Zbigniew "Zebe" Kula: Ruszyły trzecie ligi

Na start trzech polskich lig rozgrywek na szczeblu centralnym przyjdzie jeszcze kibicom poczekać co najmniej dwa tygodnie. Tymczasem ruszyły rozgrywki kolejnego sezonu w ligach niższych. Po lockout’cie i niedokończeniu sezonu 2019/2020 ilość drużyn na trzecioligowym froncie znacznie się zwiększyła. Nikt nie został relegowany, za to awansowano zwycięzców czwartych lig. Te decyzje wzbudziły jednak sporo kontrowersji.
/ YouTube/mfactorypl
Warto dodać, że jeszcze dziś nie jest pewne czy spadkowicz z II Ligi, Stal Stalowa Wola nie pozostanie w gronie drugoligowców. Klub złożył odwołanie do PZPN. Do czasu jego rozstrzygnięcia  drużynę Stali nie przyporządkowano do żadnej z lig.

Pierwsza bramka sezonu 2020/2021 padła w Środzie Wielkopolskiej, a jej autorem był Jędrzej Kujawa. Pierwszy hattrick zaliczył dwudziestoletni napastnik Górnika Zabrze Dominik Skiba w meczu z Wartą Gorzów. Najstarszy zawodnik rezerw Górnika miał 22 lata.

Po dramatycznym meczu wygrał także  chorzowski Ruch, który do przerwy przegrywał 0:2 w Świdnicy.

W grupie III bardzo dobrze zaprezentowały się też rezerwy Zagłębia Lubin, gromiąc w Tarnowskich Górach tamtejszego Gwarka. Polonia Bytom w pierwszej kolejce pauzowała.

Dwie bramki zobaczyli kibice na stadionie w Rybniku. Mecz ROW-u z Rekordem Bielsko - Biała co prawda nie dostarczył zbyt wielu emocji, ale był prowadzony w niezłym tempie.

Od początku spotkania linie defensywne obu drużyn zachowywały czujność i nie pozwalały  napastnikom na zbyt wiele. Rybniczanie, co nie jest zaskoczeniem, przywiązywali duże znaczenie do stałych fragmentów gry. Wrzuty z autu wykonywane przez Janika, czy też rzuty rożne w wykonaniu  Wodeckiego i Krotofila zmuszały defensorów gości do wzmożonej czujności.

Piłkarze z Rybnika preferowali w tym spotkaniu grę skrzydłami, przyjezdni zaś skupiali się bardziej na rozgrywanie piłki  środkiem boiska.
Goście dwukrotnie w pierwszej połowie za sprawą Szymańskiego i Gozdka sprawdzali umiejętności Kewina Paszka, ale ten nie dał się zaskoczyć. Z kolei na bramkę gości strzelał  SpratekKucharski był jednak dobrze ustawiony.

W 34’ po rzucie rożnym  doszło do sporego zamieszania na piątym metrze bramki bronionej przez Kucharskiego;  sprzyjało mu jednak  szczęście i  zdołał wyłapać  piłkę uderzoną głową przez jednego z rybniczan.

W 40’ padła bramka dla gospodarzy. Po kolejnym wrzucie z autu defensorzy Rekordu wybili zbyt krótko piłkę wprost pod nogi Pacholskiego, który skorzystał z tego prezentu.

Goście mogli wyrównać już po kolejnych dwóch minutach, ale po dośrodkowaniu Guzdka fatalnie przestrzelił zamykający dośrodkowanie  Caputa.
Nie było tajemnicą, że w drugiej połowie podopieczni trenera Mrózka będą dążyli do zmiany wyniku.

Udało im się to w 68’, gdy w kontrowersyjnych okolicznościach sędzia Sławomir Smaczny wskazał ręką na jedenasty metr, dopatrując się faulu Pacholskiego na Wróblewskim.

W kolejnych minutach rybniczanie  zaczęli opadać z sił, a dokonane  zmiany nie dawały podstaw do optymizmu.

