Kult Bandery na Ukrainie jest systemowy i to powinno stanowić ostrzeżenie

Banderyzm stał się oficjalną ideologią państwową Ukrainy po 2014 roku. Wówczas to kult Stepana Bandery stał się systemowo-państwowym, począwszy od szkolnictwa, a na uroczystościach państwowych skończywszy. Dla Polski była to fatalna informacja i niestety nie spotkała się z odpowiednią reakcją władz.
Pomnik Stepana Bandery we Lwowie
Pomnik Stepana Bandery we Lwowie / PAP/EPA

Co musisz wiedzieć:

  • Pozwalanie na szerzenie się kultu Bandery to programowanie kolejnego ludobójstwa.
  • Banderyzm to ukraińska wersja nazizmu.
  • Banderyzm ma ostrze antyrosyjskie, ale przede wszystkim antypolskie.

 

Gdyby w Niemczech komuś przyszło do głowy stawiać pomniki Adolfowi Hitlerowi, cały świat by protestował. Nazizm w jego niemieckiej wersji we współczesnym świecie nie ma racji bytu. Zbyt wiele pochłonął ofiar i zbyt wiele spowodował ludzkiego cierpienia. Tymczasem ukraińska jego wersja w postaci banderyzmu ma się zupełnie dobrze i nie jest to niestety żadna rosyjska propaganda czy dezinformacja, ale fakt, nad którym Polacy nie powinni przechodzić do porządku dziennego. W ukraińskich miastach i wsiach nawet na kapliczkach powiewają czerwono-czarne barwy ukraińskich nacjonalistów, w miastach wznoszone są ku ich czci pomniki czy nazywane ulice i place.

 

Odczarować rzeczywistość

Dzieje ukraińskiego ludobójstwa na Wołyniu i w Małopolsce Wschodniej są obecnie powszechne znane, więc nie będę ich powtarzać. Chciałam jedynie zwrócić uwagę na kilka kwestii, które – jak się wydaje – umykają opinii publicznej. Przede wszystkim należy przypomnieć, że kiedy Ukraina stanowiła część ZSRR, władze w Moskwie zwalczały banderyzm. Ten ostatni zresztą, aż do 2014 roku stanowił zjawisko stosunkowo marginalne, dotyczył bowiem części środowisk na zachodzie Ukrainy. Kiedy Ukraina odzyskała niepodległość po upadku Związku Sowieckiego, Rosja zmieniła swoją politykę względem banderyzmu na Ukrainie i zaczęła go na różne sposoby podsycać, zdając sobie sprawę, że ukraiński nazizm byłby świetnym powodem na wkroczenie do tego kraju i przeprowadzenie „denazifikacji”. I z taką narracją Rosja na Ukrainę wkroczyła. Niestety tego mechanizmu nie zna bardzo wielu komentatorów, którzy nadal naiwnie twierdzą, że na Ukrainie nie ma żadnego nazizmu, a mówienie o nim to „rosyjska propaganda” i „próba skłócenia Polaków z Ukraińcami”.

 

„Rezać Lachów”

Dla Polaków zjawisko banderyzacji Ukrainy powinno być bardzo niepokojące, również z tego względu, że Polacy przyjęli do siebie uchodźców z tego kraju. Kult Bandery to przepis na to, aby ta grupa stała się wroga wobec Polaków i z tym powinni się liczyć tak rządzący, jak i całe społeczeństwo. Kiedy pewien Ukrainiec Igor I. stanął przed sądem za lżenie Polski, w sądzie wybuchła awantura i dały się słyszeć okrzyki „Rezać Lachów” – hasło, które wykrzykiwali w ubiegłym stuleciu ukraińscy nacjonaliści, idąc mordować Polaków. W środowiskach nacjonalistów ukraińskich kwitnie rewizjonizm – domagają się oni południowo-wschodniej części terytorium Polski. Wszystko to stanowi pokłosie banderyzmu.

