Nawrocki: Cała Polska krzyczy na moich spotkaniach "CPK!"

– Centralny Port Komunikacyjny był marzeniem wielu Polaków, niezależnie od poglądów politycznych – mówi obywatelski, popierany przez PiS kandydat na prezydenta Karol Nawrocki.
Karol Nawrocki
Karol Nawrocki / fot. Robert Wąsik - Tygodnik Solidarność

Karol Nawrocki o CPK

W spocie wyborczym opublikowanym w piątek Karol Nawrocki wypowiada się na temat Centralnego Portu Komunikacyjnego. Podkreśla, że CPK jest marzeniem wielu Polaków, niezależnie od ich poglądów politycznych, i kołem zamachowym dla polskiej gospodarki.

Centralny Port Komunikacyjny miał być perpetuum mobile polskiej gospodarki. Kołem zamachowym, naszymi aspiracjami, marzeniami, które miały prowadzić do tego, że Polska będzie się rozwijać, będzie bogatsza, ale będzie też skomunikowana. Z portu lotniczego, z tego serca polskiego rozwoju miała być pompowana krew rozwoju do wszystkich powiatów

– mówił Karol Nawrocki. Jak dodaje, "Centralny Port Komunikacyjny był marzeniem wielu Polaków, niezależnie od poglądów politycznych, niezależnie od tego, na jakie partie oddawali swój głos". 

Cała Polska na moich spotkaniach krzyczy "CPK! Nie zabierajcie nam marzeń! Nie zabierajcie nam aspiracji!" 

– wskazał kandydat na prezydenta.

Inicjatywa ustawodawcza

Przypomnijmy, że jeszcze w styczniu Karol Nawrocki zapowiadał, że jeśli wygra wybory, to jego pierwsza inicjatywa ustawodawcza będzie dotyczyła rozwoju i przyszłości, w tym m.in. budowy Centralnego Portu Komunikacyjnego.

Musimy wrócić do koła zamachowego naszej gospodarki, do projektu, który przełamie pułapkę średniego rozwoju, w której jesteśmy. Musimy wrócić do obywatelskiego projektu Centralnego Portu Komunikacyjnego, ale też do wielkiego renesansu wszystkich projektów, które pozwalały inwestować w drogi, w szkoły, w boiska, w sale kulturalne, w izby gminne i powiatowe w całej Polsce

– mówił Nawrocki na spotkaniu z mieszkańcami Łukowa w woj. lubelskim. Dodał, że chce, aby jego pierwszy prezydencki projekt ustawy dał wszystkim poczucie, że "idziemy w stronę ambitnej Polski i możemy realizować wielkie projekty, jak CPK i projekty ważne dla lokalnych społeczności".

Co dalej z CPK? 

Polski Centralny Port Komunikacyjny to projekt sięgający jeszcze lat 70. XX wieku, ale realnego rozpędu nabrał w czasach rządów Zjednoczonej Prawicy, gdy premierem był Mateusz Morawiecki. Ogromne przedsięwzięcie zostało jednak zahamowane po ponownym przejęciu 13 grudnia 2023 r. władzy przez obóz Platformy Obywatelskiej, który zapowiadał audyty i kontrole, a także podważał sensowność projektu – niektórzy politycy obozu Koalicji Obywatelskiej, jak np. prezydent Warszawy Rafał Trzaskowskiokreślali plan budowy CPK mianem "gigantomanii". Podczas spotkań z wyborcami sceptycznie wobec CPK wypowiadał się także sam Donald Tusk.

Próbę ukręcenia sprawy zatrzymał społeczny sprzeciw ludzi i sympatyków różnych stron sceny politycznej, który uformował się pod szyldem "Tak dla CPK". Na razie nieznane są wyniki przeprowadzonych przez pełnomocników rządu audytów, a zaproponowany przez koalicję rządzącą pomysł okrojenia projektu z wielu połączeń kolejowych budzi spory sprzeciw społeczny, ale także lokalnych polityków, których regiony zostaną pominięte w nowych szlakach komunikacyjnych. 

W zamyśle Centralny Port Komunikacyjny miał być węzłem transportowym opartym na zintegrowanych ze sobą węzłach: lotniczym i kolejowym, spójnych z układem sieci drogowej. Węzeł miał być zlokalizowany pomiędzy Warszawą a Łodzią i stanowić punkt przesiadkowy oraz hub cargo. Był planowany jako największy w Europie Środkowo-Wschodniej węzeł transportowy łączący lotnisko hubowe oraz sieci kolejowe i drogowe.


 

POLECANE
Ukraińska delegacja w drodze do USA. Zełenski zabrał głos z ostatniej chwili
Ukraińska delegacja w drodze do USA. Zełenski zabrał głos

Ukraińska delegacja, z sekretarzem Rady Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony (RBNiO) Rustemem Umierowem na czele, jest w drodze na rozmowy pokojowe w USA – poinformował w sobotę prezydent Wołodymyr Zełenski, cytowany przez agencję Ukrinform.