Pomimo tego w 83’ Krotofil mógł wyprowadzić gospodarzy na prowadzenie, jednak jego mierzony strzał z rzutu wolnego Kucharski zdołał wybić na rzut rożny.

Z kolei goście mieli swoją szansę w 88’, ale  Paszek obronił „na raty” groźne uderzenie Caputy  z dwudziestego metra.

Ostatecznie mecz zakończył się remisem, co w zasadzie powinno  satysfakcjonować obie ekipy.

W rybnickiej drużynie na wyróżnienie zasłużyli  Wodecki, Baranskyj, Kuczera i Spratek.

W drużynie przyjezdnych pierwsze skrzypce grali Szymański, Kucharski i Guzdek.

ROW Rybnik – Rekord Bielsko – Biała 1:1 (1:0)
1:0 – Pacholski 40’
1:1 – Szymański  68’ (rzut karny)
Strzały celne: 4 – 5
Żółte kartki: Janik, Kuczera, Krotofil, Spratek, Kuzior - Wróblewski

ROW: Paszek – Janik, Pacholski, Jary Krotofil - Baranskyi, Wodecki, Spratek, Warmiński (80’ Niedźwiedzki) – Krakowczyk (89’ Kuzior), Kuczera (65’ Piejak)
Rekord: Kucharski – Gaudyn, Kareta, Mączka, Caputa - N. Wróblewski (85’ Żołna), Wyroba (85’ Iwanek), Szymański, Sobik (48’ Gleń), Czaicki (64’ Wróbel) - Guzdek (64’ Sz. Mucha)

Pozostałe wyniki pierwszej kolejki:

Polonia Nysa – Foto-Higiena Gać 1:2 (0:1)
0:1 Chodyra, 16 min (s)
1:1 Golus, 62 min
1:2 Przybylski, 73 min(k)
Stal Brzeg – Lechia Zielona Góra 1:1 (1:1)
0:1 Mycan, 20 min
1:1 Niemczyk, 43 min
Gwarek Tarnowskie Góry – Zagłębie II Lubin 0:4 (0:3)
0:1 Borkowski, 17 min
0:2 Zynek, 29 min
0:3 Lepczyński, 45 min
0:4 Czuban, 79 min
Miedź II Legnica – Ślęza Wrocław 1:4 (0:1)
0:1Talar- Samiec, 11 min
0:2 Cordeiro, 75 min
0:3 Pisarczuk, 80 min (k)
0:4 Czuban, 79 min
1:4 Arisco, 83 min
LKS Goczałkowice Zdrój – MKS Kluczbork 2:3 (1:3)
1:0 Ogrodzki, 3 min
1:1 Witkowski, 8 min
1:2 Włodarczyk, 41 min
1:3 Włodarczyk, 42 min
2:4 Marchewka, 63 min
 Polonia-Stal Świdnica – Ruch Chorzów 2:4 (2:0)
1:0 Krakowski, 13 min
2:0 Szuba, 25 min
2:1 Idzik, 55 min
2:2 Mokrzycki, 62 min
2:3 Kawula, 76 min
2:4 Kwaśniewski, 80 min
Górnik II Zabrze – Warta Gorzów 5:1 (3:1)
1:0 Skiba, 4 min (k)
1:1 Posmyk 18 min.(rz.w)
2:1 Skiba, 33 min
3:1 Skiba, 39 min
4:1 Zawada, 47 min
5:1 Korbecki, 89 min

Pauzowala  Polonia Bytom
 

 

POLECANE
Naoczni świadkowie o pożarze w Crans-Montanie: Ludzie palili się od stóp do głów wideo
Naoczni świadkowie o pożarze w Crans-Montanie: Ludzie palili się od stóp do głów

Naoczni świadkowie tragicznego pożaru w szwajcarskim kurorcie Crans-Montana, do którego doszło w noc sylwestrową, opowiedzieli mediom o dramatycznych scenach wewnątrz płonącego baru i o trudnościach z opuszczeniem budynku. W pożarze zginęło ok. 40 osób.