 

Kult Bandery

1 stycznia każdego roku Ukraińcy czczą urodziny Stepana Bandery. Liczne uroczystości, czerwono-czarne flagi, pochody – jak ten największy we Lwowie – pokazują, jak mocno kult tego zbrodniarza jest zakorzeniony w ukraińskiej tożsamości. Czczą go jako „bohatera narodowego”, a ukraińskie dzieci w szkołach mają specjalne pogadanki na jego temat. Tymczasem jego koncepcja tworzenia niepodległej Ukrainy doprowadziła do współpracy ukraińskich nacjonalistów z hitlerowskimi Niemcami (m.in. dywizja SS-Galizien), których „wartości” podzielali. Tak jak Niemcy byli zwolennikami czystek etnicznych i na tym chcieli budować Ukrainę. Dzisiaj Ukraina znów buduje na banderyzmie, bo „przecież w czasie wojny potrzebuje bohaterów”. A przecież mogłaby budować na tych, którzy z narażeniem życia ratowali Polaków z rąk rezunów – ich lista jest dostępna m.in. w polskim Instytucie Pamięci Narodowej.

 

Rosja poległa na własnym planie

Podsycanie banderyzmu na Ukrainie skończyło się dla Rosjan tym, że motywowani tą ideologią Ukraińcy postawili silny opór w obliczu rosyjskiej agresji i bronią się zacięcie już trzy lata. Pamiętać jednak należy, że równie dobrze owo banderowskie ostrze może zostać skierowane przeciwko Polakom, jeżeli zmienią się realia geopolityczne. Pod tym względem Polska nie może traktować Ukrainy jako sojusznika, dopóki ta nie oczyści się z banderowskich naleciałości. Brak reakcji na rozwijający się banderyzm może w przyszłości, w skrajnym wypadku doprowadzić do kolejnego ludobójstwa i należy mieć tego świadomość.


 

POLECANE
9 stycznia rolnicy będą protestować w Warszawie z ostatniej chwili
9 stycznia rolnicy będą protestować w Warszawie

Jak poinformował Ogólnopolski Oddolny Protest Rolników, 9 stycznia o godzinie 11.00 rozpocznie się protest rolników w Warszawie.

Pierwszy sondaż partyjny w tym roku. Tak chcą głosować Polacy z ostatniej chwili
Pierwszy sondaż partyjny w tym roku. Tak chcą głosować Polacy

Opublikowano pierwszy w tym roku sondaż parlamentarny. Z badania Instytutu Badań Pollster dla „Super Expressu” wynika, że Koalicja Obywatelska rozpoczyna 2026 rok jako lider. Tuż za jej plecami plasują się Prawo i Sprawiedliwość, a następnie Konfederacja.

Uwięzionym w śniegu pomogli rolnicy. Wyciągali ze śniegu nawet pługosolarki wideo
Uwięzionym w śniegu pomogli rolnicy. Wyciągali ze śniegu nawet pługosolarki

Były minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak opublikował na platformie X nagranie, na którym rolnicy ciągnikami wyciągają auta, które utknęły w śniegu.

Administracja Donalda Trumpa może nałożyć sankcje na francuskich sędziów z ostatniej chwili
Administracja Donalda Trumpa może nałożyć sankcje na francuskich sędziów

Administracja Donalda Trumpa może sięgnąć po sankcje wobec francuskich sędziów. Jak wynika z doniesień francuskiego „Le Figaro”, taki scenariusz ma być rozważany w związku z postępowaniem apelacyjnym dotyczącym Marine Le Pen.

Kult Bandery na Ukrainie jest systemowy i to powinno stanowić ostrzeżenie tylko u nas
Kult Bandery na Ukrainie jest systemowy i to powinno stanowić ostrzeżenie

Banderyzm stał się oficjalną ideologią państwową Ukrainy po 2014 roku. Wówczas to kult Stepana Bandery stał się systemowo-państwowym, począwszy od szkolnictwa, a na uroczystościach państwowych skończywszy. Dla Polski była to fatalna informacja i niestety nie spotkała się z odpowiednią reakcją władz.

