Podsumowanie kampanii Państwowej Inspekcji Pracy „Pracuję legalnie”

7 listopada w Filharmonii Lubelskiej odbyła się konferencja podsumowująca trzyletnią kampanię Państwowej Inspekcji Pracy „PRACUJĘ LEGALNIE”. W spotkaniu uczestniczyli m.in. przedstawiciele władz parlamentarnych, wojewódzkich i samorządowych, delegacje służb mundurowych, okręgowi inspektorzy pracy i władze lubelskiej Solidarności. Obecni byli również przedstawiciele urzędów i instytucji zajmujących się tematyką legalności zatrudnienia.
/ T. Kupczyk
Konferencja była okazją do podsumowania działań w ramach akcji „Pracuję legalnie”. Jednocześnie poruszono temat szeroko rozumianego zagadnienia legalnego zatrudnienia. Jak powiedział Jarosław Leśniewski z Departamentu Legalności Zatrudnienia Głównego Inspektoratu Pracy w Warszawie do zakresu kontroli legalności zatrudnienia obywateli polskich wlicza się: potwierdzanie na piśmie rodzajów i warunków zawartej z pracownikiem umowy o pracę; zgłoszenie do ubezpieczeń społecznych i obowiązek informowania powiatowych urzędów pracy przez bezrobotnych o podjęciu zatrudnienia.

W 2018 roku inspektorzy pracy skontrolowali legalność zatrudnienia ponad 129,3 tys. osób. Nielegalne zatrudnienie lub nielegalną inną pracę zarobkową stwierdzono w ponad 5,8 tys. miejscach tj. w co trzecim kontrolowanym podmiocie. Nieprawidłowości dotyczyły ponad 13 tys. osób, co stanowi 10,1 % osób objętych sprawdzaniem (w 2017 r. 7,9%). Co czwarty przypadek stwierdzono w sekcjach handlu i napraw. W 2019 r., w okresie styczeń-październik, skontrolowano legalność zatrudnienia blisko 97 tys. osób, nieprawidłowości stwierdzono w przypadku 10,4 tys. osób. Jak wymieniał Leśniewski, w 2018 r., najwięcej cudzoziemców, nielegalnie podejmujących pracę w Polsce, było z Ukrainy (3943), Białorusi (306), Gruzji (66) i Mołdowy (59) .

Z kolei Okręgowy Inspektor Pracy w Lublinie Małgorzata Wojda powiedziała, że temat legalności zatrudnienia, w tym powierzanie pracy cudzoziemcom, jest bardzo ważny, a świadczy o tym duże zainteresowanie tą kwestią oraz podejmowane działania w tej sprawie. Małgorzata Wojda podkreśliła, że w okręgu lubelskim zostało przeprowadzonych wiele szkoleń i działań dotyczących legalności zatrudnienia.  
Wśród prelegentów był przewodniczący lubelskiej Solidarności Marian Król, który mówił m.in. o zagrożeniach związanych z nielegalnym zatrudnieniem.

 - Praca na czarno przede wszystkim przynosi korzyści pracodawcom, którzy odpowiadają za to, że pracownicy nie posiadają podstawowych umów o pracę. (…) Uważam, że nadal w Polsce opłaca się zatrudniać nielegalnie, ponieważ nie ma skutecznych mechanizmów egzekwowania i kary. Jest duża rola państwa, aby tę kwestię odpowiednio uregulować.

Przewodniczący Zarządu Regionu wskazał na sukces Solidarności w rozwiązaniu problemu tzw. syndromu pierwszej dniówki. Do tej pory często zdarzało się, że pracownik, mimo pracy wykonywanej od jakiegoś czasu, w przypadku kontroli, mówił, że jest zatrudniony pierwszy dzień. Obecnie pracodawca musi podpisać umowę z pracownikiem, zanim podejmie on obowiązki.

Marian Król podkreślił, że aby zapobiegać dyskryminacji pracowników, każdy pracobiorca ma prawo do organizowania się w związki i stowarzyszenia. W praktyce nie jest łatwo przystąpić do związku, ponieważ istnieją lobby i utrudnienia ze strony pracodawców.

Przewodniczący, powołując się na Katolicką Naukę Społeczną, zaznaczył, że praca musi być przed kapitałem. Nie może liczyć się tylko zysk, zdobywany w atmosferze wyścigu szczurów. Wskazując na zakres działania związku zawodowego powiedział, że Solidarność nie ma charakteru partii politycznej, ale musi wkraczać w dziedzinę polityki, rozumianej jako roztropna troska o dobro wspólne.