Energa wydała pilny komunikat dla warmińsko-mazurskiego z ostatniej chwili
Energa wydała pilny komunikat dla warmińsko-mazurskiego

Energa-Operator wydała ważny komunikat dla mieszkańców województwa warmińsko-mazurskiego. Z powodu wyjątkowo trudnych warunków pogodowych doszło do masowych awarii sieci energetycznej. Bez dostaw prądu pozostają tysiące odbiorców w kilku powiatach oraz w Olsztynie.

1 stycznia Ukraińcy uczcili zbrodniarza Stepana Banderę gorące
1 stycznia Ukraińcy uczcili zbrodniarza Stepana Banderę

Stowarzyszenie Wspólnota i Pamięć opublikowało na platformie X zdjęcia z obchodów kolejnej rocznicy urodzin Stepana Bandery, którą Ukraińcy obchodzili 1 stycznia 2026 roku w wielu miastach, w tym we Lwowie, Drohobyczu i Mościskach.

Od stycznia wzrasta opłata abonamentowa za odbiorniki radiowe i telewizyjne pilne
Od stycznia wzrasta opłata abonamentowa za odbiorniki radiowe i telewizyjne

Od stycznia wzrasta opłata abonamentowa za odbiorniki radiowe i telewizyjne. Za radio trzeba będzie zapłacić 9,50 zł miesięcznie (w 2025 r. opłata wynosiła 8,70 zł), za telewizję – 30,50 zł (w 2025 r. – 27,30 zł).

Ekspert: Umowa UE–Mercosur uderzy w całą polską gospodarkę z ostatniej chwili
Ekspert: Umowa UE–Mercosur uderzy w całą polską gospodarkę

„Rolnictwo nie jest problemem polskiej gospodarki. Jest jej ubezpieczeniem” – napisał na Facebooku Jacek Zarzecki, prezes Polskiego Związku Hodowców i Producentów Bydła Mięsnego.

Koszmar na S7. „Dopiero od kilku godzin dochodzę do siebie” gorące
Koszmar na S7. „Dopiero od kilku godzin dochodzę do siebie”

Znana obrończyni życia Kaja Godek napisała na platformie X, jak wyglądały działania służb wobec stojących w korku na S7 ludzi. „Powinna być dymisja za dymisją” – oceniła.

W 2026 r. AI będzie wykorzystywana coraz częściej do oszustw i wyłudzeń. Raport Wiadomości
W 2026 r. AI będzie wykorzystywana coraz częściej do oszustw i wyłudzeń. Raport

Zaawansowane boty AI w 2026 r. będą coraz częściej wykorzystywane do kampanii dezinformacyjnych, oszustw i wyłudzeń – wynika z raportu firmy Eset. Analitycy przewidują też m.in. wzrost aktywności grup cyberprzestępczych w Polsce powiązanych z Białorusią i Rosją.

Internet obiegło zdjęcie pokazujące moment wybuchu pożaru w Crans-Montana z ostatniej chwili
Internet obiegło zdjęcie pokazujące moment wybuchu pożaru w Crans-Montana

Do sieci trafiło zdjęcie pokazujące moment wybuchu pożaru w klubie w szwajcarskim kurorcie narciarskim Crans-Montana.

Zima sparaliżowała kolej. 180 osób utknęło w pociągu z ostatniej chwili
Zima sparaliżowała kolej. 180 osób utknęło w pociągu

Problemy na kolei w województwie warmińsko-mazurskim. Kilometr przed stacją Sterławki zepsuła się lokomotywa pociągu „Biebrza”, jadącego z Białegostoku do Gdyni Głównej. Z powodu wysokiego śniegu pociąg zatrzymał się w miejscu, z którego pasażerowie nie mogą bezpiecznie opuścić wagonów.