Karol Nawrocki zabrał głos ws. polityki rządu Tuska. „Ta sprawa szczególnie mnie martwi” z ostatniej chwili
Karol Nawrocki zabrał głos ws. polityki rządu Tuska. „Ta sprawa szczególnie mnie martwi”

Prezydent Karol Nawrocki w rozmowie z „Gościem Niedzielnym” odniósł się do zarzutów dotyczących wetowania ustaw, relacji z rządem oraz blokowania przez gabinet Tuska jego inicjatyw ustawodawczych. W wywiadzie tłumaczy swoje decyzje i ostro krytykuje sposób prowadzenia polityki przez obecnie rządzących.

Maduro wysyła sygnał do Waszyngtonu. ''Kiedy chcą i jak chcą'' z ostatniej chwili
Maduro wysyła sygnał do Waszyngtonu. ''Kiedy chcą i jak chcą''

Prezydent Wenezueli Nicolas Maduro oświadczył w czwartek w wywiadzie dla wenezuelskiej telewizji VTV, że "jest gotów" przedyskutować z Waszyngtonem kwestę walki z przemytem narkotyków, sprzedaży ropy naftowej lub porozumień o współpracy ekonomicznej.

Ważny komunikat IMGW dla południa Polski pilne
Ważny komunikat IMGW dla południa Polski

Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał w piątek ostrzeżenia I stopnia przed zawiejami i zamieciami śnieżnymi na południu Polski. Do południa w piątek obowiązują także ostrzeżenia przed intensywnymi opadami śniegu dla Dolnego Śląska.

Naoczni świadkowie o pożarze w Crans-Montanie: Ludzie palili się od stóp do głów wideo
Naoczni świadkowie o pożarze w Crans-Montanie: Ludzie palili się od stóp do głów

Naoczni świadkowie tragicznego pożaru w szwajcarskim kurorcie Crans-Montana, do którego doszło w noc sylwestrową, opowiedzieli mediom o dramatycznych scenach wewnątrz płonącego baru i o trudnościach z opuszczeniem budynku. W pożarze zginęło ok. 40 osób.

Energa wydała pilny komunikat dla woj. warmińsko-mazurskiego z ostatniej chwili
Energa wydała pilny komunikat dla woj. warmińsko-mazurskiego

Energa-Operator wydała ważny komunikat dla mieszkańców województwa warmińsko-mazurskiego. Z powodu wyjątkowo trudnych warunków pogodowych doszło do masowych awarii sieci energetycznej. Bez dostaw prądu pozostają tysiące odbiorców w kilku powiatach oraz w Olsztynie.

REKLAMA

Kult Bandery na Ukrainie jest systemowy i to powinno stanowić ostrzeżenie

Banderyzm stał się oficjalną ideologią państwową Ukrainy po 2014 roku. Wówczas to kult Stepana Bandery stał się systemowo-państwowym, począwszy od szkolnictwa, a na uroczystościach państwowych skończywszy. Dla Polski była to fatalna informacja i niestety nie spotkała się z odpowiednią reakcją władz.
Pomnik Stepana Bandery we Lwowie
Pomnik Stepana Bandery we Lwowie / PAP/EPA

Co musisz wiedzieć:

  • Pozwalanie na szerzenie się kultu Bandery to programowanie kolejnego ludobójstwa.
  • Banderyzm to ukraińska wersja nazizmu.
  • Banderyzm ma ostrze antyrosyjskie, ale przede wszystkim antypolskie.

 

Gdyby w Niemczech komuś przyszło do głowy stawiać pomniki Adolfowi Hitlerowi, cały świat by protestował. Nazizm w jego niemieckiej wersji we współczesnym świecie nie ma racji bytu. Zbyt wiele pochłonął ofiar i zbyt wiele spowodował ludzkiego cierpienia. Tymczasem ukraińska jego wersja w postaci banderyzmu ma się zupełnie dobrze i nie jest to niestety żadna rosyjska propaganda czy dezinformacja, ale fakt, nad którym Polacy nie powinni przechodzić do porządku dziennego. W ukraińskich miastach i wsiach nawet na kapliczkach powiewają czerwono-czarne barwy ukraińskich nacjonalistów, w miastach wznoszone są ku ich czci pomniki czy nazywane ulice i place.