W Filharmonii Lubelskiej uczestnicy mogli zobaczyć również wystawę pt. „Od wieku na rzecz ochrony pracy”. Organizatorem konferencji w Lublinie był Główny Inspektorat Pracy. Warto zaznaczyć, że w tym roku przypada jubileusz 100. rocznicy powstania Państwowej Inspekcji pracy.
Tomasz Kupczyk
 

 

POLECANE
Ujawniono stan zdrowia Szymona Hołowni. Polityk reaguje na przeprosiny z ostatniej chwili
Ujawniono stan zdrowia Szymona Hołowni. Polityk reaguje na przeprosiny

Wyciek informacji o zdrowiu Szymona Hołowni wywołał burzę. "Rzeczpospolita" opublikowała przeprosiny, do których odniósł się były marszałek Sejmu.

Paweł Jędrzejewski: Oszukujmy piratów drogowych a nie drogówkę! tylko u nas
Paweł Jędrzejewski: Oszukujmy piratów drogowych a nie "drogówkę"!

1651 osób zginęło w Polsce w wypadkach samochodowych w roku 2025. Główna przyczyna wypadków, których rezultatem jest śmierć, to nadmierna prędkość. Powód jest prosty: przy każdym podwojeniu prędkości, energia uderzenia podczas kolizji zwiększa się czterokrotnie.

Słowacja wstrzymała dostawy prądu na Ukrainę. Czarzasty zadeklarował pomoc Polski z ostatniej chwili
Słowacja wstrzymała dostawy prądu na Ukrainę. Czarzasty zadeklarował pomoc Polski

Przebywający na Ukrainie marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty zadeklarował pomoc Ukrainie po decyzji słowackiego rządu o wstrzymaniu dostaw energii elektrycznej na Ukrainę.

Spotkanie USA-Chiny ws. zbrojeń nuklearnych. Padła data z ostatniej chwili
Spotkanie USA-Chiny ws. zbrojeń nuklearnych. Padła data

Delegacje USA i Chin na Konferencję Rozbrojeniową ONZ w Genewie odbędą we wtorek rozmowy na temat kontroli zbrojeń – doniósł w poniedziałek Bloomberg. W poniedziałek amerykańska delegacja miała spotkać się z Rosjanami.

Ujawniono stan zdrowia Szymona Hołowni. Prezydencki minister nie przebierał w słowach z ostatniej chwili
Ujawniono stan zdrowia Szymona Hołowni. Prezydencki minister nie przebierał w słowach

Nie milkną echa kontrowersyjnej publikacji dziennika "Rzeczpospolita" dotyczącej Szymona Hołowni. "Obrzydliwa – bo medialna i publiczna – metoda niszczenia człowieka z wykorzystaniem kwestii zdrowotnych" – komentuje sprawę szef BBN Sławomir Cenckiewicz.

200 tys. zł zamiast 800 plus. Zaskakująca propozycja ekspertów z ostatniej chwili
200 tys. zł zamiast 800 plus. Zaskakująca propozycja ekspertów

Analitycy z Klubu Jagiellońskiego proponują zmianę w polityce rodzinnej: zamiast 800 plus rodzice mieliby dostać jednorazowo ponad 200 tys. zł po narodzinach dziecka.

Rachunek za nazistowską grabież. Dlaczego Berlin wciąż chroni owoce „dekretu Göringa”? tylko u nas
Rachunek za nazistowską grabież. Dlaczego Berlin wciąż chroni owoce „dekretu Göringa”?

Pod płaszczykiem europejskiego pojednania Berlin od ponad ośmiu dekad de facto sankcjonuje skutki nazistowskiego bezprawia, odmawiając restytucji miliardów euro zagrabionych Polakom na mocy zbrodniczego „dekretu Göringa”.

Meksyk w ogniu po śmierci El Mencho. Jest apel do Polaków z ostatniej chwili
Meksyk w ogniu po śmierci El Mencho. Jest apel do Polaków

Rzecznik MSZ Maciej Wewiór poinformował w poniedziałek, że w związku z pogorszeniem się sytuacji bezpieczeństwa w niektórych rejonach Meksyku resort dyplomacji zachęca przebywających na miejscu Polaków do rejestrowania się w systemie Odyseusz. – Odradzamy wszelkie podróże, które nie są konieczne – zaznaczył.

Znany polityk zatrzymany przez policję. Jego zdjęcie było w aktach Epsteina z ostatniej chwili
Znany polityk zatrzymany przez policję. Jego zdjęcie było w aktach Epsteina

Brytyjska policja zatrzymała Petera Mandelsona, byłego ministra i ambasadora Wielkiej Brytanii w USA. Nazwisko i zdjęcia polityka pojawiły się w aktach Jeffreya Epsteina.

Naczelna Izba Lekarska reaguje na publikację o Hołowni. Jest apel do państwa z ostatniej chwili
Naczelna Izba Lekarska reaguje na publikację o Hołowni. Jest apel do państwa

W wydanym w poniedziałek oświadczeniu Naczelna Izba Lekarska apeluje mediów o szczególną wrażliwość, a do organów państwa o wyjaśnienie, w jaki sposób doszło do wycieku wrażliwych danych dot. stanu zdrowia Szymona Hołowni.

