Aleksandra Jakubiak: Zmarnowana szansa, czyli niestety nie o Bożym Miłosierdziu

Cały dzień zastanawiałam się, czy wspominać cokolwiek o tym bolesnym dla mnie temacie, ale wydaje mi się, że trzeba. Wczoraj rano poszłam na mszę - Niedziela Bożego Miłosierdzia, piękny poranek, oktawa wielkanocna - nic tylko o Jezusie i Jego kochaniu człowieka mówić, ale nie... czekał tam już list pasterski o statystykach Caritasu i 1% na charytatywne akcje. Wyjątkowo cenię działalność Caritasu, ale ludzie, nie wtedy, kiedy powinno się w obecnych na mszy wzniecać zachwyt Bogiem, koić Jego przesłaniem miłości.
/ YT, print screen
W zeszłym tygodniu czytałam post znanej medialnie siostry zakonnej o wikipedii na liturgii w Poniedziałek Wielkanocny, czyli liście o historii KUL-u, zamiast homilii o Zmartwychwstałym. Niestety, byłam zmuszona się zgodzić. Sytuacja powtórzyła się szybciej, niż chciałabym przypuszczać.

Na 8.00 w niedzielę przychodzą u mnie w parafii w 90% gorliwi parafianie, głównie 60+, ale i ich nie byłby w stanie poruszyć duchowo ten list. Zresztą, on uśpiłby i herosa cnót. A jest czego żałować. Tego dnia zmarnowano szansę, by opowiedzieć ludziom o tym, jaki jest Bóg, jak ich kocha i jakie niewyobrażalne rzeczy gotów jest robić, by oni mogli z Nim być. W złamanym grzechem sercu człowieka nie ma nic bardziej NIEOCZYWISTEGO niż Boże Miłosierdzie. Trzeba o nim mówić, przypominać i to nie tylko o historii rozwoju tego kultu. Nie wspominając już o tym, że w takim świątecznym dniu mogło być w kościele sporo osób, których tam zwykle nie ma, może niewierzących, zbuntowanych, wątpiących lub zobojętniałych, a może po prostu przybitych sytuacją, z jaką przyszło im się mierzyć lub własnym grzechem. Sam Bóg uznał tę prawdę za na tyle naglącą i istotną, może też przez ludzi zaniedbaną, że zdecydował się szczególnie ją podkreślić. Jedną osobę uwrażliwił na przekazanie tego Orędzia, drugą na ustanowienie osobnego święta, nie po to, by ubogacać kalendarz liturgiczny i katolicki wachlarz pojęć duchowych, ale żeby ratować ludzkie dusze. 

Caritas jest oczywiście tematem istotnym i powiązanym w miłosierdziem, ale taka ludzka działalność ma wypływać z miłości Bożej, którą jesteśmy obdarowywani, którą uczymy się przyjmować, a nie z aktywizmu społecznego lub moralnych wyrzutów. No więc zacząć trzeba od docierania do serc z Bożymi słowami, tak boleśnie zaniedbanymi dzisiaj w parafiach, a o Caritasie można z powodzeniem opowiedzieć znacznie krócej. Zaręczam, że im bliżej sercem przy Bogu będą ludzie, tym bardziej skłonni staną się do pomocy bliźnim. 

Św. Jan Paweł II mówił tyle o wyobraźni miłosierdzia. Proszę, miejmy trochę i wyobraźni, i miłosierdzia wobec tych, którzy przychodzą do kościoła w tę Białą Niedzielę wygłodniali Boga. Nawet, a może raczej szczególnie wtedy, kiedy oni sami nie mają świadomości źródła tego głodu.
 

 

POLECANE
Karol Nawrocki przybył do Wielkiej Brytanii. Spotka się m.in z premierem Keirem Starmerem z ostatniej chwili
Karol Nawrocki przybył do Wielkiej Brytanii. Spotka się m.in z premierem Keirem Starmerem

Prezydent Karol Nawrocki w poniedziałek przybył z wizytą roboczą do Wielkiej Brytanii, gdzie we wtorek po południu w Londynie spotka się z premierem Keirem Starmerem. Głównym tematem rozmów liderów będzie bezpieczeństwo i współpraca gospodarcza.

