Nowy podatek uderzy w Polaków? Rząd chce ściągnąć 5 miliardów zł z naszych portfeli

Warsaw Enterprise Institute ostrzega przed wprowadzeniem nowego podatku ukrytego w projekcie Rozszerzonej Odpowiedzialności Producenta (ROP). Eksperci alarmują, że zmiany przygotowane przez rząd uderzą w przedsiębiorców i konsumentów, a ich koszt może sięgnąć aż 5 miliardów złotych rocznie.
Rząd
Rząd / PAP/Paweł Supernak

Co musisz wiedzieć:

  • Projekt ROP może podnieść ceny codziennych produktów.
  • Centralizacja systemu w rękach państwa grozi niewydolnością.
  • WEI: „Polacy zapłacą podwójnie – w sklepie i za śmieci”.

 

Nowy parapodatek pod płaszczykiem ekologii

Rząd pracuje nad projektem ustawy o gospodarce opakowaniami, który wprowadza system Rozszerzonej Odpowiedzialności Producenta.

Zdaniem ekspertów z Warsaw Enterprise Institute to próba „wprowadzenia tylnymi drzwiami nowego, ukrytego podatku”, który w praktyce oznacza dodatkowe miliardy złotych z kieszeni Polaków.

Zgodnie z projektem jedynym operatorem systemu ma zostać Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. To właśnie do NFOŚiGW producenci wprowadzający na rynek opakowania będą wnosić nową obowiązkową opłatę o charakterze publicznoprawnym. Roczna wartość tego strumienia pieniędzy ma sięgnąć około 5 miliardów złotych.

Eksperci: „Państwowy moloch nie poradzi sobie z tym zadaniem”

NFOŚiGW, będący dotąd instytucją finansującą, nie ma żadnego operacyjnego doświadczenia w zarządzaniu tak skomplikowanym rynkiem jak gospodarka odpadami. Powierzenie tej roli państwowemu molochowi budzi obawy o biurokrację, wysokie koszty administracyjne i niską efektywność, analogicznie do problemów znanych z funkcjonowania NFZ czy ZUS

– przestrzega Andrzej Strojny, autor raportu WEI.

 

Model węgierski zamiast czeskiego sukcesu

Resort klimatu deklarował inspirację czeskim systemem, jednak – jak podkreśla WEI – projekt jest w istocie kopią węgierskiego modelu z lat 2012–2023.

Na Węgrzech nacjonalizacja systemu ROP doprowadziła do spadku poziomu recyklingu opakowań z 59,3 proc. do 44,6 proc.

Dla porównania, czeski system oparty na konkurencji i organizacjach non-profit zarządzanych przez producentów (jak EKO-KOM) osiąga dziś aż 71 proc. recyklingu. W węgierskim modelu, który Polska chce skopiować, recykling szkła spadł do 29,8 proc., a plastiku do 27,5 proc.

 

„Polacy zapłacą podwójnie”

Proponowany system sprowadza producentów do roli płatników podatku, pozbawiając ich realnego wpływu na efektywność gospodarki odpadami.

Nowy parapodatek drastycznie zwiększy obciążenia finansowe firm. Koszty producentów mogą wzrosnąć z około 1,4 mld zł obecnie, do około 4 mld zł rocznie. Nie trudno się domyślić, że zostaną przerzucone na konsumentów w cenach produktów. Polacy zapłacą mniej gminie, ale znacznie więcej w sklepie

– tłumaczy Piotr Palutkiewicz, wiceprezes WEI.

Eksperci ostrzegają, że jeśli państwowy operator okaże się niewydolny, gminy nie otrzymają odpowiednich środków na pokrycie kosztów. W efekcie konsumenci zapłacą dwa razy – w wyższych cenach produktów i w rosnących opłatach za śmieci.

WEI: projekt do odrzucenia

Warsaw Enterprise Institute rekomenduje całkowite odrzucenie projektu w obecnym kształcie. Zdaniem autorów raportu system ROP powinien być oparty na sprawdzonych rozwiązaniach rynkowych, w których organizacje producenckie konkurują o efektywność, a rola państwa ogranicza się do nadzoru, a nie centralnego zarządzania.


 

POLECANE
Zima sparaliżowała kolej. 180 osób utknęło w pociągu z ostatniej chwili
Zima sparaliżowała kolej. 180 osób utknęło w pociągu

Problemy na kolei w województwie warmińsko-mazurskim. Kilometr przed stacją Sterławki zepsuła się lokomotywa pociągu „Biebrza”, jadącego z Białegostoku do Gdyni Głównej. Z powodu wysokiego śniegu pociąg zatrzymał się w miejscu, z którego pasażerowie nie mogą bezpiecznie opuścić wagonów.