Przełom w astronomii. Nowy typ planet naprawdę istnieje Wiadomości
Przełom w astronomii. Nowy typ planet naprawdę istnieje

Międzynarodowy zespół astronomów, w tym - z Polski, odkrył tzw. planetę swobodną i wyznaczył jej dokładną masę, dostarczając ostatecznego dowodu, że takie obiekty faktycznie istnieją. O „przełomowym pomiarze” w dziedzinie badania planet pozasłonecznych poinformowało „Science”.

REKLAMA

Zbigniew "Zebe" Kula: Ruszyły trzecie ligi

Na start trzech polskich lig rozgrywek na szczeblu centralnym przyjdzie jeszcze kibicom poczekać co najmniej dwa tygodnie. Tymczasem ruszyły rozgrywki kolejnego sezonu w ligach niższych. Po lockout’cie i niedokończeniu sezonu 2019/2020 ilość drużyn na trzecioligowym froncie znacznie się zwiększyła. Nikt nie został relegowany, za to awansowano zwycięzców czwartych lig. Te decyzje wzbudziły jednak sporo kontrowersji.
/ YouTube/mfactorypl
Warto dodać, że jeszcze dziś nie jest pewne czy spadkowicz z II Ligi, Stal Stalowa Wola nie pozostanie w gronie drugoligowców. Klub złożył odwołanie do PZPN. Do czasu jego rozstrzygnięcia  drużynę Stali nie przyporządkowano do żadnej z lig.

Pierwsza bramka sezonu 2020/2021 padła w Środzie Wielkopolskiej, a jej autorem był Jędrzej Kujawa. Pierwszy hattrick zaliczył dwudziestoletni napastnik Górnika Zabrze Dominik Skiba w meczu z Wartą Gorzów. Najstarszy zawodnik rezerw Górnika miał 22 lata.

Po dramatycznym meczu wygrał także  chorzowski Ruch, który do przerwy przegrywał 0:2 w Świdnicy.

W grupie III bardzo dobrze zaprezentowały się też rezerwy Zagłębia Lubin, gromiąc w Tarnowskich Górach tamtejszego Gwarka. Polonia Bytom w pierwszej kolejce pauzowała.

Dwie bramki zobaczyli kibice na stadionie w Rybniku. Mecz ROW-u z Rekordem Bielsko - Biała co prawda nie dostarczył zbyt wielu emocji, ale był prowadzony w niezłym tempie.

Od początku spotkania linie defensywne obu drużyn zachowywały czujność i nie pozwalały  napastnikom na zbyt wiele. Rybniczanie, co nie jest zaskoczeniem, przywiązywali duże znaczenie do stałych fragmentów gry. Wrzuty z autu wykonywane przez Janika, czy też rzuty rożne w wykonaniu  Wodeckiego i Krotofila zmuszały defensorów gości do wzmożonej czujności.

Piłkarze z Rybnika preferowali w tym spotkaniu grę skrzydłami, przyjezdni zaś skupiali się bardziej na rozgrywanie piłki  środkiem boiska.
Goście dwukrotnie w pierwszej połowie za sprawą Szymańskiego i Gozdka sprawdzali umiejętności Kewina Paszka, ale ten nie dał się zaskoczyć. Z kolei na bramkę gości strzelał  SpratekKucharski był jednak dobrze ustawiony.

W 34’ po rzucie rożnym  doszło do sporego zamieszania na piątym metrze bramki bronionej przez Kucharskiego;  sprzyjało mu jednak  szczęście i  zdołał wyłapać  piłkę uderzoną głową przez jednego z rybniczan.

W 40’ padła bramka dla gospodarzy. Po kolejnym wrzucie z autu defensorzy Rekordu wybili zbyt krótko piłkę wprost pod nogi Pacholskiego, który skorzystał z tego prezentu.

Goście mogli wyrównać już po kolejnych dwóch minutach, ale po dośrodkowaniu Guzdka fatalnie przestrzelił zamykający dośrodkowanie  Caputa.
Nie było tajemnicą, że w drugiej połowie podopieczni trenera Mrózka będą dążyli do zmiany wyniku.

