Administracja Donalda Trumpa może nałożyć sankcje na francuskich sędziów
Co musisz wiedzieć:
- Administracja Donalda Trumpa ma rozważać restrykcje wobec sędziów i urzędników europejskich, którzy – według Waszyngtonu – działają przeciwko jego ideologicznym sojusznikom.
- Sprawa szczególnie dotyczy Marine Le Pen – chodzi o proces apelacyjny po jej skazaniu w sprawie sprzeniewierzenia funduszy UE.
- Francuski sąd skazał liderkę prawicy na cztery lata więzienia (dwa w zawieszeniu), grzywnę 100 tys. euro oraz pięcioletni zakaz ubiegania się o funkcje publiczne.
- Administracja Donalda Trumpa pokazała już, że potrafi nakładać sankcje; kilka dni temu Departament Stanu objął zakazem wjazdu m.in. byłego komisarza UE Thierry’ego Bretona.
Proces Marine Le Pen pod lupą USA
Według informacji cytowanych przez Le Figaro, administracja Donalda Trumpa analizuje możliwość nałożenia sankcji na sędziów i europejskich urzędników działających przeciwko ideologicznym sojusznikom Waszyngtonu. Wśród nich wymieniono francuskie Zgromadzenie Narodowe, a także niemiecką Alternatywę dla Niemiec (AfD).
W szczególności pod lupą są francuscy sędziowie, którzy skazali Marine Le Pen w procesie dot. sprzeniewierzenia funduszy publicznych w sprawie europejskich asystentów parlamentarnych Frontu Narodowego. Jej proces apelacyjny zaplanowano na okres od 13 stycznia do 12 lutego 2026 roku. Według doniesień to postępowanie jest „ściśle monitorowane przez amerykańską władzę wykonawczą”.
- Komunikat dla mieszkańców woj. podkarpackiego
- Koszmar na S7. "Dopiero od kilku godzin dochodzę do siebie"
- 1 stycznia Ukraińcy uczcili zbrodniarza Stepana Banderę
- PKP Intercity wydał pilny komunikat
- Znika trzecia największa marka bankowa w Polsce
- Pogoda na najbliższe dni – IMGW wydał komunikat
Skazanie Marine Le Pen
W marcu francuski sąd uznał lidera francuskiej prawicy Marine Le Pen za winną w procesie dotyczącym fikcyjnego zatrudniania asystentów deputowanych jej ugrupowania w Parlamencie Europejskim. W wyroku orzeczono wobec niej egzekwowany natychmiast zakaz ubiegania się o stanowiska publiczne przez pięć lat. Le Pen została skazana na cztery lata pozbawienia wolności, w tym dwa w zawieszeniu, ale ta część kary nie wchodzi w życie natychmiast. Ponadto Le Pen została obciążona karą finansową w wysokości 100 tys. euro.
Zakaz wjazdu do USA dla Bretona
O tym, że administracja Donalda Trumpa potrafi nakładać sankcje, europejskie elity przekonały się zaledwie kilka dni temu. 24 grudnia były komisarz UE Thierry Breton został objęty zakazem wjazdu do USA. Nie tylko on; departament stanu poinformował o nałożeniu restrykcji wizowych na pięć osób. Oprócz Bretona są to obywatele brytyjscy – Imran Ahmed, dyrektor Centrum Przeciwdziałania Nienawiści Cyfrowej (CCDH), i Clare Melford, założycielka Globalnego Indeksu Dezinformacji (Global Disinformation Index, GDI) – a także Anna-Lena von Hodenberg i Josephine Ballon z niemieckiej organizacji HateAid. Amerykański resort określił te osoby mianem „radykalnych aktywistów”, pragnących zmusić amerykańskie platformy internetowe do zaakceptowania cenzury.




