Napięte relacje między Hołownią a Tuskiem. „Rzucał papierami i nie odbierał telefonu”

W poniedziałek TVN24 poinformował, że między marszałkiem Sejmu Szymonem Hołownią a premierem Donaldem Tuskiem miało dochodzić do poważnych napięć. Jak podano w reportażu, lider Polski 2050 w trakcie pracy w koalicji miewał „emocjonalne reakcje”, które utrudniały współpracę.
Donald Tusk, Szymon Hołownia
Donald Tusk, Szymon Hołownia / PAP/Paweł Supernak, Piotr Molecki / Kancelaria Sejmu

Co musisz wiedzieć:

  • Według ustaleń TVN24 między Szymonem Hołownią a premierem Donaldem Tuskiem dochodziło do poważnych napięć w trakcie współpracy koalicyjnej.
  • Marszałek Sejmu miał emocjonalnie reagować, „obrażać się, rzucać papierami i wychodzić z posiedzeń”.
  • Źródła TVN24 wskazują na „problem ambicjonalny” i brak doświadczenia politycznego lidera Polski 2050, co miało utrudniać współpracę.
  • Hołownia już wcześniej zapowiedział, że nie będzie ubiegał się o reelekcję na stanowisko szefa Polski 2050 i złożył aplikację na funkcję Wysokiego Komisarza ONZ ds. Uchodźców.

 

„Obrażał się, wychodził i rzucał papierami”

Jak informują dziennikarze programu „W kuluarach” w TVN24, relacje Hołowni z premierem Donaldem Tuskiem od dawna nie należą do łatwych. Poinformowano, że marszałek Sejmu miał się obrażać, rzucać papierami, wychodzić z posiedzeń i nie odbierać telefonu.

To jest od początku ich wspólnego działania w koalicji problem ambicjonalny, jakiś kompleks Szymona Hołowni związany właśnie z tym jego niedoświadczeniem, nieopierzeniem politycznym. Szymon Hołownia się obrażał, rzucał papierami, wychodził, nie odbierał telefonu. Bardzo trudna współpraca. Pewnie na razie będzie wicemarszałkiem, ale to nie jest jego celem 

– podaje TVN24.

Ich zdaniem Hołownia „nie udźwignął zasad gry obowiązujących w polityce”, a konflikty miały pojawiać się podczas prezydiów Sejmu i spotkań koalicyjnych.

 

Hołownia chce odejść z polskiej polityki

Pod koniec września Szymon Hołownia przekazał, że nie zamierza ubiegać się o reelekcję na stanowisku przewodniczącego partii Polska 2050, którą założył. 

Założyłem tę organizację, dałem jej wszystko, co mogłem i co umiałem, i dalej będę dawał w takim zakresie, w jakim będzie to konieczne. Ale rolą lidera jest też powiedzieć w pewnym momencie „przekazuję pałeczkę w sztafecie”. Myślę, że ten moment nadszedł dla mnie i dla organizacji

– mówił Hołownia. Dodał, że Polska 20250 zawsze będzie miała „szczególne miejsce” w jego sercu jako „jedno z dzieci”, po fundacjach, które założył wcześniej. Zadeklarował, że dalej będzie członkiem partii.

Wkrótce potem marszałek poinformował, że złożył aplikację w publicznym naborze ogłoszonym przez sekretarza generalnego ONZ na funkcję Wysokiego Komisarza ONZ ds. Uchodźców. 


 

POLECANE
Zima sparaliżowała kolej. 180 osób utknęło w pociągu z ostatniej chwili
Zima sparaliżowała kolej. 180 osób utknęło w pociągu

Problemy na kolei w województwie warmińsko-mazurskim. Kilometr przed stacją Sterławki zepsuła się lokomotywa pociągu „Biebrza”, jadącego z Białegostoku do Gdyni Głównej. Z powodu wysokiego śniegu pociąg zatrzymał się w miejscu, z którego pasażerowie nie mogą bezpiecznie opuścić wagonów.