Przełom w astronomii. Nowy typ planet naprawdę istnieje Wiadomości
Przełom w astronomii. Nowy typ planet naprawdę istnieje

Międzynarodowy zespół astronomów, w tym - z Polski, odkrył tzw. planetę swobodną i wyznaczył jej dokładną masę, dostarczając ostatecznego dowodu, że takie obiekty faktycznie istnieją. O „przełomowym pomiarze” w dziedzinie badania planet pozasłonecznych poinformowało „Science”.

Nie żyje najcięższy człowiek świata Wiadomości
Nie żyje najcięższy człowiek świata

Juan Pedro Franco, znany na całym świecie jako najcięższy człowiek świata, zmarł w Wigilię 24 grudnia 2025 roku. Miał 41 lat. Meksykanin odszedł w szpitalu w Aguascalientes w wyniku powikłań związanych z infekcją nerek.

Pies na zamarzniętej rzece. Strażacy użyli drona Wiadomości
Pies na zamarzniętej rzece. Strażacy użyli drona

Nietypowa interwencja służb miała miejsce w Nowy Rok na Mazowszu. W środę po południu strażacy zostali wezwani do zgłoszenia dotyczącego psa, który znajdował się na tafli lodowej rzeki Bug w rejonie miejscowości Kuligów w powiecie wołomińskim. W działaniach brały udział zastępy OSP RW Ślężany, OSP Kołaków oraz dron ratowniczy.

Pogoda na najbliższe dni. IMGW wydał komunikat Wiadomości
Pogoda na najbliższe dni. IMGW wydał komunikat

Najbliższe dni przyniosą w Polsce typowo zimową aurę, choć bez tak silnych opadów śniegu jak ostatnio. Przez chwilę do kraju napłynie nieco cieplejsze powietrze, jednak już w weekend i na początku przyszłego tygodnia temperatury ponownie spadną, także w ciągu dnia.

Eksplozja w kurorcie w Szwajcarii. Podano nowe ustalenia Wiadomości
Eksplozja w kurorcie w Szwajcarii. Podano nowe ustalenia

Większość osób rannych wskutek pożaru w Crans-Montana w Szwajcarii ma od 16 do 26 lat - podała w czwartek stacja BBC, powołując się na władze jednego ze szwajcarskich szpitali.

Fascynująca rozmowa z Anonimowym Niemcem: kilka miesięcy temu odebrałem polskie obywatelstwo tylko u nas
Fascynująca rozmowa z Anonimowym Niemcem: kilka miesięcy temu odebrałem polskie obywatelstwo

- Polski deep state, jeśli ma kiedykolwiek powstać, nie może być partyjny ani represyjny. Musi być oparty na jasnej racji stanu, na własnych punktach odniesienia cywilizacyjnych i na lojalności wobec państwa jako dobra wspólnego, a nie wobec ideologii czy obcych struktur. Bez tego Polska zawsze będzie polem gry cudzych deep states - mówi w rozmowie z Cezarym Krysztopą świetnie wykształcony i biegły z zakresie zbiorowej psychologii własnego narodu, jednak proszący o zachowanie anonimowości Niemiec. Ciąg dalszy nastapi.

Samuel Pereira: Na Nowy Rok tylko u nas
Samuel Pereira: Na Nowy Rok

Końcówka roku ma tę dziwną właściwość, że rzeczywistość lubi dopisać własny, ironiczny scenariusz. Gdy premier zapewnia, że „pokój na Ukrainie jest możliwy”, choć sam nie uczestniczył w kluczowych rozmowach i bazuje na relacjach pośredników, w kraju trwa kolejny pokaz chaosu i improwizacji.

Coraz więcej migrantów przeprawia się przez kanał La Manche z ostatniej chwili
Coraz więcej migrantów przeprawia się przez kanał La Manche

Według statystyk brytyjskiego ministerstwa spraw wewnętrznych (Home Office) 41 472 migrantów pokonało w 2025 roku nielegalnie kanał La Manche na łodziach i pontonach, docierając do Anglii. To o 13 proc. więcej w porównaniu z rokiem 2024 i o 41 proc. więcej niż w 2023 roku.

