Paweł Jędrzejewski: Te liczby mówią głęboką prawdę o historii Żydów w Polsce

W przededniu Zagłady więcej Żydów żyło w Polsce niż w Niemczech, Francji, Wielkiej Brytanii, Norwegii, Finlandii, Włoszech, Jugosławii, Szwajcarii, Bułgarii, Grecji, Albanii, Turcji, Luksemburgu, Portugalii, Hiszpanii, Belgii, Holandii, Danii, Czechosłowacji, Austrii, Węgrzech i Wolnym Mieście Gdańsku – RAZEM. 
/ pixabay.com

Przez długie stulecia największa populacja Żydów na świecie zamieszkiwała ziemie I Rzeczypospolitej. W latach międzywojennych XX wieku liczba ta przekroczyła 3 miliony. Przed II wojną światową Warszawa była co do liczebności Żydów pierwszym w Europie i drugim miastem na świecie, ustępując tylko Nowemu Jorkowi.

W ostatnich momentach przed II wojną światową, w Polsce mieszkało więcej Żydów niż w całej Europie Zachodniej, Północnej i Południowej RAZEM. Więcej niż w ogromnej Rosji, w której skądinąd żyli przede wszystkim potomkowie Żydów z obszarów niegdysiejszej Korony i Litwy.

W przededniu Zagłady więcej Żydów żyło w Polsce niż w Niemczech, Francji, Wielkiej Brytanii, Norwegii, Finlandii, Włoszech, Jugosławii, Szwajcarii, Bułgarii, Grecji, Albanii, Turcji, Luksemburgu, Portugalii, Hiszpanii, Belgii, Holandii, Danii, Czechosłowacji, Austrii, Węgrzech i Wolnym Mieście Gdańsku – RAZEM. 

Jest oczywiste, dlaczego populacja Żydów w Polsce osiągnęła takie rozmiary. Nie dlatego, że to był najbogatszy kraj, ale wyłącznie dlatego, że – w ostatecznym rozrachunku, uwzględniając stosunek (przez całe, długie stulecia) do Żydów w Europie Zachodniej, Południowej i Północnej – właśnie tu, w Polsce były najlepsze warunki do życia, mimo wszystkich utrudnień. W połowie XVI wieku 75% światowej populacji Żydów zamieszkiwało tereny I Rzeczypospolitej. Prześladowani, wypędzani, dyskryminowani, gnębieni przez wieki w innych krajach, tu mogli żyć najpełniej. Tu mogli kultywować religię, tradycję, rozwijać kulturę, naukę i sztukę. Tu znaleźli odpowiednie, korzystne miejsce w strukturze gospodarczej kraju. Jako naród przez dwa tysiące lat bez ziemi, bez państwa, wybierali do życia to miejsce, gdzie było im znośnie i gdzie ich traktowano lepiej, niż gdzie indziej. 

I właśnie tu, do Polski, musieli przyjść do nich w 1939 roku mordercy-barbarzyńcy – nie miejscowi, nie polscy sąsiedzi, z którymi przeżyli setki lat, ale z „cywilizowanego, kulturalnego” Zachodu – aby ich, po wiekach obecności w Polsce, przemysłowymi metodami unicestwić. 

To są fakty. Liczby nie kłamią. 

image

W całej historii narodu żydowskiego tylko dwa miejsca w diasporze były tak przyjazne Żydom: Polska przez długie stulecia i Stany Zjednoczone przez ostatnie półtora wieku. 

I po stronie polskiej i po żydowskiej są ludzie podsycający animozje. Istnieje grupa Żydów i Polaków, którzy robią wiele, aby wzbudzać i podtrzymywać wzajemną nienawiść. Jednym z elementów tej akcji jest przedstawianie Polski, jako miejsca dla Żydów przeklętego. A Polaków winnych – historycznie, jako naród – prześladowań Żydów. 

A fakty - zwłaszcza obiektywne liczby! - są niepodważalne i temu przeczą. 