W Polsce 2050 wrze. Kobosko miał zostać oskarżony przez Hołownię o zdradę z ostatniej chwili
W Polsce 2050 wrze. Kobosko miał zostać oskarżony przez Hołownię o zdradę

Napięcia w Polsce 2050 osiągnęły punkt krytyczny. Według "Gazety Wyborczej", w trakcie zamkniętego spotkania partyjnego Szymon Hołownia miał oskarżyć europosła Michał Kobosko o zdradę. Wszystko z powodu jego niedawnego spotkania z premierem Donaldem Tuskiem.

Zasadnicze pytanie do ministra Sikorskiego: czy Pan wie co Pan robi? tylko u nas
Zasadnicze pytanie do ministra Sikorskiego: czy Pan wie co Pan robi?

Wypowiedzi ministra spraw zagranicznych Radosława Sikorskiego dotyczące stanowiska USA wobec Grenlandii wywołały dyskusję na temat roli Polski w debacie o bezpieczeństwie Arktyki. Sprawa dotyczy relacji transatlantyckich, znaczenia Grenlandii dla NATO oraz szerszej rywalizacji geopolitycznej w regionie.

Jarosław Kaczyński: Przed wyborami trzeba zjednoczyć obóz patriotyczny z ostatniej chwili
Jarosław Kaczyński: Przed wyborami trzeba zjednoczyć obóz patriotyczny

Trzeba zjednoczyć obóz patriotyczny, który powinien dzisiaj w Polsce wygrać wybory bez specjalnego trudu - ocenił prezes PiS Jarosław Kaczyński na spotkaniu w mieszkańcami w Węgrowie. Dodał, że na wybory parlamentarne w 2027 r. PiS musi przygotować program dla całej patriotycznej Polski.

#CoPoTusku. Mamy dwa lata na odzyskanie cyfrowej niepodległości tylko u nas
#CoPoTusku. Mamy dwa lata na odzyskanie cyfrowej niepodległości

Jakiś czas temu siedziałem na spotkaniu z zespołem programistów omawiając postępy prac w projekcie. W pewnym momencie zapytałem: "Jak zamierzacie wdrożyć środowisko developerskie?"

Polacy coraz bardziej sceptyczni wobec imigracji. Badanie nie pozostawia wątpliwości z ostatniej chwili
Polacy coraz bardziej sceptyczni wobec imigracji. Badanie nie pozostawia wątpliwości

Zdecydowana większość Polaków opowiada się za zmniejszeniem liczby imigrantów przyjmowanych spoza Unii Europejskiej. Takie wnioski płyną z najnowszego badania United Surveys by IBRiS dla Wirtualnej Polski.

To nieakceptowalne. Żurek wściekły po decyzji węgierskiego rządu z ostatniej chwili
"To nieakceptowalne". Żurek wściekły po decyzji węgierskiego rządu

Minister sprawiedliwości, Prokurator Generalny Waldemar Żurek ocenił, że postawa Węgier ws. b. szefa MS Zbigniewa Ziobry jest "nieakceptowalna".

Süddeutsche Zeitung: „Na uratowanie UE zostało niespełna dwa lata” z ostatniej chwili
Süddeutsche Zeitung: „Na uratowanie UE zostało niespełna dwa lata”

Unia Europejska może nie przetrwać w obecnym kształcie – ostrzega niemiecki dziennik Süddeutsche Zeitung. Według autora felietonu red. Josefa Kelnbergera kluczowe będą najbliższe dwa lata, a szczególnie wybory we Francji i w Polsce w 2027 roku. Jeśli wygra w nich prawica, liberalny projekt UE może się rozpaść.

Belgijscy rolnicy nie ustają w protestach przeciw Mercosur. Blokady na lotnisku w Ostendzie z ostatniej chwili
Belgijscy rolnicy nie ustają w protestach przeciw Mercosur. Blokady na lotnisku w Ostendzie

Belgijscy rolnicy od poniedziałku rano protestują na lotnisku w Ostendzie przeciwko umowie handlowej UE z blokiem Mercosur. Około 60 traktorów stoi przed budynkiem portu. Rolnicy blokują wjazd oraz wyjazd ciężarówek na lotnisko, z którego transportowane jest cargo - podała agencja Belga.