Przełom w astronomii. Nowy typ planet naprawdę istnieje Wiadomości
Przełom w astronomii. Nowy typ planet naprawdę istnieje

Międzynarodowy zespół astronomów, w tym - z Polski, odkrył tzw. planetę swobodną i wyznaczył jej dokładną masę, dostarczając ostatecznego dowodu, że takie obiekty faktycznie istnieją. O „przełomowym pomiarze” w dziedzinie badania planet pozasłonecznych poinformowało „Science”.

Nie żyje najcięższy człowiek świata Wiadomości
Nie żyje najcięższy człowiek świata

Juan Pedro Franco, znany na całym świecie jako najcięższy człowiek świata, zmarł w Wigilię 24 grudnia 2025 roku. Miał 41 lat. Meksykanin odszedł w szpitalu w Aguascalientes w wyniku powikłań związanych z infekcją nerek.

Pies na zamarzniętej rzece. Strażacy użyli drona Wiadomości
Pies na zamarzniętej rzece. Strażacy użyli drona

Nietypowa interwencja służb miała miejsce w Nowy Rok na Mazowszu. W środę po południu strażacy zostali wezwani do zgłoszenia dotyczącego psa, który znajdował się na tafli lodowej rzeki Bug w rejonie miejscowości Kuligów w powiecie wołomińskim. W działaniach brały udział zastępy OSP RW Ślężany, OSP Kołaków oraz dron ratowniczy.

Pogoda na najbliższe dni. IMGW wydał komunikat Wiadomości
Pogoda na najbliższe dni. IMGW wydał komunikat

Najbliższe dni przyniosą w Polsce typowo zimową aurę, choć bez tak silnych opadów śniegu jak ostatnio. Przez chwilę do kraju napłynie nieco cieplejsze powietrze, jednak już w weekend i na początku przyszłego tygodnia temperatury ponownie spadną, także w ciągu dnia.

Eksplozja w kurorcie w Szwajcarii. Podano nowe ustalenia Wiadomości
Eksplozja w kurorcie w Szwajcarii. Podano nowe ustalenia

Większość osób rannych wskutek pożaru w Crans-Montana w Szwajcarii ma od 16 do 26 lat - podała w czwartek stacja BBC, powołując się na władze jednego ze szwajcarskich szpitali.

Fascynująca rozmowa z Anonimowym Niemcem: kilka miesięcy temu odebrałem polskie obywatelstwo tylko u nas
Fascynująca rozmowa z Anonimowym Niemcem: kilka miesięcy temu odebrałem polskie obywatelstwo

- Polski deep state, jeśli ma kiedykolwiek powstać, nie może być partyjny ani represyjny. Musi być oparty na jasnej racji stanu, na własnych punktach odniesienia cywilizacyjnych i na lojalności wobec państwa jako dobra wspólnego, a nie wobec ideologii czy obcych struktur. Bez tego Polska zawsze będzie polem gry cudzych deep states - mówi w rozmowie z Cezarym Krysztopą świetnie wykształcony i biegły z zakresie zbiorowej psychologii własnego narodu, jednak proszący o zachowanie anonimowości Niemiec. Ciąg dalszy nastapi.

Samuel Pereira: Na Nowy Rok tylko u nas
Samuel Pereira: Na Nowy Rok

Końcówka roku ma tę dziwną właściwość, że rzeczywistość lubi dopisać własny, ironiczny scenariusz. Gdy premier zapewnia, że „pokój na Ukrainie jest możliwy”, choć sam nie uczestniczył w kluczowych rozmowach i bazuje na relacjach pośredników, w kraju trwa kolejny pokaz chaosu i improwizacji.

Coraz więcej migrantów przeprawia się przez kanał La Manche z ostatniej chwili
Coraz więcej migrantów przeprawia się przez kanał La Manche

Według statystyk brytyjskiego ministerstwa spraw wewnętrznych (Home Office) 41 472 migrantów pokonało w 2025 roku nielegalnie kanał La Manche na łodziach i pontonach, docierając do Anglii. To o 13 proc. więcej w porównaniu z rokiem 2024 i o 41 proc. więcej niż w 2023 roku.