Były konflikty, były prześladowania, były pogromy, była dyskryminacja, getto ławkowe, numerus clausus, akcje propagandowe endecji. Był rok 1946. I był rok 1968. To prawda. Jednak to wszystko trzeba koniecznie widzieć w historycznych kontekstach. 

Bo gdy np. w Krakowie w XV wieku zdarzały się sporadycznie tzw. „tumulty” antyżydowskie na podłożu religijnym lub ekonomicznym, to w tym czasie w Hiszpanii tzw. „Edykt z Alhambry” nakazywał wygnanie wszystkich (pomiędzy 40 a 200 tysięcy) Żydów z królestwa, w praktyce pozbawiał ich lwiej części majątków, a niewykonanie edyktu karał śmiercią. A to tylko jeden przykład z setek i tysięcy. 

Po tysiącleciu obecności Żydów w Europie, po wszystkich wydarzeniach historycznych – procesach gospodarczych i społecznych, po krucjatach i pomorach, po wojnach religijnych i wojnach pomiędzy księstwami, królestwami oraz państwami, po rewolucjach, po wygnaniach i prześladowaniach, nastąpił moment przed Zagładą, który pokazuje ostateczne efekty. Ponad 3 miliony żydowskich obywateli II Rzeczypospolitej.

Liczby udowadniają wszystko, co najistotniejsze. Nie sposób je poważać. Nie sposób im zaprzeczać.

................

Mapa. Source: U.S. Holocaust Memorial Museum


 

POLECANE
Nie żyje najcięższy człowiek świata Wiadomości
Nie żyje najcięższy człowiek świata

Juan Pedro Franco, znany na całym świecie jako najcięższy człowiek świata, zmarł w Wigilię 24 grudnia 2025 roku. Miał 41 lat. Meksykanin odszedł w szpitalu w Aguascalientes w wyniku powikłań związanych z infekcją nerek.

Pies na zamarzniętej rzece. Strażacy użyli drona Wiadomości
Pies na zamarzniętej rzece. Strażacy użyli drona

Nietypowa interwencja służb miała miejsce w Nowy Rok na Mazowszu. W środę po południu strażacy zostali wezwani do zgłoszenia dotyczącego psa, który znajdował się na tafli lodowej rzeki Bug w rejonie miejscowości Kuligów w powiecie wołomińskim. W działaniach brały udział zastępy OSP RW Ślężany, OSP Kołaków oraz dron ratowniczy.

Pogoda na najbliższe dni. IMGW wydał komunikat Wiadomości
Pogoda na najbliższe dni. IMGW wydał komunikat

Najbliższe dni przyniosą w Polsce typowo zimową aurę, choć bez tak silnych opadów śniegu jak ostatnio. Przez chwilę do kraju napłynie nieco cieplejsze powietrze, jednak już w weekend i na początku przyszłego tygodnia temperatury ponownie spadną, także w ciągu dnia.

Eksplozja w kurorcie w Szwajcarii. Podano nowe ustalenia Wiadomości
Eksplozja w kurorcie w Szwajcarii. Podano nowe ustalenia

Większość osób rannych wskutek pożaru w Crans-Montana w Szwajcarii ma od 16 do 26 lat - podała w czwartek stacja BBC, powołując się na władze jednego ze szwajcarskich szpitali.

Fascynująca rozmowa z Anonimowym Niemcem: kilka miesięcy temu odebrałem polskie obywatelstwo tylko u nas
Fascynująca rozmowa z Anonimowym Niemcem: kilka miesięcy temu odebrałem polskie obywatelstwo

- Polski deep state, jeśli ma kiedykolwiek powstać, nie może być partyjny ani represyjny. Musi być oparty na jasnej racji stanu, na własnych punktach odniesienia cywilizacyjnych i na lojalności wobec państwa jako dobra wspólnego, a nie wobec ideologii czy obcych struktur. Bez tego Polska zawsze będzie polem gry cudzych deep states - mówi w rozmowie z Cezarym Krysztopą świetnie wykształcony i biegły z zakresie zbiorowej psychologii własnego narodu, jednak proszący o zachowanie anonimowości Niemiec. Ciąg dalszy nastapi.

