, jest przede wszystkim zobowiązaniem” - mówił prezydent Karol Nawrocki.

Jan Krzysztof Ardanowski: Żądałem i żądam skierowania sprawy do sądu tylko u nas
Jan Krzysztof Ardanowski: Żądałem i żądam skierowania sprawy do sądu

„Prokuratorzy od praktycznie 6 lat prowadzą śledztwo, które wcześniej prowadziło je Centralne Biuro Antykorupcyjne. Dla mnie cała sprawa ma cel polityczny, mianowicie Kamiński i Wąsik wymyślili nieistniejącą aferę po to, by zamknąć mi usta, bym nie wypowiadał się w sprawach politycznych, a tym bardziej, bym nie wyrażał się krytycznie o polityce Prawa i Sprawiedliwości, a może i prezesa Kaczyńskiego” - mówi portalowi Tysol.pl Jan Krzysztof Ardanowski, były minister rolnictwa.

Akt oskarżenia przeciwko działaczowi Ruchu Obrony Granic Robertowi B. z ostatniej chwili
Akt oskarżenia przeciwko działaczowi Ruchu Obrony Granic Robertowi B.

Prokurator skierował w środę do sądu akt oskarżenia przeciwko działaczowi Ruchu Obrony Granic Robertowi B., któremu zarzucił cztery przestępstwa, w tym znieważenie funkcjonariuszy Straży Granicznej i Żandarmerii Wojskowej – podała w środę Prokuratura Okręgowa w Gorzowie Wielkopolskim.

Pociąg „Mazury” utknął w Nidzicy. Oblodzone drzewa runęły na linię trakcyjną z ostatniej chwili
Pociąg „Mazury” utknął w Nidzicy. Oblodzone drzewa runęły na linię trakcyjną

Zerwana sieć trakcyjna i unieruchomiony skład PKP Intercity. Pasażerowie pociągu „Mazury” zostali ewakuowani, a ruch kolejowy na ważnej trasie wstrzymano bez podania terminu wznowienia.

Grafzero: Najlepsze i najgorsze książki 2025! z ostatniej chwili
Grafzero: Najlepsze i najgorsze książki 2025!

Grafzero vlog literacki o najlepszych i najgorszych książkach 2025. Co się udało, co w przyszłym roku, jak wyszedł start wydawnictwa Centryfuga?

Tusk podczas sztabu kryzysowego o „niedobrych numerach” pogody. Rząd szykuje się na czarne scenariusze z ostatniej chwili
Tusk podczas sztabu kryzysowego o „niedobrych numerach” pogody. Rząd szykuje się na czarne scenariusze

Rząd zakłada najgorsze scenariusze, a służby zostały postawione w stan zwiększonej gotowości. Podczas sztabu kryzysowego Donald Tusk przyznał, że pogoda „wykręciła niedobre numery”, a sytuacja w części kraju nadal pozostaje poważna.

Energiewende na zakręcie. Deutsche Bank apeluje o zmianę kursu tylko u nas
Energiewende na zakręcie. Deutsche Bank apeluje o zmianę kursu

Deutsche Bank ostrzega, że niemiecka transformacja energetyczna Energiewende nie przebiega zgodnie z planem. W nowym raporcie bank wskazuje, że bez korekty polityki energetycznej, lepszego dopasowania OZE do sieci i magazynów oraz kontroli kosztów, Niemcy nie osiągną neutralności klimatycznej w 2045 roku, a ceny energii pozostaną wysokie.

REKLAMA

Skandal na Stadionie Narodowym. Policja wydała oświadczenie

Piątkowy mecz Polska–Holandia (1:1) został przyćmiony przez burzę wokół działań służb przed wejściem na stadion. Patriotyczna oprawa przygotowana przez kibiców nie została wpuszczona, a fani relacjonowali poniżające kontrole. Po lawinie krytyki Komenda Stołeczna Policji opublikowała obszerne oświadczenie.
Policja, zdjęcie poglądowe
Policja, zdjęcie poglądowe / policja.pl

Co musisz wiedzieć:

  • Patriotyczna oprawa przygotowana przez kibiców nie została wpuszczona na mecz Polska-Holandia, a fani relacjonowali upokarzające kontrole.
  • Komenda Stołeczna Policji wydała obszerne oświadczenie, podkreślając, że działała „na prośbę organizatora”, a mecz miał status „podwyższonego ryzyka”.
  • Policja poinformowała o zatrzymaniu 19 osób m.in. za posiadanie narkotyków i zaznaczyła, że jej reakcje miały na celu zapewnienie bezpieczeństwa i egzekwowanie prawa.
  • Największe oburzenie wzbudziły relacje kibiców, którzy twierdzili, że podczas kontroli byli poniżani, a funkcjonariusze „zaglądali im między pośladki” i „grzebali im w majtkach”.

