„Nie mogę się doczekać”. Daniel Obajtek zostanie dziś przesłuchany w prokuraturze

Były prezes Orlenu Daniel Obajtek ma dziś o godzinie 12:00 zostać przesłuchany w warszawskiej prokuraturze. Przed złożeniem zeznań udzielił wywiadu Telewizji Republika, w którym ironizował, że „nie może się doczekać”, i zapowiedział, że odpowie na wszystkie pytania śledczych.
Daniel Obajtek
Daniel Obajtek / Wikipedia / © European Union

Co musisz wiedzieć:

  • Były prezes Orlenu Daniel Obajtek ma dziś zostać przesłuchany w warszawskiej prokuraturze w sprawie dwóch umów detektywistycznych zawartych przez Orlen.
  • Przed budynkiem prokuratury odbywa się manifestacja poparcia dla Obajtka.
  • W rozmowie z Telewizją Republika Obajtek zapewnił, że „nie może się doczekać przesłuchania” i podkreślił, że wszystkie decyzje były zgodne z prawem, a zlecenia detektywistyczne miały służyć „ochronie interesów spółki”.

 

Przesłuchanie i manifestacja przed prokuraturą

Daniel Obajtek stawi się dziś w warszawskiej prokuraturze, gdzie zostanie przesłuchany przez śledczych ws. zawarcia przez Orlen dwóch umów na usługi detektywistyczne z firmą wskazaną przez Obajtka.  Z ustaleń prokuratora wynika, że wcześniej ta firma świadczyła usługi w zakresie osobistej ochrony Obajtka i jego majątku. Jak poinformował były prezes koncernu, zamierza złożyć w tej sprawie obszerne wyjaśnienia. 

Przed budynkiem prokuratury, od godziny 11:30, odbywa się manifestacja w jego obronie. Sam Obajtek podziękował za wsparcie osób, które zdecydowały się przyjść na miejsce.

Dziękuję za wsparcie. Dziękuję wszystkim, którzy są pod prokuraturą – kolegom oraz różnym formacjom i stowarzyszeniom

– powiedział w rozmowie z Adrianem Klarenbachem na antenie Telewizji Republika.

 

„Nie mogę się doczekać”

Były prezes Orlenu podkreślił, że nie obawia się spotkania ze śledczymi.

Nie mogę się doczekać. Ja nie jestem strachliwy

– stwierdził i podkreślił, że decyzje dotyczące zleceń detektywistycznych były „uzasadnione i zgodne z prawem”.

Miałem pełne prawo zatrudnić firmę detektywistyczną, by sprawdzić, na czyje konta przepływały pieniądze

– oznajmił.

 

„Orlen miał być sprzedany dedykowanym firmom”

Były prezes Orlenu odniósł się również do sytuacji koncernu w czasie swojej prezesury.

Ja nie tylko słyszałem o pewnych rzeczach, ale widziałem również dokumenty, które za moich czasów świadczyły, że Orlen ma być przede wszystkim sprzedany dedykowanym firmom

– mówił i dodał, że sprzedaż miała dotyczyć nie tylko Lotosu, ale całego Orlenu.

Miał być sprzedany firmom pośredniczącym w handlu ropą, które notabene do Orlenu i Lotosu dostarczały ropę i były swoistymi pośrednikami

– wyjaśnił.

 

„Jeszcze kiedyś będziemy tym zarządzać”

Na zakończenie rozmowy Daniel Obajtek zapowiedział, że nie zamierza wycofywać się z życia publicznego i gospodarki.

Jeszcze kiedyś będziemy tym zarządzać, kupimy parę spółek i stworzymy firmę, która będzie robiła prawdziwą transformację i wzmacniać polską gospodarkę

– podsumował Daniel Obajtek.


 

POLECANE
Zima sparaliżowała kolej. 180 osób utknęło w pociągu z ostatniej chwili
Zima sparaliżowała kolej. 180 osób utknęło w pociągu

Problemy na kolei w województwie warmińsko-mazurskim. Kilometr przed stacją Sterławki zepsuła się lokomotywa pociągu „Biebrza”, jadącego z Białegostoku do Gdyni Głównej. Z powodu wysokiego śniegu pociąg zatrzymał się w miejscu, z którego pasażerowie nie mogą bezpiecznie opuścić wagonów.