Samuel Pereira: Na Nowy Rok tylko u nas
Samuel Pereira: Na Nowy Rok

Końcówka roku ma tę dziwną właściwość, że rzeczywistość lubi dopisać własny, ironiczny scenariusz. Gdy premier zapewnia, że „pokój na Ukrainie jest możliwy”, choć sam nie uczestniczył w kluczowych rozmowach i bazuje na relacjach pośredników, w kraju trwa kolejny pokaz chaosu i improwizacji.

Coraz więcej migrantów przeprawia się przez kanał La Manche z ostatniej chwili
Coraz więcej migrantów przeprawia się przez kanał La Manche

Według statystyk brytyjskiego ministerstwa spraw wewnętrznych (Home Office) 41 472 migrantów pokonało w 2025 roku nielegalnie kanał La Manche na łodziach i pontonach, docierając do Anglii. To o 13 proc. więcej w porównaniu z rokiem 2024 i o 41 proc. więcej niż w 2023 roku.

Wyrwa w wale na rzece Elbląg. Woda wylewa się na pola, służby w akcji z ostatniej chwili
Wyrwa w wale na rzece Elbląg. Woda wylewa się na pola, służby w akcji

We wsi Komorowo Żuławskie pod Elblągiem doszło do uszkodzenia wału przeciwpowodziowego na rzece Elbląg. Woda wylewa się na pobliskie pola, a na miejscu pracują strażacy, którzy zabezpieczają wyrwę i monitorują sytuację hydrologiczną po ostatnich dniach cofki.

Lewandowski w kluczowym momencie kontraktu. Klub wciąż milczy Wiadomości
Lewandowski w kluczowym momencie kontraktu. Klub wciąż milczy

Początek roku to ważny moment dla piłkarzy, których umowy zbliżają się do końca. Zgodnie z przepisami, zawodnik może negocjować z nowym klubem na sześć miesięcy przed wygaśnięciem kontraktu i podpisać umowę bez kwoty odstępnego.

Oscar dla scenarzysty. To nagranie z „Klanu” stało się viralem Wiadomości
"Oscar dla scenarzysty". To nagranie z „Klanu” stało się viralem

Agnieszka Kaczorowska gra Bożenkę w serialu „Klan” od ponad 25 lat. Niecodzienna scena z jej udziałem z najnowszych odcinków szybko obiegła internet.

REKLAMA

Paweł Jędrzejewski: Te liczby mówią głęboką prawdę o historii Żydów w Polsce

W przededniu Zagłady więcej Żydów żyło w Polsce niż w Niemczech, Francji, Wielkiej Brytanii, Norwegii, Finlandii, Włoszech, Jugosławii, Szwajcarii, Bułgarii, Grecji, Albanii, Turcji, Luksemburgu, Portugalii, Hiszpanii, Belgii, Holandii, Danii, Czechosłowacji, Austrii, Węgrzech i Wolnym Mieście Gdańsku – RAZEM. 
/ pixabay.com

Przez długie stulecia największa populacja Żydów na świecie zamieszkiwała ziemie I Rzeczypospolitej. W latach międzywojennych XX wieku liczba ta przekroczyła 3 miliony. Przed II wojną światową Warszawa była co do liczebności Żydów pierwszym w Europie i drugim miastem na świecie, ustępując tylko Nowemu Jorkowi.

W ostatnich momentach przed II wojną światową, w Polsce mieszkało więcej Żydów niż w całej Europie Zachodniej, Północnej i Południowej RAZEM. Więcej niż w ogromnej Rosji, w której skądinąd żyli przede wszystkim potomkowie Żydów z obszarów niegdysiejszej Korony i Litwy.