Wyrwa w wale na rzece Elbląg. Woda wylewa się na pola, służby w akcji z ostatniej chwili
Wyrwa w wale na rzece Elbląg. Woda wylewa się na pola, służby w akcji

We wsi Komorowo Żuławskie pod Elblągiem doszło do uszkodzenia wału przeciwpowodziowego na rzece Elbląg. Woda wylewa się na pobliskie pola, a na miejscu pracują strażacy, którzy zabezpieczają wyrwę i monitorują sytuację hydrologiczną po ostatnich dniach cofki.

REKLAMA

Nowy podatek uderzy w Polaków? Rząd chce ściągnąć 5 miliardów zł z naszych portfeli

Warsaw Enterprise Institute ostrzega przed wprowadzeniem nowego podatku ukrytego w projekcie Rozszerzonej Odpowiedzialności Producenta (ROP). Eksperci alarmują, że zmiany przygotowane przez rząd uderzą w przedsiębiorców i konsumentów, a ich koszt może sięgnąć aż 5 miliardów złotych rocznie.
Rząd
Rząd / PAP/Paweł Supernak

Co musisz wiedzieć:

  • Projekt ROP może podnieść ceny codziennych produktów.
  • Centralizacja systemu w rękach państwa grozi niewydolnością.
  • WEI: „Polacy zapłacą podwójnie – w sklepie i za śmieci”.

 

Nowy parapodatek pod płaszczykiem ekologii

Rząd pracuje nad projektem ustawy o gospodarce opakowaniami, który wprowadza system Rozszerzonej Odpowiedzialności Producenta.

Zdaniem ekspertów z Warsaw Enterprise Institute to próba „wprowadzenia tylnymi drzwiami nowego, ukrytego podatku”, który w praktyce oznacza dodatkowe miliardy złotych z kieszeni Polaków.

Zgodnie z projektem jedynym operatorem systemu ma zostać Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. To właśnie do NFOŚiGW producenci wprowadzający na rynek opakowania będą wnosić nową obowiązkową opłatę o charakterze publicznoprawnym. Roczna wartość tego strumienia pieniędzy ma sięgnąć około 5 miliardów złotych.

Eksperci: „Państwowy moloch nie poradzi sobie z tym zadaniem”

NFOŚiGW, będący dotąd instytucją finansującą, nie ma żadnego operacyjnego doświadczenia w zarządzaniu tak skomplikowanym rynkiem jak gospodarka odpadami. Powierzenie tej roli państwowemu molochowi budzi obawy o biurokrację, wysokie koszty administracyjne i niską efektywność, analogicznie do problemów znanych z funkcjonowania NFZ czy ZUS

– przestrzega Andrzej Strojny, autor raportu WEI.

 

Model węgierski zamiast czeskiego sukcesu

Resort klimatu deklarował inspirację czeskim systemem, jednak – jak podkreśla WEI – projekt jest w istocie kopią węgierskiego modelu z lat 2012–2023.

Na Węgrzech nacjonalizacja systemu ROP doprowadziła do spadku poziomu recyklingu opakowań z 59,3 proc. do 44,6 proc.

Dla porównania, czeski system oparty na konkurencji i organizacjach non-profit zarządzanych przez producentów (jak EKO-KOM) osiąga dziś aż 71 proc. recyklingu. W węgierskim modelu, który Polska chce skopiować, recykling szkła spadł do 29,8 proc., a plastiku do 27,5 proc.

 

„Polacy zapłacą podwójnie”

Proponowany system sprowadza producentów do roli płatników podatku, pozbawiając ich realnego wpływu na efektywność gospodarki odpadami.

Nowy parapodatek drastycznie zwiększy obciążenia finansowe firm. Koszty producentów mogą wzrosnąć z około 1,4 mld zł obecnie, do około 4 mld zł rocznie. Nie trudno się domyślić, że zostaną przerzucone na konsumentów w cenach produktów. Polacy zapłacą mniej gminie, ale znacznie więcej w sklepie

– tłumaczy Piotr Palutkiewicz, wiceprezes WEI.

Eksperci ostrzegają, że jeśli państwowy operator okaże się niewydolny, gminy nie otrzymają odpowiednich środków na pokrycie kosztów. W efekcie konsumenci zapłacą dwa razy – w wyższych cenach produktów i w rosnących opłatach za śmieci.

WEI: projekt do odrzucenia

Warsaw Enterprise Institute rekomenduje całkowite odrzucenie projektu w obecnym kształcie. Zdaniem autorów raportu system ROP powinien być oparty na sprawdzonych rozwiązaniach rynkowych, w których organizacje producenckie konkurują o efektywność, a rola państwa ogranicza się do nadzoru, a nie centralnego zarządzania.



 

Polecane