Przełom w astronomii. Nowy typ planet naprawdę istnieje Wiadomości
Przełom w astronomii. Nowy typ planet naprawdę istnieje

Międzynarodowy zespół astronomów, w tym - z Polski, odkrył tzw. planetę swobodną i wyznaczył jej dokładną masę, dostarczając ostatecznego dowodu, że takie obiekty faktycznie istnieją. O „przełomowym pomiarze” w dziedzinie badania planet pozasłonecznych poinformowało „Science”.

Nie żyje najcięższy człowiek świata Wiadomości
Nie żyje najcięższy człowiek świata

Juan Pedro Franco, znany na całym świecie jako najcięższy człowiek świata, zmarł w Wigilię 24 grudnia 2025 roku. Miał 41 lat. Meksykanin odszedł w szpitalu w Aguascalientes w wyniku powikłań związanych z infekcją nerek.

Pies na zamarzniętej rzece. Strażacy użyli drona Wiadomości
Pies na zamarzniętej rzece. Strażacy użyli drona

Nietypowa interwencja służb miała miejsce w Nowy Rok na Mazowszu. W środę po południu strażacy zostali wezwani do zgłoszenia dotyczącego psa, który znajdował się na tafli lodowej rzeki Bug w rejonie miejscowości Kuligów w powiecie wołomińskim. W działaniach brały udział zastępy OSP RW Ślężany, OSP Kołaków oraz dron ratowniczy.

Pogoda na najbliższe dni. IMGW wydał komunikat Wiadomości
Pogoda na najbliższe dni. IMGW wydał komunikat

Najbliższe dni przyniosą w Polsce typowo zimową aurę, choć bez tak silnych opadów śniegu jak ostatnio. Przez chwilę do kraju napłynie nieco cieplejsze powietrze, jednak już w weekend i na początku przyszłego tygodnia temperatury ponownie spadną, także w ciągu dnia.

Eksplozja w kurorcie w Szwajcarii. Podano nowe ustalenia Wiadomości
Eksplozja w kurorcie w Szwajcarii. Podano nowe ustalenia

Większość osób rannych wskutek pożaru w Crans-Montana w Szwajcarii ma od 16 do 26 lat - podała w czwartek stacja BBC, powołując się na władze jednego ze szwajcarskich szpitali.

Fascynująca rozmowa z Anonimowym Niemcem: kilka miesięcy temu odebrałem polskie obywatelstwo tylko u nas
Fascynująca rozmowa z Anonimowym Niemcem: kilka miesięcy temu odebrałem polskie obywatelstwo

- Polski deep state, jeśli ma kiedykolwiek powstać, nie może być partyjny ani represyjny. Musi być oparty na jasnej racji stanu, na własnych punktach odniesienia cywilizacyjnych i na lojalności wobec państwa jako dobra wspólnego, a nie wobec ideologii czy obcych struktur. Bez tego Polska zawsze będzie polem gry cudzych deep states - mówi w rozmowie z Cezarym Krysztopą świetnie wykształcony i biegły z zakresie zbiorowej psychologii własnego narodu, jednak proszący o zachowanie anonimowości Niemiec. Ciąg dalszy nastapi.

Samuel Pereira: Na Nowy Rok tylko u nas
Samuel Pereira: Na Nowy Rok

Końcówka roku ma tę dziwną właściwość, że rzeczywistość lubi dopisać własny, ironiczny scenariusz. Gdy premier zapewnia, że „pokój na Ukrainie jest możliwy”, choć sam nie uczestniczył w kluczowych rozmowach i bazuje na relacjach pośredników, w kraju trwa kolejny pokaz chaosu i improwizacji.

Coraz więcej migrantów przeprawia się przez kanał La Manche z ostatniej chwili
Coraz więcej migrantów przeprawia się przez kanał La Manche

Według statystyk brytyjskiego ministerstwa spraw wewnętrznych (Home Office) 41 472 migrantów pokonało w 2025 roku nielegalnie kanał La Manche na łodziach i pontonach, docierając do Anglii. To o 13 proc. więcej w porównaniu z rokiem 2024 i o 41 proc. więcej niż w 2023 roku.