W przededniu Zagłady więcej Żydów żyło w Polsce niż w Niemczech, Francji, Wielkiej Brytanii, Norwegii, Finlandii, Włoszech, Jugosławii, Szwajcarii, Bułgarii, Grecji, Albanii, Turcji, Luksemburgu, Portugalii, Hiszpanii, Belgii, Holandii, Danii, Czechosłowacji, Austrii, Węgrzech i Wolnym Mieście Gdańsku – RAZEM. 

Jest oczywiste, dlaczego populacja Żydów w Polsce osiągnęła takie rozmiary. Nie dlatego, że to był najbogatszy kraj, ale wyłącznie dlatego, że – w ostatecznym rozrachunku, uwzględniając stosunek (przez całe, długie stulecia) do Żydów w Europie Zachodniej, Południowej i Północnej – właśnie tu, w Polsce były najlepsze warunki do życia, mimo wszystkich utrudnień. W połowie XVI wieku 75% światowej populacji Żydów zamieszkiwało tereny I Rzeczypospolitej. Prześladowani, wypędzani, dyskryminowani, gnębieni przez wieki w innych krajach, tu mogli żyć najpełniej. Tu mogli kultywować religię, tradycję, rozwijać kulturę, naukę i sztukę. Tu znaleźli odpowiednie, korzystne miejsce w strukturze gospodarczej kraju. Jako naród przez dwa tysiące lat bez ziemi, bez państwa, wybierali do życia to miejsce, gdzie było im znośnie i gdzie ich traktowano lepiej, niż gdzie indziej. 

I właśnie tu, do Polski, musieli przyjść do nich w 1939 roku mordercy-barbarzyńcy – nie miejscowi, nie polscy sąsiedzi, z którymi przeżyli setki lat, ale z „cywilizowanego, kulturalnego” Zachodu – aby ich, po wiekach obecności w Polsce, przemysłowymi metodami unicestwić. 

To są fakty. Liczby nie kłamią. 

image

W całej historii narodu żydowskiego tylko dwa miejsca w diasporze były tak przyjazne Żydom: Polska przez długie stulecia i Stany Zjednoczone przez ostatnie półtora wieku. 

I po stronie polskiej i po żydowskiej są ludzie podsycający animozje. Istnieje grupa Żydów i Polaków, którzy robią wiele, aby wzbudzać i podtrzymywać wzajemną nienawiść. Jednym z elementów tej akcji jest przedstawianie Polski, jako miejsca dla Żydów przeklętego. A Polaków winnych – historycznie, jako naród – prześladowań Żydów. 

A fakty - zwłaszcza obiektywne liczby! - są niepodważalne i temu przeczą. 

Były konflikty, były prześladowania, były pogromy, była dyskryminacja, getto ławkowe, numerus clausus, akcje propagandowe endecji. Był rok 1946. I był rok 1968. To prawda. Jednak to wszystko trzeba koniecznie widzieć w historycznych kontekstach. 

Bo gdy np. w Krakowie w XV wieku zdarzały się sporadycznie tzw. „tumulty” antyżydowskie na podłożu religijnym lub ekonomicznym, to w tym czasie w Hiszpanii tzw. „Edykt z Alhambry” nakazywał wygnanie wszystkich (pomiędzy 40 a 200 tysięcy) Żydów z królestwa, w praktyce pozbawiał ich lwiej części majątków, a niewykonanie edyktu karał śmiercią. A to tylko jeden przykład z setek i tysięcy. 

Po tysiącleciu obecności Żydów w Europie, po wszystkich wydarzeniach historycznych – procesach gospodarczych i społecznych, po krucjatach i pomorach, po wojnach religijnych i wojnach pomiędzy księstwami, królestwami oraz państwami, po rewolucjach, po wygnaniach i prześladowaniach, nastąpił moment przed Zagładą, który pokazuje ostateczne efekty. Ponad 3 miliony żydowskich obywateli II Rzeczypospolitej.

Liczby udowadniają wszystko, co najistotniejsze. Nie sposób je poważać. Nie sposób im zaprzeczać.

................

Mapa. Source: U.S. Holocaust Memorial Museum



 

Polecane