Gwiazda "Sanatorium miłości" miała poważny wypadek

Grażyna z Krzczonowic, jedna z ulubionych uczestniczek nowego sezonu „Sanatorium miłości”, zdobyła serca widzów swoją szczerością i pogodą ducha. Teraz seniorka podzieliła się poruszającą historią, która mogła sprawić, że w ogóle nie pojawiłaby się w programie.
Szpital / zdjęcie poglądowe
Szpital / zdjęcie poglądowe / pixabay.com

Gwiazda "Sanatorium miłości" miała wypadek

W rozmowie z Plejadą Grażyna wyznała, że tuż przed wyjazdem do sanatorium miała poważny wypadek samochodowy. Na szczęście, choć sytuacja wyglądała groźnie, nikt nie odniósł obrażeń.

„Bardzo się cieszę, że się dostałam do programu, naprawdę, bo miałam też jeszcze taki kłopot. O mały włos bym w ogóle nie dojechała do tego sanatorium. Koleżanka mnie odwoziła na autobus do Kielc, który odjeżdżał o wpół do drugiej w nocy. No i krótko przed Kielcami żeśmy miały wypadek. Auto poszło do kasacji, nam się nic nie stało”

- opowiedziała Grażyna.

Pomoc zjawiła się nagle

Po wypadku seniorka stanęła przed wyzwaniem: jak dotrzeć na czas na autobus do Warszawy? Pierwsze auto nie zatrzymało się wcale, ale po chwili pojawił się samochód dostawczy. Kierowca zatrzymał się i bez wahania udzielił potrzebującej pomocy.

„Pierwsze auto nie zatrzymało się w ogóle. Potem jechał dostawczak, taki jakiś żuk czy coś. Oni zatrzymali się i facet mówi: 'Stało się wam coś?' Ja odpowiedziałam, że nie, nic się nie stało. 'A co się dzieje?'

- pyta.

Wyjaśniłam, że mam autobus do Warszawy, a już jest 24.00. 'To na co pani czeka?' - powiedział, po czym chwycił moje walizki, wrzucił do auta i mówi: 'Niech pani siada'” - relacjonowała dalej. 

Okazało się, że mężczyzna, który pomógł kobiecie, był policjantem po służbie. „Wzięli i zawieźli mnie na przystanek autobusowy. Ja wysiadłam, za chwilę autobus podjechał, a w międzyczasie jak jechaliśmy do tych Kielc, to ten facet mówi: 'A gdzie pani jedzie?'. A ja, że jadę do Mikołajek, do 'Sanatorium miłości'” - wyjaśniła gwiazda programu. 

O czym jest program "Sanatorium miłości"?

Program „Sanatorium miłości” ma na celu nie tylko dostarczenie rozrywki, ale także poruszenie tematów dotyczących samotności, relacji międzyludzkich i jakości życia seniorów. Program pokazuje, że miłość i przyjaźń mogą być ważnym elementem życia niezależnie od wieku. Prowadzącą program jest Marta Manowska, która wspiera uczestników w ich codziennych zmaganiach i pomaga im otworzyć się na nowe doświadczenia. „Sanatorium miłości” zdobyło dużą popularność w Polsce, zyskując sympatię widzów dzięki autentycznym historiom uczestników i ciepłej atmosferze programu.


 

POLECANE
Nie żyje ks. kan. Jacek Wichorowski. Diecezja potwierdza smutną wiadomość Wiadomości
Nie żyje ks. kan. Jacek Wichorowski. Diecezja potwierdza smutną wiadomość

W nocy z piątku na sobotę, 28/29 listopada, zmarł ks. kan. Jacek Wichorowski - proboszcz parafii św. Dominika w Krzynowłodze Małej. Informację jako pierwsi przekazali członkowie Ruchu Światło-Życie, z którym duchowny był związany od wielu lat. „Dziś w nocy zmarł ks. Jacek Wichorowski [*]. Wieloletni oazowicz, kapłan oddany wspólnocie. Rozpalał miłość i chęć jeżdżenia na rekolekcje oazowe” - napisano w komunikacie.