Stanowski odpowiada Schnepf po decyzji sądu: „Wciąż nie pamięta pani swojej roli” Wiadomości
Stanowski odpowiada Schnepf po decyzji sądu: „Wciąż nie pamięta pani swojej roli”

Sąd zdecydował, że Krzysztof Stanowski i Robert Mazurek przez rok nie mogą określać Doroty Wysockiej-Schnepf mianem „arcykapłanki propagandy”. Dziennikarka ogłosiła to w mediach społecznościowych, a twórca Kanału Zero zwrócił się do niej słowami: "Ambasadorko propagandy".

Złoto dla Polski! Julia Szeremeta mistrzynią Europy z ostatniej chwili
Złoto dla Polski! Julia Szeremeta mistrzynią Europy

W sobotę Julia Szeremeta została młodzieżową mistrzynią Europy do 57 kg. Co więcej, na najwyższym stopniu podium w rywalizacji do 51 kg stanęła także Natalia Kuczewska.

Japonia: Sąd uznał zakaz małżeństw jednopłciowych za zgodny z konstytucją Wiadomości
Japonia: Sąd uznał zakaz małżeństw jednopłciowych za zgodny z konstytucją

Regionalny Sąd Najwyższy w Tokio uznał, że zakaz małżeństw jednopłciowych pozostaje zgodny z japońską konstytucją. Decyzja wywołała ostre reakcje środowisk LGBTQ+ oraz organizacji Amnesty International.

Sejm blokuje ustawy prezydenta. Licznik zamrażarki bije, a kluczowe projekty czekają z ostatniej chwili
Sejm blokuje ustawy prezydenta. Licznik zamrażarki bije, a kluczowe projekty czekają

Od ponad stu dni prezydenckie inicjatywy czekają w Sejmie na jakiekolwiek procedowanie. Projekty dotyczą bezpieczeństwa, rodzin, energii, zdrowia i rozwoju państwa, jednak izba niższa nie kieruje ich nawet do prac komisji. Na stronie prezydent.pl, uruchomiono również licznik tzw. zamrażarki sejmowej pokazujący, ile dni projekty czekają na rozpoczęcie procedowania.

Czy PiS wróci do władzy? Polacy odpowiedzieli z ostatniej chwili
Czy PiS wróci do władzy? Polacy odpowiedzieli

Ponad połowa badanych w sondażu United Surveys dla Wirtualnej Polski uważa, że Prawo i Sprawiedliwość wróci do władzy po wyborach parlamentarnych w 2027 roku – wynika z badania United Surveys dla Wirtualnej Polski.

Artykuł przypisujący współsprawstwo Holokaustu Polakom i Żydom pojawia się i znika ze strony Fundacji im. Gerdy Henkel tylko u nas
Artykuł przypisujący współsprawstwo Holokaustu Polakom i Żydom pojawia się i znika ze strony Fundacji im. Gerdy Henkel

Artykuł opisuje kontrowersje wokół publikacji Grzegorza Rossolińskiego-Liebe, w której autor radykalnie reinterpretuję sprawstwo Holokaustu, obciążając odpowiedzialnością nie tylko Niemców, ale także Polaków i żydowskie struktury pod przymusem okupacyjnym. Tekst analizuje reakcje środowisk naukowych, instytucji pamięci oraz fakt, że artykuł Rossolińskiego-Liebe pojawia się i znika ze strony Fundacji im. Gerdy Henkel, co dodatkowo podsyca dyskusję o jego wiarygodności i konsekwencjach dla debaty historycznej.

Polacy chcą nowej partii politycznej? Zaskakujący sondaż z ostatniej chwili
Polacy chcą nowej partii politycznej? Zaskakujący sondaż

Prawie co trzeci Polak liczy na nową partię przed wyborami w 2027 r. Jednak jeszcze większa grupa woli stabilizację na polskiej scenie politycznej – wynika z sondażu SW Research dla Onetu.

Od grudnia ogłoszenia o pracę muszą być neutralne płciowo. Dla opornych wysokie kary gorące
Od grudnia ogłoszenia o pracę muszą być neutralne płciowo. Dla opornych wysokie kary

Od 24 grudnia każde ogłoszenie o pracę musi być sformułowane tak, by nie wskazywało preferencji płci. Eksperci przypominają, że brak neutralności językowej może skończyć się skargą do PIP i odszkodowaniem wynoszącym 4806 zł.