 

Jest oświadczenie Policji

W wydanym oświadczeniu Komenda Stołeczna Policji podkreśla, że wobec licznych komentarzy dotyczących kontroli przed meczem chce „przedstawić swoje stanowisko”. W oficjalnym komunikacie napisano:

Wczorajszy mecz na Stadionie Narodowym w Warszawie odbił się szerokim echem w mediach – w tym społecznościowych – nie tylko w odniesieniu do sportowych zmagań naszej reprezentacji. Jednym z poruszanych tematów była kontrola wchodzących kibiców. Ponieważ uwagi i zastrzeżenia w tym zakresie formułowane są w stosunku do stołecznej Policji, chcielibyśmy się do nich odnieść i przedstawić nasze stanowisko.

Policja zapewnia, że jej rolą było dbanie o bezpieczeństwo – zarówno wokół stadionu, jak i w miejscach dojścia kibiców oraz na dworcach. Jak podkreślono:

Chyba każdy zgodzi się z tym, że tam, gdzie może dojść do naruszenia obowiązującego prawa, reakcja Policji powinna mieć miejsce, być zdecydowana i zapobiegać tego typu zdarzeniom.

 

„Działaliśmy na prośbę organizatora”

W oświadczeniu Policja informuje, że zaangażowała się w kontrole tylko w dwóch punktach wejścia – i to na wyraźną prośbę organizatora meczu:

Z prośbą o takie działanie zwrócił się do nas ze strony organizatora kierownik ds. bezpieczeństwa. Policjanci wsparli służbę organizatora przy szczegółowych kontrolach tylko w dwóch z wielu punktów, gdzie takie czynności były realizowane.

Zaznaczono również, że mecz miał status „podwyższonego ryzyka”, ponieważ do Warszawy przyjechały grupy kibiców różnych polskich klubów.

Policja przytacza także komunikat PZPN:

„Bezpieczeństwo na stadionie jest priorytetem. (…) PZPN stanowczo oświadcza, że nie akceptuje zachowań łamiących prawo na stadionie”.

 

Policja: 19 zatrzymań, m.in. za narkotyki

W komunikacie czytamy także, że podczas działań zatrzymano kilkanaście osób:

Efektem podjętych przez nas działań było między innymi zatrzymanie 19 osób, które posiadały przy sobie narkotyki. Brak szacunku dla obowiązującego prawa i zaprzestanie jego egzekwowania, utwierdzałyby w bezkarności naruszające je osoby

– podsumował rzecznik stołecznej policji mł. insp. Robert Szumiata.

 

Patriotyczna oprawa nie wpuszczona na stadion. Kontekst

Kontrowersje w związku z zachowaniem służb zaczęły się na długo przed pierwszym gwizdkiem. Zorganizowana grupa kibiców odpowiedzialna za doping reprezentacji poinformowała, że przygotowana przez nich wielka patriotyczna oprawa nie została wpuszczona na stadion. Stowarzyszenie „To My Polacy” napisało:

Niezrozumiała decyzja. Piękna patriotyczna oprawa ma nie zostać wpuszczona na mecz na podstawie decyzji służb mundurowych.

Według relacji kibiców nad choreografią pracowano tygodniami, angażując środki finansowe i dziesiątki osób.

 

„Zaglądali nam między pośladki”. Wstrząsająca relacja kibica

Najwięcej emocji wywołały słowa jednego z kibiców, który w telewizji opisał, jak wyglądała kontrola policji przed wejściem na stadion:

Zostaliśmy upokorzeni. Byliśmy osłonieni kordonem policji, wchodziliśmy do namiotów, a tam zaglądali nam między pośladki, grzebali nam w majtkach. Nigdy nie było czegoś takiego. Tak się do nas odzywali, że nawet nie będę cytował, bo nie wypada.



 

Polecane