Śmigłowiec spadł w lesie i stanął w płomieniach. Trwa akcja służb z ostatniej chwili
Śmigłowiec spadł w lesie i stanął w płomieniach. Trwa akcja służb

Trudno dostępny teren, szybka akcja strażaków i dramatyczne zgłoszenie o popołudniowej porze – tak wyglądały pierwsze chwile po katastrofie, do której doszło w okolicach Rzeszowa.

Karol Nawrocki z szansą na reelekcję w 2030 r.? Tak to widzą Polacy Wiadomości
Karol Nawrocki z szansą na reelekcję w 2030 r.? Tak to widzą Polacy

Nowy sondaż dla Wirtualnej Polski, dotyczący wyborów prezydenckich z 2030 roku, pokazuje, że Karol Nawrocki jest jedną z kluczowych postaci polskiej sceny politycznej, a oceny jego szans wciąż układają się w wyraziste linie podziału.

AI nie jest nieomylna. Eksperci apelują o krytyczne myślenie Wiadomości
AI nie jest nieomylna. Eksperci apelują o krytyczne myślenie

Sztuczna Inteligencja nie jest narzędziem pozbawionym ograniczeń - może popełniać błędy, a za jej opracowaniem stoją ludzie. Właśnie dlatego zależy nam na tym, aby uczniowie, korzystając z AI, aktywowali tryb myślenia krytycznego - powiedziała PAP Ronit Levavi Morad z Google Research.

Nastolatka uratowała seniorkę. Szybka reakcja zapobiegła tragedii Wiadomości
Nastolatka uratowała seniorkę. Szybka reakcja zapobiegła tragedii

W Konstantynowie Łódzkim doszło do sytuacji, która mogła skończyć się tragicznie. Nastolatka zauważyła na jednej z posesji starszą kobietę, która wyglądała na zagubioną i potrzebującą pomocy. Dziewczynka poprosiła przechodzącą obok kobietę, aby zadzwoniła na numer alarmowy.

Czarzasty z nowym pomysłem: Prezydent ma konsultować własne projekty ustaw z Sejmem z ostatniej chwili
Czarzasty z nowym pomysłem: Prezydent ma konsultować własne projekty ustaw z Sejmem

Po apelu prezydenta Karola Nawrockiego o rzetelną debatę nad ustawami w Sejmie, Włodzimierz Czarzasty odpowiedział: - Konsultowanie przez prezydenta Karola Nawrockiego własnych projektów ustaw z Sejmem na wczesnym etapie prac usprawniłoby proces legislacyjny i służyłoby obywatelom.

Trudne kwalifikacje Polaków w Ruce. Zniszczoł daje nadzieję na dobry start Wiadomości
Trudne kwalifikacje Polaków w Ruce. Zniszczoł daje nadzieję na dobry start

Czterech Polaków: Aleksander Zniszczoł, Kacper Tomasiak, Kamil Stoch, i Paweł Wąsek wystąpi w pierwszej serii sobotniego konkursu Pucharu Świata w skokach narciarskich w Ruce. Kwalifikacje wygrał Austriak Daniel Tschofenig uzyskując 140 m.

Znana polska aktorka trafiła do szpitala Wiadomości
Znana polska aktorka trafiła do szpitala

Joanna Jabłczyńska, znana m.in. z serialu „Na Wspólnej”, zaskoczyła fanów wyjątkowo osobistym wyznaniem. Choć zwykle bardzo pilnie strzeże swojej prywatności, tym razem zrobiła wyjątek. Jej wpis pojawił się w sobotni poranek i szybko wzbudził duże emocje.