REKLAMA

Podsumowanie kampanii Państwowej Inspekcji Pracy „Pracuję legalnie”

7 listopada w Filharmonii Lubelskiej odbyła się konferencja podsumowująca trzyletnią kampanię Państwowej Inspekcji Pracy „PRACUJĘ LEGALNIE”. W spotkaniu uczestniczyli m.in. przedstawiciele władz parlamentarnych, wojewódzkich i samorządowych, delegacje służb mundurowych, okręgowi inspektorzy pracy i władze lubelskiej Solidarności. Obecni byli również przedstawiciele urzędów i instytucji zajmujących się tematyką legalności zatrudnienia.
/ T. Kupczyk
Konferencja była okazją do podsumowania działań w ramach akcji „Pracuję legalnie”. Jednocześnie poruszono temat szeroko rozumianego zagadnienia legalnego zatrudnienia. Jak powiedział Jarosław Leśniewski z Departamentu Legalności Zatrudnienia Głównego Inspektoratu Pracy w Warszawie do zakresu kontroli legalności zatrudnienia obywateli polskich wlicza się: potwierdzanie na piśmie rodzajów i warunków zawartej z pracownikiem umowy o pracę; zgłoszenie do ubezpieczeń społecznych i obowiązek informowania powiatowych urzędów pracy przez bezrobotnych o podjęciu zatrudnienia.

W 2018 roku inspektorzy pracy skontrolowali legalność zatrudnienia ponad 129,3 tys. osób. Nielegalne zatrudnienie lub nielegalną inną pracę zarobkową stwierdzono w ponad 5,8 tys. miejscach tj. w co trzecim kontrolowanym podmiocie. Nieprawidłowości dotyczyły ponad 13 tys. osób, co stanowi 10,1 % osób objętych sprawdzaniem (w 2017 r. 7,9%). Co czwarty przypadek stwierdzono w sekcjach handlu i napraw. W 2019 r., w okresie styczeń-październik, skontrolowano legalność zatrudnienia blisko 97 tys. osób, nieprawidłowości stwierdzono w przypadku 10,4 tys. osób. Jak wymieniał Leśniewski, w 2018 r., najwięcej cudzoziemców, nielegalnie podejmujących pracę w Polsce, było z Ukrainy (3943), Białorusi (306), Gruzji (66) i Mołdowy (59) .

Z kolei Okręgowy Inspektor Pracy w Lublinie Małgorzata Wojda powiedziała, że temat legalności zatrudnienia, w tym powierzanie pracy cudzoziemcom, jest bardzo ważny, a świadczy o tym duże zainteresowanie tą kwestią oraz podejmowane działania w tej sprawie. Małgorzata Wojda podkreśliła, że w okręgu lubelskim zostało przeprowadzonych wiele szkoleń i działań dotyczących legalności zatrudnienia.  
Wśród prelegentów był przewodniczący lubelskiej Solidarności Marian Król, który mówił m.in. o zagrożeniach związanych z nielegalnym zatrudnieniem.

 - Praca na czarno przede wszystkim przynosi korzyści pracodawcom, którzy odpowiadają za to, że pracownicy nie posiadają podstawowych umów o pracę. (…) Uważam, że nadal w Polsce opłaca się zatrudniać nielegalnie, ponieważ nie ma skutecznych mechanizmów egzekwowania i kary. Jest duża rola państwa, aby tę kwestię odpowiednio uregulować.

Przewodniczący Zarządu Regionu wskazał na sukces Solidarności w rozwiązaniu problemu tzw. syndromu pierwszej dniówki. Do tej pory często zdarzało się, że pracownik, mimo pracy wykonywanej od jakiegoś czasu, w przypadku kontroli, mówił, że jest zatrudniony pierwszy dzień. Obecnie pracodawca musi podpisać umowę z pracownikiem, zanim podejmie on obowiązki.

Marian Król podkreślił, że aby zapobiegać dyskryminacji pracowników, każdy pracobiorca ma prawo do organizowania się w związki i stowarzyszenia. W praktyce nie jest łatwo przystąpić do związku, ponieważ istnieją lobby i utrudnienia ze strony pracodawców.

Przewodniczący, powołując się na Katolicką Naukę Społeczną, zaznaczył, że praca musi być przed kapitałem. Nie może liczyć się tylko zysk, zdobywany w atmosferze wyścigu szczurów. Wskazując na zakres działania związku zawodowego powiedział, że Solidarność nie ma charakteru partii politycznej, ale musi wkraczać w dziedzinę polityki, rozumianej jako roztropna troska o dobro wspólne.

W Filharmonii Lubelskiej uczestnicy mogli zobaczyć również wystawę pt. „Od wieku na rzecz ochrony pracy”. Organizatorem konferencji w Lublinie był Główny Inspektorat Pracy. Warto zaznaczyć, że w tym roku przypada jubileusz 100. rocznicy powstania Państwowej Inspekcji pracy.
Tomasz Kupczyk
 


 

Polecane