 

Odczarować rzeczywistość

Dzieje ukraińskiego ludobójstwa na Wołyniu i w Małopolsce Wschodniej są obecnie powszechne znane, więc nie będę ich powtarzać. Chciałam jedynie zwrócić uwagę na kilka kwestii, które – jak się wydaje – umykają opinii publicznej. Przede wszystkim należy przypomnieć, że kiedy Ukraina stanowiła część ZSRR, władze w Moskwie zwalczały banderyzm. Ten ostatni zresztą, aż do 2014 roku stanowił zjawisko stosunkowo marginalne, dotyczył bowiem części środowisk na zachodzie Ukrainy. Kiedy Ukraina odzyskała niepodległość po upadku Związku Sowieckiego, Rosja zmieniła swoją politykę względem banderyzmu na Ukrainie i zaczęła go na różne sposoby podsycać, zdając sobie sprawę, że ukraiński nazizm byłby świetnym powodem na wkroczenie do tego kraju i przeprowadzenie „denazifikacji”. I z taką narracją Rosja na Ukrainę wkroczyła. Niestety tego mechanizmu nie zna bardzo wielu komentatorów, którzy nadal naiwnie twierdzą, że na Ukrainie nie ma żadnego nazizmu, a mówienie o nim to „rosyjska propaganda” i „próba skłócenia Polaków z Ukraińcami”.

 

„Rezać Lachów”

Dla Polaków zjawisko banderyzacji Ukrainy powinno być bardzo niepokojące, również z tego względu, że Polacy przyjęli do siebie uchodźców z tego kraju. Kult Bandery to przepis na to, aby ta grupa stała się wroga wobec Polaków i z tym powinni się liczyć tak rządzący, jak i całe społeczeństwo. Kiedy pewien Ukrainiec Igor I. stanął przed sądem za lżenie Polski, w sądzie wybuchła awantura i dały się słyszeć okrzyki „Rezać Lachów” – hasło, które wykrzykiwali w ubiegłym stuleciu ukraińscy nacjonaliści, idąc mordować Polaków. W środowiskach nacjonalistów ukraińskich kwitnie rewizjonizm – domagają się oni południowo-wschodniej części terytorium Polski. Wszystko to stanowi pokłosie banderyzmu.

 

Kult Bandery

1 stycznia każdego roku Ukraińcy czczą urodziny Stepana Bandery. Liczne uroczystości, czerwono-czarne flagi, pochody – jak ten największy we Lwowie – pokazują, jak mocno kult tego zbrodniarza jest zakorzeniony w ukraińskiej tożsamości. Czczą go jako „bohatera narodowego”, a ukraińskie dzieci w szkołach mają specjalne pogadanki na jego temat. Tymczasem jego koncepcja tworzenia niepodległej Ukrainy doprowadziła do współpracy ukraińskich nacjonalistów z hitlerowskimi Niemcami (m.in. dywizja SS-Galizien), których „wartości” podzielali. Tak jak Niemcy byli zwolennikami czystek etnicznych i na tym chcieli budować Ukrainę. Dzisiaj Ukraina znów buduje na banderyzmie, bo „przecież w czasie wojny potrzebuje bohaterów”. A przecież mogłaby budować na tych, którzy z narażeniem życia ratowali Polaków z rąk rezunów – ich lista jest dostępna m.in. w polskim Instytucie Pamięci Narodowej.

 

Rosja poległa na własnym planie

Podsycanie banderyzmu na Ukrainie skończyło się dla Rosjan tym, że motywowani tą ideologią Ukraińcy postawili silny opór w obliczu rosyjskiej agresji i bronią się zacięcie już trzy lata. Pamiętać jednak należy, że równie dobrze owo banderowskie ostrze może zostać skierowane przeciwko Polakom, jeżeli zmienią się realia geopolityczne. Pod tym względem Polska nie może traktować Ukrainy jako sojusznika, dopóki ta nie oczyści się z banderowskich naleciałości. Brak reakcji na rozwijający się banderyzm może w przyszłości, w skrajnym wypadku doprowadzić do kolejnego ludobójstwa i należy mieć tego świadomość.



 

Polecane