Austriacy wystawili na sprzedaż dom publiczny w niemieckim obozie Mauthausen-Gusen pilne
Austriacy wystawili na sprzedaż dom publiczny w niemieckim obozie Mauthausen-Gusen

Dawny dom publiczny dla więźniów niemieckiego obozu koncentracyjnego Gusen w Langenstein został wystawiony na sprzedaż w serwisie ogłoszeniowym. Właściciel oferował połowę domu jako obiekt objęty ochroną zabytków, określając go jako nieruchomość „odpowiednią dla osób, które szukają budynku z historią”

Komunikat dla mieszkańców woj. lubelskiego z ostatniej chwili
Komunikat dla mieszkańców woj. lubelskiego

Lubelscy strażacy i Instytut Nauk o Komunikacji Społecznej i Mediach UMCS ostrzegają przed pożarami i tlenkiem węgla. Od 1 października na Lubelszczyźnie odnotowano 27 interwencji związanych z emisją tlenku węgla. W tych zdarzeniach 3 osoby poniosły śmierć, a 27 zostało rannych.

REKLAMA

Gwiazda "Sanatorium miłości" miała poważny wypadek

Grażyna z Krzczonowic, jedna z ulubionych uczestniczek nowego sezonu „Sanatorium miłości”, zdobyła serca widzów swoją szczerością i pogodą ducha. Teraz seniorka podzieliła się poruszającą historią, która mogła sprawić, że w ogóle nie pojawiłaby się w programie.
Szpital / zdjęcie poglądowe
Szpital / zdjęcie poglądowe / pixabay.com

Gwiazda "Sanatorium miłości" miała wypadek

W rozmowie z Plejadą Grażyna wyznała, że tuż przed wyjazdem do sanatorium miała poważny wypadek samochodowy. Na szczęście, choć sytuacja wyglądała groźnie, nikt nie odniósł obrażeń.

„Bardzo się cieszę, że się dostałam do programu, naprawdę, bo miałam też jeszcze taki kłopot. O mały włos bym w ogóle nie dojechała do tego sanatorium. Koleżanka mnie odwoziła na autobus do Kielc, który odjeżdżał o wpół do drugiej w nocy. No i krótko przed Kielcami żeśmy miały wypadek. Auto poszło do kasacji, nam się nic nie stało”

- opowiedziała Grażyna.

Pomoc zjawiła się nagle

Po wypadku seniorka stanęła przed wyzwaniem: jak dotrzeć na czas na autobus do Warszawy? Pierwsze auto nie zatrzymało się wcale, ale po chwili pojawił się samochód dostawczy. Kierowca zatrzymał się i bez wahania udzielił potrzebującej pomocy.

„Pierwsze auto nie zatrzymało się w ogóle. Potem jechał dostawczak, taki jakiś żuk czy coś. Oni zatrzymali się i facet mówi: 'Stało się wam coś?' Ja odpowiedziałam, że nie, nic się nie stało. 'A co się dzieje?'

- pyta.

Wyjaśniłam, że mam autobus do Warszawy, a już jest 24.00. 'To na co pani czeka?' - powiedział, po czym chwycił moje walizki, wrzucił do auta i mówi: 'Niech pani siada'” - relacjonowała dalej. 

Okazało się, że mężczyzna, który pomógł kobiecie, był policjantem po służbie. „Wzięli i zawieźli mnie na przystanek autobusowy. Ja wysiadłam, za chwilę autobus podjechał, a w międzyczasie jak jechaliśmy do tych Kielc, to ten facet mówi: 'A gdzie pani jedzie?'. A ja, że jadę do Mikołajek, do 'Sanatorium miłości'” - wyjaśniła gwiazda programu. 

O czym jest program "Sanatorium miłości"?

Program „Sanatorium miłości” ma na celu nie tylko dostarczenie rozrywki, ale także poruszenie tematów dotyczących samotności, relacji międzyludzkich i jakości życia seniorów. Program pokazuje, że miłość i przyjaźń mogą być ważnym elementem życia niezależnie od wieku. Prowadzącą program jest Marta Manowska, która wspiera uczestników w ich codziennych zmaganiach i pomaga im otworzyć się na nowe doświadczenia. „Sanatorium miłości” zdobyło dużą popularność w Polsce, zyskując sympatię widzów dzięki autentycznym historiom uczestników i ciepłej atmosferze programu.



 

Polecane