Udało im się to w 68’, gdy w kontrowersyjnych okolicznościach sędzia Sławomir Smaczny wskazał ręką na jedenasty metr, dopatrując się faulu Pacholskiego na Wróblewskim.

W kolejnych minutach rybniczanie  zaczęli opadać z sił, a dokonane  zmiany nie dawały podstaw do optymizmu.

Pomimo tego w 83’ Krotofil mógł wyprowadzić gospodarzy na prowadzenie, jednak jego mierzony strzał z rzutu wolnego Kucharski zdołał wybić na rzut rożny.

Z kolei goście mieli swoją szansę w 88’, ale  Paszek obronił „na raty” groźne uderzenie Caputy  z dwudziestego metra.

Ostatecznie mecz zakończył się remisem, co w zasadzie powinno  satysfakcjonować obie ekipy.

W rybnickiej drużynie na wyróżnienie zasłużyli  Wodecki, Baranskyj, Kuczera i Spratek.

W drużynie przyjezdnych pierwsze skrzypce grali Szymański, Kucharski i Guzdek.

ROW Rybnik – Rekord Bielsko – Biała 1:1 (1:0)
1:0 – Pacholski 40’
1:1 – Szymański  68’ (rzut karny)
Strzały celne: 4 – 5
Żółte kartki: Janik, Kuczera, Krotofil, Spratek, Kuzior - Wróblewski

ROW: Paszek – Janik, Pacholski, Jary Krotofil - Baranskyi, Wodecki, Spratek, Warmiński (80’ Niedźwiedzki) – Krakowczyk (89’ Kuzior), Kuczera (65’ Piejak)
Rekord: Kucharski – Gaudyn, Kareta, Mączka, Caputa - N. Wróblewski (85’ Żołna), Wyroba (85’ Iwanek), Szymański, Sobik (48’ Gleń), Czaicki (64’ Wróbel) - Guzdek (64’ Sz. Mucha)

Pozostałe wyniki pierwszej kolejki:

Polonia Nysa – Foto-Higiena Gać 1:2 (0:1)
0:1 Chodyra, 16 min (s)
1:1 Golus, 62 min
1:2 Przybylski, 73 min(k)
Stal Brzeg – Lechia Zielona Góra 1:1 (1:1)
0:1 Mycan, 20 min
1:1 Niemczyk, 43 min
Gwarek Tarnowskie Góry – Zagłębie II Lubin 0:4 (0:3)
0:1 Borkowski, 17 min
0:2 Zynek, 29 min
0:3 Lepczyński, 45 min
0:4 Czuban, 79 min
Miedź II Legnica – Ślęza Wrocław 1:4 (0:1)
0:1Talar- Samiec, 11 min
0:2 Cordeiro, 75 min
0:3 Pisarczuk, 80 min (k)
0:4 Czuban, 79 min
1:4 Arisco, 83 min
LKS Goczałkowice Zdrój – MKS Kluczbork 2:3 (1:3)
1:0 Ogrodzki, 3 min
1:1 Witkowski, 8 min
1:2 Włodarczyk, 41 min
1:3 Włodarczyk, 42 min
2:4 Marchewka, 63 min
 Polonia-Stal Świdnica – Ruch Chorzów 2:4 (2:0)
1:0 Krakowski, 13 min
2:0 Szuba, 25 min
2:1 Idzik, 55 min
2:2 Mokrzycki, 62 min
2:3 Kawula, 76 min
2:4 Kwaśniewski, 80 min
Górnik II Zabrze – Warta Gorzów 5:1 (3:1)
1:0 Skiba, 4 min (k)
1:1 Posmyk 18 min.(rz.w)
2:1 Skiba, 33 min
3:1 Skiba, 39 min
4:1 Zawada, 47 min
5:1 Korbecki, 89 min

Pauzowala  Polonia Bytom
 


 

Polecane