Warszawiacy mogą być w szoku. Policja podała dane z ostatniej chwili
Warszawiacy mogą być w szoku. Policja podała dane

W ramach ogólnopolskich działań policjanci stołecznego garnizonu sprawdzali prędkość, z jaką poruszają się kierowcy po drogach Warszawy i okolicznych powiatów – informuje w piątek stołeczna policja.

REKLAMA

Nawrocki: Cała Polska krzyczy na moich spotkaniach "CPK!"

– Centralny Port Komunikacyjny był marzeniem wielu Polaków, niezależnie od poglądów politycznych – mówi obywatelski, popierany przez PiS kandydat na prezydenta Karol Nawrocki.
Karol Nawrocki
Karol Nawrocki / fot. Robert Wąsik - Tygodnik Solidarność

Karol Nawrocki o CPK

W spocie wyborczym opublikowanym w piątek Karol Nawrocki wypowiada się na temat Centralnego Portu Komunikacyjnego. Podkreśla, że CPK jest marzeniem wielu Polaków, niezależnie od ich poglądów politycznych, i kołem zamachowym dla polskiej gospodarki.

Centralny Port Komunikacyjny miał być perpetuum mobile polskiej gospodarki. Kołem zamachowym, naszymi aspiracjami, marzeniami, które miały prowadzić do tego, że Polska będzie się rozwijać, będzie bogatsza, ale będzie też skomunikowana. Z portu lotniczego, z tego serca polskiego rozwoju miała być pompowana krew rozwoju do wszystkich powiatów

– mówił Karol Nawrocki. Jak dodaje, "Centralny Port Komunikacyjny był marzeniem wielu Polaków, niezależnie od poglądów politycznych, niezależnie od tego, na jakie partie oddawali swój głos". 

Cała Polska na moich spotkaniach krzyczy "CPK! Nie zabierajcie nam marzeń! Nie zabierajcie nam aspiracji!" 

– wskazał kandydat na prezydenta.

Inicjatywa ustawodawcza

Przypomnijmy, że jeszcze w styczniu Karol Nawrocki zapowiadał, że jeśli wygra wybory, to jego pierwsza inicjatywa ustawodawcza będzie dotyczyła rozwoju i przyszłości, w tym m.in. budowy Centralnego Portu Komunikacyjnego.

Musimy wrócić do koła zamachowego naszej gospodarki, do projektu, który przełamie pułapkę średniego rozwoju, w której jesteśmy. Musimy wrócić do obywatelskiego projektu Centralnego Portu Komunikacyjnego, ale też do wielkiego renesansu wszystkich projektów, które pozwalały inwestować w drogi, w szkoły, w boiska, w sale kulturalne, w izby gminne i powiatowe w całej Polsce

– mówił Nawrocki na spotkaniu z mieszkańcami Łukowa w woj. lubelskim. Dodał, że chce, aby jego pierwszy prezydencki projekt ustawy dał wszystkim poczucie, że "idziemy w stronę ambitnej Polski i możemy realizować wielkie projekty, jak CPK i projekty ważne dla lokalnych społeczności".

Co dalej z CPK? 

Polski Centralny Port Komunikacyjny to projekt sięgający jeszcze lat 70. XX wieku, ale realnego rozpędu nabrał w czasach rządów Zjednoczonej Prawicy, gdy premierem był Mateusz Morawiecki. Ogromne przedsięwzięcie zostało jednak zahamowane po ponownym przejęciu 13 grudnia 2023 r. władzy przez obóz Platformy Obywatelskiej, który zapowiadał audyty i kontrole, a także podważał sensowność projektu – niektórzy politycy obozu Koalicji Obywatelskiej, jak np. prezydent Warszawy Rafał Trzaskowskiokreślali plan budowy CPK mianem "gigantomanii". Podczas spotkań z wyborcami sceptycznie wobec CPK wypowiadał się także sam Donald Tusk.

Próbę ukręcenia sprawy zatrzymał społeczny sprzeciw ludzi i sympatyków różnych stron sceny politycznej, który uformował się pod szyldem "Tak dla CPK". Na razie nieznane są wyniki przeprowadzonych przez pełnomocników rządu audytów, a zaproponowany przez koalicję rządzącą pomysł okrojenia projektu z wielu połączeń kolejowych budzi spory sprzeciw społeczny, ale także lokalnych polityków, których regiony zostaną pominięte w nowych szlakach komunikacyjnych. 

W zamyśle Centralny Port Komunikacyjny miał być węzłem transportowym opartym na zintegrowanych ze sobą węzłach: lotniczym i kolejowym, spójnych z układem sieci drogowej. Węzeł miał być zlokalizowany pomiędzy Warszawą a Łodzią i stanowić punkt przesiadkowy oraz hub cargo. Był planowany jako największy w Europie Środkowo-Wschodniej węzeł transportowy łączący lotnisko hubowe oraz sieci kolejowe i drogowe.



 

Polecane