Polska jako champion wzrostu. Prestiżowy dziennik z Hongkongu o nowym kierunku ekspansji z ostatniej chwili
Polska jako champion wzrostu. Prestiżowy dziennik z Hongkongu o nowym kierunku ekspansji

Polska należy dziś do najszybciej rozwijających się gospodarek świata, puka do bram G20 i coraz śmielej patrzy poza Europę. Jak opisuje w okładkowej publikacji „The Standard” – największy anglojęzyczny dziennik w Hongkongu – kluczową rolę w tej strategii może odegrać Hongkong jako brama do Azji i Chin dla polskich przedsiębiorstw.

REKLAMA

Aleksandra Jakubiak: Zmarnowana szansa, czyli niestety nie o Bożym Miłosierdziu

Cały dzień zastanawiałam się, czy wspominać cokolwiek o tym bolesnym dla mnie temacie, ale wydaje mi się, że trzeba. Wczoraj rano poszłam na mszę - Niedziela Bożego Miłosierdzia, piękny poranek, oktawa wielkanocna - nic tylko o Jezusie i Jego kochaniu człowieka mówić, ale nie... czekał tam już list pasterski o statystykach Caritasu i 1% na charytatywne akcje. Wyjątkowo cenię działalność Caritasu, ale ludzie, nie wtedy, kiedy powinno się w obecnych na mszy wzniecać zachwyt Bogiem, koić Jego przesłaniem miłości.
/ YT, print screen
W zeszłym tygodniu czytałam post znanej medialnie siostry zakonnej o wikipedii na liturgii w Poniedziałek Wielkanocny, czyli liście o historii KUL-u, zamiast homilii o Zmartwychwstałym. Niestety, byłam zmuszona się zgodzić. Sytuacja powtórzyła się szybciej, niż chciałabym przypuszczać.

Na 8.00 w niedzielę przychodzą u mnie w parafii w 90% gorliwi parafianie, głównie 60+, ale i ich nie byłby w stanie poruszyć duchowo ten list. Zresztą, on uśpiłby i herosa cnót. A jest czego żałować. Tego dnia zmarnowano szansę, by opowiedzieć ludziom o tym, jaki jest Bóg, jak ich kocha i jakie niewyobrażalne rzeczy gotów jest robić, by oni mogli z Nim być. W złamanym grzechem sercu człowieka nie ma nic bardziej NIEOCZYWISTEGO niż Boże Miłosierdzie. Trzeba o nim mówić, przypominać i to nie tylko o historii rozwoju tego kultu. Nie wspominając już o tym, że w takim świątecznym dniu mogło być w kościele sporo osób, których tam zwykle nie ma, może niewierzących, zbuntowanych, wątpiących lub zobojętniałych, a może po prostu przybitych sytuacją, z jaką przyszło im się mierzyć lub własnym grzechem. Sam Bóg uznał tę prawdę za na tyle naglącą i istotną, może też przez ludzi zaniedbaną, że zdecydował się szczególnie ją podkreślić. Jedną osobę uwrażliwił na przekazanie tego Orędzia, drugą na ustanowienie osobnego święta, nie po to, by ubogacać kalendarz liturgiczny i katolicki wachlarz pojęć duchowych, ale żeby ratować ludzkie dusze. 

Caritas jest oczywiście tematem istotnym i powiązanym w miłosierdziem, ale taka ludzka działalność ma wypływać z miłości Bożej, którą jesteśmy obdarowywani, którą uczymy się przyjmować, a nie z aktywizmu społecznego lub moralnych wyrzutów. No więc zacząć trzeba od docierania do serc z Bożymi słowami, tak boleśnie zaniedbanymi dzisiaj w parafiach, a o Caritasie można z powodzeniem opowiedzieć znacznie krócej. Zaręczam, że im bliżej sercem przy Bogu będą ludzie, tym bardziej skłonni staną się do pomocy bliźnim. 

Św. Jan Paweł II mówił tyle o wyobraźni miłosierdzia. Proszę, miejmy trochę i wyobraźni, i miłosierdzia wobec tych, którzy przychodzą do kościoła w tę Białą Niedzielę wygłodniali Boga. Nawet, a może raczej szczególnie wtedy, kiedy oni sami nie mają świadomości źródła tego głodu.
 


 

Polecane