Wyrwa w wale na rzece Elbląg. Woda wylewa się na pola, służby w akcji z ostatniej chwili
Wyrwa w wale na rzece Elbląg. Woda wylewa się na pola, służby w akcji

We wsi Komorowo Żuławskie pod Elblągiem doszło do uszkodzenia wału przeciwpowodziowego na rzece Elbląg. Woda wylewa się na pobliskie pola, a na miejscu pracują strażacy, którzy zabezpieczają wyrwę i monitorują sytuację hydrologiczną po ostatnich dniach cofki.

REKLAMA

Napięte relacje między Hołownią a Tuskiem. „Rzucał papierami i nie odbierał telefonu”

W poniedziałek TVN24 poinformował, że między marszałkiem Sejmu Szymonem Hołownią a premierem Donaldem Tuskiem miało dochodzić do poważnych napięć. Jak podano w reportażu, lider Polski 2050 w trakcie pracy w koalicji miewał „emocjonalne reakcje”, które utrudniały współpracę.
Donald Tusk, Szymon Hołownia
Donald Tusk, Szymon Hołownia / PAP/Paweł Supernak, Piotr Molecki / Kancelaria Sejmu

Co musisz wiedzieć:

  • Według ustaleń TVN24 między Szymonem Hołownią a premierem Donaldem Tuskiem dochodziło do poważnych napięć w trakcie współpracy koalicyjnej.
  • Marszałek Sejmu miał emocjonalnie reagować, „obrażać się, rzucać papierami i wychodzić z posiedzeń”.
  • Źródła TVN24 wskazują na „problem ambicjonalny” i brak doświadczenia politycznego lidera Polski 2050, co miało utrudniać współpracę.
  • Hołownia już wcześniej zapowiedział, że nie będzie ubiegał się o reelekcję na stanowisko szefa Polski 2050 i złożył aplikację na funkcję Wysokiego Komisarza ONZ ds. Uchodźców.

 

„Obrażał się, wychodził i rzucał papierami”

Jak informują dziennikarze programu „W kuluarach” w TVN24, relacje Hołowni z premierem Donaldem Tuskiem od dawna nie należą do łatwych. Poinformowano, że marszałek Sejmu miał się obrażać, rzucać papierami, wychodzić z posiedzeń i nie odbierać telefonu.

To jest od początku ich wspólnego działania w koalicji problem ambicjonalny, jakiś kompleks Szymona Hołowni związany właśnie z tym jego niedoświadczeniem, nieopierzeniem politycznym. Szymon Hołownia się obrażał, rzucał papierami, wychodził, nie odbierał telefonu. Bardzo trudna współpraca. Pewnie na razie będzie wicemarszałkiem, ale to nie jest jego celem 

– podaje TVN24.

Ich zdaniem Hołownia „nie udźwignął zasad gry obowiązujących w polityce”, a konflikty miały pojawiać się podczas prezydiów Sejmu i spotkań koalicyjnych.

 

Hołownia chce odejść z polskiej polityki

Pod koniec września Szymon Hołownia przekazał, że nie zamierza ubiegać się o reelekcję na stanowisku przewodniczącego partii Polska 2050, którą założył. 

Założyłem tę organizację, dałem jej wszystko, co mogłem i co umiałem, i dalej będę dawał w takim zakresie, w jakim będzie to konieczne. Ale rolą lidera jest też powiedzieć w pewnym momencie „przekazuję pałeczkę w sztafecie”. Myślę, że ten moment nadszedł dla mnie i dla organizacji

– mówił Hołownia. Dodał, że Polska 20250 zawsze będzie miała „szczególne miejsce” w jego sercu jako „jedno z dzieci”, po fundacjach, które założył wcześniej. Zadeklarował, że dalej będzie członkiem partii.

Wkrótce potem marszałek poinformował, że złożył aplikację w publicznym naborze ogłoszonym przez sekretarza generalnego ONZ na funkcję Wysokiego Komisarza ONZ ds. Uchodźców. 



 

Polecane