Wyrwa w wale na rzece Elbląg. Woda wylewa się na pola, służby w akcji z ostatniej chwili
Wyrwa w wale na rzece Elbląg. Woda wylewa się na pola, służby w akcji

We wsi Komorowo Żuławskie pod Elblągiem doszło do uszkodzenia wału przeciwpowodziowego na rzece Elbląg. Woda wylewa się na pobliskie pola, a na miejscu pracują strażacy, którzy zabezpieczają wyrwę i monitorują sytuację hydrologiczną po ostatnich dniach cofki.

REKLAMA

„Nie mogę się doczekać”. Daniel Obajtek zostanie dziś przesłuchany w prokuraturze

Były prezes Orlenu Daniel Obajtek ma dziś o godzinie 12:00 zostać przesłuchany w warszawskiej prokuraturze. Przed złożeniem zeznań udzielił wywiadu Telewizji Republika, w którym ironizował, że „nie może się doczekać”, i zapowiedział, że odpowie na wszystkie pytania śledczych.
Daniel Obajtek
Daniel Obajtek / Wikipedia / © European Union

Co musisz wiedzieć:

  • Były prezes Orlenu Daniel Obajtek ma dziś zostać przesłuchany w warszawskiej prokuraturze w sprawie dwóch umów detektywistycznych zawartych przez Orlen.
  • Przed budynkiem prokuratury odbywa się manifestacja poparcia dla Obajtka.
  • W rozmowie z Telewizją Republika Obajtek zapewnił, że „nie może się doczekać przesłuchania” i podkreślił, że wszystkie decyzje były zgodne z prawem, a zlecenia detektywistyczne miały służyć „ochronie interesów spółki”.

 

Przesłuchanie i manifestacja przed prokuraturą

Daniel Obajtek stawi się dziś w warszawskiej prokuraturze, gdzie zostanie przesłuchany przez śledczych ws. zawarcia przez Orlen dwóch umów na usługi detektywistyczne z firmą wskazaną przez Obajtka.  Z ustaleń prokuratora wynika, że wcześniej ta firma świadczyła usługi w zakresie osobistej ochrony Obajtka i jego majątku. Jak poinformował były prezes koncernu, zamierza złożyć w tej sprawie obszerne wyjaśnienia. 

Przed budynkiem prokuratury, od godziny 11:30, odbywa się manifestacja w jego obronie. Sam Obajtek podziękował za wsparcie osób, które zdecydowały się przyjść na miejsce.

Dziękuję za wsparcie. Dziękuję wszystkim, którzy są pod prokuraturą – kolegom oraz różnym formacjom i stowarzyszeniom

– powiedział w rozmowie z Adrianem Klarenbachem na antenie Telewizji Republika.

 

„Nie mogę się doczekać”

Były prezes Orlenu podkreślił, że nie obawia się spotkania ze śledczymi.

Nie mogę się doczekać. Ja nie jestem strachliwy

– stwierdził i podkreślił, że decyzje dotyczące zleceń detektywistycznych były „uzasadnione i zgodne z prawem”.

Miałem pełne prawo zatrudnić firmę detektywistyczną, by sprawdzić, na czyje konta przepływały pieniądze

– oznajmił.

 

„Orlen miał być sprzedany dedykowanym firmom”

Były prezes Orlenu odniósł się również do sytuacji koncernu w czasie swojej prezesury.

Ja nie tylko słyszałem o pewnych rzeczach, ale widziałem również dokumenty, które za moich czasów świadczyły, że Orlen ma być przede wszystkim sprzedany dedykowanym firmom

– mówił i dodał, że sprzedaż miała dotyczyć nie tylko Lotosu, ale całego Orlenu.

Miał być sprzedany firmom pośredniczącym w handlu ropą, które notabene do Orlenu i Lotosu dostarczały ropę i były swoistymi pośrednikami

– wyjaśnił.

 

„Jeszcze kiedyś będziemy tym zarządzać”

Na zakończenie rozmowy Daniel Obajtek zapowiedział, że nie zamierza wycofywać się z życia publicznego i gospodarki.

Jeszcze kiedyś będziemy tym zarządzać, kupimy parę spółek i stworzymy firmę, która będzie robiła prawdziwą transformację i wzmacniać polską gospodarkę

– podsumował Daniel Obajtek.



 

Polecane